REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W ośmiu bankach wyższe opłaty za usługi

2009-02-12 06:34
publikacja
2009-02-12 06:34
Analitycy są zgodni, w tym roku należy spodziewać się spadku przychodów polskich banków. Spadające stopy procentowe, załamanie na rynku kredytów hipotecznych oraz wojna na depozyty znacznie zwiększyły presję na kurczenie się marży odsetkowej (różnicy pomiędzy oprocentowaniem, po jakim banki pożyczają nam pieniądze, a tym, po jakim je przyjmują od klientów), co tym samym negatywnie wpłynie na wynik odsetkowy, jedno z głównych źródeł przychodów wszystkich banków.

Banki chcą zrekompensować sobie te spadki kosztem wydatków klientów – zwiększając prowizje i opłaty, które ponoszą korzystający z kont i kredytów. Nordea Bank Polska i Kredyt Bank zdecydowały się na podwyżki kosztów uruchomienia kredytów w koncie, MultiBank podniósł opłaty za prowadzenie rachunków dla firm, a Lukas Bank dla konta oszczędnościowego.

– Ostatnia podwyżka opłat za prowadzenie rachunku miała miejsce na początku listopada 2008 r. Od marca zacznie obowiązywać opłata za wyciąg z rachunku. Chcemy w ten sposób zachęcić klientów do korzystania z bankowości elektronicznej lub z drukarek, które są dostępne w placówkach banku – tłumaczy Monika Nowakowska, rzecznik Kredyt Banku.

Ten bank w ostatnim czasie podniósł m.in. też opłaty za używanie niektórych kart płatniczych czy za przelewy w okienkach banku. Bankowcy niechętnie mówią o planowanych podwyżkach. Według naszych informacji zmiany w tabeli prowizji i opłat szykuje największy bank detaliczny PKO BP.

– Dla tego banku nawet niewielka podwyżka, ledwo odczuwalna dla klientów, np. o 1 zł, za prowadzenie rachunku to ponad 6 mln zł dodatkowego zysku miesięcznie – zauważa Tomasz Bursa, analityk Domu Maklerskiego Ipopema. Jego zdaniem do podwyżek zachęca fakt, iż klienci polskich banków są stosunkowo mało mobilni i małe jest ryzyko, że podwyżki spowodują ich odpływ.

– Klienci w praktyce zwracają uwagę na dwa, trzy parametry cenowe, pomijając pozostałe. Dużym rezerwuarem dodatkowych przychodów są wszelkiego rodzaju karne i niestandardowe opłaty. W ostatnich kilku miesiącach duża część banków podnosiła opłaty za wydawanie zaświadczeń, opóźnienia w spłacie rat etc. – dodaje Michał Macierzyński, analityk finansowy Bankier.pl.

Dodaje, że to praktyka od dawna stosowana przez banki zachodnie i można się spodziewać, że w dobie kryzysu krajowe banki chętniej sięgną po tego rodzaju praktyki. Zdaniem Tomasza Bursy w tym roku banki będą dużą większą wagę niż poprzednio przywiązywały do pozycji z tytułu prowizji.

– Dla polskich banków jest to bardzo kusząca pozycja, bo jedną decyzją banki mogą zwiększyć zarobek nawet o kilka milionów złotych miesięcznie. Jeśli kryzys odbije się mocno na wynikach banków, spodziewałbym się wprowadzenia nowych i podwyższenia obowiązujących opłat – uważa Michał Macierzyński.

– Musimy poszukać możliwości zastąpienia np. spadających opłat za sprzedaż i zarządzanie jednostek funduszy inwestycyjnych – przyznaje Mateusz Morawiecki, prezes Banku Zachodniego WBK.

Gazeta Prawna 12.02.2009 (30) – forsal.pl - str. A10

Jacek Iskra
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~walicBanki
kredyt bank zrezygnuje z wysylania mi wyciagu? za 15,99 w necie nawet nie moge sprawdzic, z jakiego konta mi przelew przyszedl i mam sobie sam drukowac wyciagi z kb24, w ktorych prawie nic nie widze? jak splace kredyt we wrzesniu do konca, to trzeba bedzie sie zastanowic nad jakims kontem u konkurencji, pewnie padnie na jakies cenowo kredyt bank zrezygnuje z wysylania mi wyciagu? za 15,99 w necie nawet nie moge sprawdzic, z jakiego konta mi przelew przyszedl i mam sobie sam drukowac wyciagi z kb24, w ktorych prawie nic nie widze? jak splace kredyt we wrzesniu do konca, to trzeba bedzie sie zastanowic nad jakims kontem u konkurencji, pewnie padnie na jakies cenowo podobne kontko w bz wbk lub ing. kb przegina troszke.
~Robi
To jest dobry moment, żeby porozglądać się za ofertami innych banków. Też kiedyś byłem przywiązany do jednego, ale dość szybko zrozumiałem, że zamykam się na nowe możliwości. Głównym powodem była korzystna lokata i konto w tym samym miejscu, a że w vw banku lokata na 3 miesiące jest oprocentowana na ponad 8%, to się przeniosłem. To jest dobry moment, żeby porozglądać się za ofertami innych banków. Też kiedyś byłem przywiązany do jednego, ale dość szybko zrozumiałem, że zamykam się na nowe możliwości. Głównym powodem była korzystna lokata i konto w tym samym miejscu, a że w vw banku lokata na 3 miesiące jest oprocentowana na ponad 8%, to się przeniosłem. Dłuższej lokaty i tak nie zamierzałem wybierać, bo mimo wszystko w momencie kryzysu lepiej krócej trzymać unieruchomione pieniądze.
~Konrad
..czyli BRE, które kosztem polsich klientów ratuje Commerzbank-swojego właściciela.. w ciagu kilku miesięcy opłaty wzrosły ponaddwukrotnie.. chece z kredytami hipotecznymi są powszechnie znane.. ostrzegam także przed inymi kredytami-coś, co zachwalał mi halowiec na telefonie za 11%-ostatecznie było za 16%, więc naciąganie frajerów ..czyli BRE, które kosztem polsich klientów ratuje Commerzbank-swojego właściciela.. w ciagu kilku miesięcy opłaty wzrosły ponaddwukrotnie.. chece z kredytami hipotecznymi są powszechnie znane.. ostrzegam także przed inymi kredytami-coś, co zachwalał mi halowiec na telefonie za 11%-ostatecznie było za 16%, więc naciąganie frajerów w pełnym rozkwicie.. namawiam do rezygnacji z kont w multiBanku i w mBanku-taka postawa musi być napiętnowana... pazerność nie popłaca..
mooli
Myślę, że tak postawa prędzej czy później będzie miała swój efekt. Poza tym w obecnej sytuacji ludzie bardziej zwracają uwagę na jakość oraz cene świadczonych usług przez banki - więc nie tylko multiB i mB może się "dostać".
piotr34
Nie ma co się obrażać na banki. Jedne powiększają opłaty, inne wręcz przeciwnie, wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć. Sam ma konto internetowe w volkswagen banku i nie płacę ani za prowadzenie konta, ani za przelewy. Dodatkowo obsługa telefoniczna jest za darmo, bo mi osobiście bardzo pasuje, bo nie zawsze mam przy sobie laptopa.
~świadomy klient
"Klienci polskich banków są stosunkowo mało mobilni i małe jest ryzyko, że podwyżki spowodują ich odpływ" - Pan Tomasz który to sformułował mnie obraża !!!!! , a portal który to publikuje naraża się na smieszność.
Nie oceniajcie klientów banków jako debilo-idiotów. Jeszcze raz przypominam mało kumatym bankowcom - KOSZTY
"Klienci polskich banków są stosunkowo mało mobilni i małe jest ryzyko, że podwyżki spowodują ich odpływ" - Pan Tomasz który to sformułował mnie obraża !!!!! , a portal który to publikuje naraża się na smieszność.
Nie oceniajcie klientów banków jako debilo-idiotów. Jeszcze raz przypominam mało kumatym bankowcom - KOSZTY POZYSKANIA NOWEGO KLIENTA SĄ WIELOKROTNIE WYZSZE NIZ UTRZYMANIA OBECNEGO - to almanach. Jak kilka banków upadnie przez odpływ klientów - zrobi sie porządek.
~Spolecznik
Ludzie sa glupsi od szczurow ale nawyki maja podobne. Dlatego trzeba im lidera, ktory powie ze nie ma co pieniedzy trzymac w bankach i nalezy je wyplacic. Zyskamy dzieki temu:
1. Brak kryzysu bo bankow juz nie bedzie.
2. Zaoszczedzimy
3. Nie damy sie ruchac darmozjadom!

Rewolucji potrzeba!
~świadomy klient
POPIERAM - skończyła sie era nieświadomego klienta pół-idoty.
~Szlomo
No to się ktoś mocno zdziwi "brakiem mobilności" klientów polskich banków.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki