REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawet miliard paczek mniej. Cła i brak zwrotów uderzyły w zakupy z Chin

2026-07-28 08:06
publikacja
2026-07-28 08:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Trzy euro od przesyłki z Chin, naliczane od każdej pozycji towarowej, nie wróci do kupującego, jeśli postanowi on odesłać produkty - czytamy we wtorkowej „Rzeczpospolitej”. Dlatego nie dziwi dwucyfrowy spadek liczby paczek z Chin.

Nawet miliard paczek mniej. Cła i brak zwrotów uderzyły w zakupy z Chin
Nawet miliard paczek mniej. Cła i brak zwrotów uderzyły w zakupy z Chin
fot. Christian Ohde / imageBROKER / Forum / / FORUM

Jak informuje gazeta, nowe unijne przepisy dotyczące zakupów na chińskich platformach e-commerce wywołały wyraźne zmiany na rynku. Od 1 lipca konsumenci muszą płacić dodatkowe trzy euro od każdej kategorii produktów, a „dotychczas wszystkie przesyłki do 150 euro były z ceł zwolnione”.

„Rz” zwraca uwagę, że w nowych opłatach nie chodzi o trzy euro za całą paczkę czy za każdą sztukę. „Dwie identyczne czapki mogą stanowić jedną pozycję i jedną należność, ale czapka, okulary i butelka to już trzy pozycje, czyli łącznie dziewięć euro cła. Dlatego jeśli ktoś kupował wiele tanich, ale różnych towarów, to koszty znacznie wzrosły” - czytamy.

Ponadto, w związku z tym, że opłatę od przesyłek rozlicza sprzedawca, platforma e-handlu lub ich przedstawiciel, cło nie jest zwracane kupującemu, jeśli ten się rozmyśli i towar odeśle. Dyrektor ds. e-commerce w Fulfilio, firmie zajmującej się logistyką e-handlu Remigiusz Gumowski mówi gazecie, że to może ograniczyć część zwrotów, ponieważ „kupujący po prostu częściej zastanowi się, czy dany produkt rzeczywiście jest mu potrzebny”.

Gazeta podkreśla też, że presja na chiński e-handel zaczęła się jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów. Z analizy chińskich danych celnych, które przywołuje „Rz” wynika, że wartość eksportu poprzez platformy taniego e-commerce spadła w kwietniu 2026 r. o 10,9 proc. rok do roku. Był to już piąty z rzędu miesiąc spadku, na co wpływały rosnące koszty transportu lotniczego i ograniczanie intensywności marketingu największych platform.

Wakacje na giełdzie

Ekspert firmy Univio, zajmującej się cyfrowymi rozwiązaniami dla e-handlu Sebastian Błaszkiewcz mówi dziennikowi, że dwucyfrowy spadek liczby przesyłek z Chin to już nie jest kosmetyczna korekta, tylko realne tąpnięcie w strumieniu liczącym miliardy paczek rocznie. „Przy wolumenie rzędu 5,8 mld paczek e-commerce spoza UE rocznie, z czego zdecydowana większość z Chin, spadek o 20 proc. oznacza ponad miliard przesyłek mniej w ciągu roku, czyli zniknięcie co piątej paczki z systemów celnych, sortowni i sieci kurierskich” - podkreśla. (PAP)

jj/ jpn/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (33)

dodaj komentarz
f_kruggeri
Mądrzy Chińcycy sami nie chcą kupować swoich produktów to po co nam one?
tomik0077
Allegro będzie miało tapniecie
jorgan77
Za to amerykański Amazon i lokalne cwaniaczki z Allegro pieją z zachwytu i podnoszą ceny.
meridol
Co wy tak płaczecie nad tymi chińskimi platformami? przecież cło ogólnie powinno być płacone nawet za te pierdółki jeszcze przed wejściem tego nowego, ale Chińczycy korzystali z luki z podarunkami i sobie podatku nie płacili, a korzystali z Europejskiego rynku jakby byli we wspólnocie
mekm
no i znalazł się wielbiciel drożyzny w UE !
meridol odpowiada mekm
A tu mamy fana korzystania z europejskiego rynku za darmo, do tego robiąc sobie jaja z podarunkami. Ty myślisz, że te duże chińskie platformy stałyby się tak duże, gdyby grały według zasad? czemu jak ty jako Polak chciałbyś coś sprzedać w Chinach to Ci towar prześwietlą i oclą, a oni Ci wyślą miliony paczek bez żadnej opłaty?
jorgan77 odpowiada meridol
Wszystko co kupujesz ma przynajmniej jakąś cześć z Chin.
A teraz sponsorujesz cwaniaków, co hurtowo ten chłam kupują w Chinach i sprzedają tobie.
yaro800
Wielu produktów nie produkuje się w UE. I tu będzie problem, bo i tak będą sprowadzane z Chin. Tylko po drodze ktoś zarobi swoją działkę.
Na razie jest szok, ale wróci to do normy. Biznes nie lubi pustki. A jak nie wróci, to znając Chiny za chwilę UE będzie miała jakieś zakazy, które sprawią mocny spadek produkcji i zwolnienia
Wielu produktów nie produkuje się w UE. I tu będzie problem, bo i tak będą sprowadzane z Chin. Tylko po drodze ktoś zarobi swoją działkę.
Na razie jest szok, ale wróci to do normy. Biznes nie lubi pustki. A jak nie wróci, to znając Chiny za chwilę UE będzie miała jakieś zakazy, które sprawią mocny spadek produkcji i zwolnienia pracowników w UE, co będzie nie mniej kosztowne dla Unii.
pawel11a
Europejski biznes nie korzystał na dziurze z podarunkami do 150Euro... Korzystały na tym firmy sprzedające tanie śmieci w Europie, jak Shein, Aliexpress, Temu...
I po to są cła, by produkty z krajów o niższych zarobkach i niewolniczym trybie pracy nie zalewały naszego rynku... Bo nasze wypłaty będą dążyły do ich wypłat, a nie
Europejski biznes nie korzystał na dziurze z podarunkami do 150Euro... Korzystały na tym firmy sprzedające tanie śmieci w Europie, jak Shein, Aliexpress, Temu...
I po to są cła, by produkty z krajów o niższych zarobkach i niewolniczym trybie pracy nie zalewały naszego rynku... Bo nasze wypłaty będą dążyły do ich wypłat, a nie w górę...
Cła itp. są dobre w takich przypadkach, bo chronią nasze wypłaty... Bo najpierw popadają polskie sklepy, później budowlanka... A później pół kraju się rozsypie jak po 89... Do tego prowadzi import bez eksportu...
mekm odpowiada pawel11a
a ty im zazdrościsz ? jak wszyscy to wszyscy babcia też !

Powiązane: UE kontra Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki