Silnemu wzrostowi konsumpcji towarzyszyła wciąż solidna dynamika wydatków inwestycyjnych, co jednak nie pozwoliło na satysfakcjonujący wynik na poziomie produktu krajowego brutto. Hamulcowym PKB Stanów Zjednoczonych w II kwartale okazały się mniejsze wydatki federalne, zwiększony import oraz redukcja stanu zapasów.


W II kwartale 2025 roku produkt krajowy brutto Stanów Zjednoczonych odnotował wzrost o 1,5% w ujęciu annualizowanym - wynika ze wstępnych szacunków opublikowanych przez Biuro Analiz Gospodarczych (BEA).
Był to rezultat słabszy od oczekiwań ekonomistów. Rynkowy konsensus zakładał wzrost o 2,1% w ujęciu annualizowanym. Czyli w takim samym tempie jak w pierwszych trzech miesiącach 2026 roku. Równocześnie kompozycja dynamiki PKB sugeruje, że faktyczny stan gospodarki USA jest lepszy, niż wskazywałby na to sam odczyt za II kwartał.
Z danych wynika też, że tegoroczna kondycja największej gospodarki świata jest bardziej zrównoważona od zeszłorocznej. W roku 2025 PKB Stanów Zjednoczonych z kwartału na kwartał notował bardzo zmienną dynamikę, co w znacznej mierze wynikało z nieprzewidywalny polityki celnej administracji Donalda Trumpa oraz jesienne zamknięcie rządu federalnego. Wtedy to pierwszy kwartał przyniósł annualizowany spadek PKB o 0,6%, drugi był ze wzrostem aż o 3,8%, trzeci kwartał o 4,4%, a czwarty tylko o 0,5%.

Warto przy tym pamiętać, że Amerykanie przedstawiają dynamikę PKB inaczej niż Europejczycy - annualizują krótkoterminowe dane, czyli przekształcają je w całoroczne. W skrócie miesięczna wartość mnożona jest 12-krotnie, a kwartalna 4-krotnie. Szerzej na ten temat pisaliśmy w tekście "Czym jest annualizowany PKB? Tłumaczymy".
Na plus w II kwartale zadziały wydatki konsumenckie, które rosły w annualizowanym tempie 3,2% wobec zaledwie 0,5% odnotowanych w I kwartale. Przy czym Amerykanie chętniej kupowali zarówno dobra trwałego użytku, jak i dobra nietrwałe (np. paliwa). Wciąż mocne były inwestycje napędzane gigantycznymi wydatkami na budowę centrów danych. W tej kategorii odnotowano wzrost w tempie 7,0% wobec 6,5% kwartał wcześniej. Malały za to wydatki federalne (w annualizowanym tempie 4,1%) po silnej zwyżce z kwartału pierwszego (9,4%).
Ale pod względem kontrybucji do annualizowanej dynamiki PKB Stanów Zjednoczonych w II kwartale dominowała konsumpcja, która wniosła 2,12 pkt. proc. Inwestycje dodały kolejne 1,20 pkt. proc., ale za to wpływ handlu zagranicznego (przede wszystkim większy import) obniżyło wynik II kwartału o ponad jeden punkt procentowy. Zmiana zapasów odjęła 0,67 pkt. proc., a wydatki publiczne 0,14 pkt. proc.
Był to dopiero wstępny i szybki szacunek amerykańskiego produktu krajowego brutto za II kwartał 2026 roku. Pierwszy regularny szacunek ukaże się 26 kwietnia



























































