Transakcyjne ceny mieszkań spadły najbardziej we Wrocławiu

W lipcu średnie transakcyjne ceny mieszkań na rynku wtórnym spadły najbardziej we Wrocławiu, a wzrosły w Poznaniu i Gdyni - wynika z raportu przygotowanego przez Szybko.pl, Metrohouse i Expandera. W stolicy za metr kwadratowy mieszkania płacono 7184 zł.

Marcin Jańczuk z agencji nieruchomości Metrohouse zwrócił uwagę, że w lipcu w większości dużych miast ceny mieszkań nie spadały w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku. "Tylko we Wrocławiu można kupić mieszkanie taniej, niż przed rokiem. W innych dużych miastach ceny są bardzo porównywalne do tych z wakacji 2012 roku" - podkreślił.

Z analizy wynika, że w lipcu średnie transakcyjne ceny mieszkań używanych spadły we Wrocławiu o 7,7 proc. wobec lipca ub.r. do 5 tys. zł.

Według raportu największe wzrosty średnich cen transakcyjnych odnotowano w Poznaniu i Gdyni. Tam za metr kwadratowy mieszkania płacono odpowiednio: 4946 zł i 4955 zł, co oznacza wzrost cen mieszkań w tych miastach o 7,2 proc. oraz 3,5 proc.

Wynajmowane mieszkanie tańsze niż rok temu» Wynajmowane mieszkanie tańsze niż rok temu

Analityk Expandera Jarosław Sadowski podkreślił, że dotychczasowe obniżki stóp procentowych spowodowały spadek przeciętnego rocznego oprocentowania kredytów hipotecznych do ok. 4,3 proc., a średnia marża rośnie od czterech miesięcy i wynosi 1,61 proc. "Jest ona najwyższa od marca 2011 roku" - zaznaczył.

Sadowski zwrócił uwagę, że dobrą informacją dla wielu osób spłacających kredyty hipoteczne jest spadek kursu franka szwajcarskiego. "Jeszcze w końcu czerwca kosztował on 3,52 zł, a obecnie około 3,42 zł. W rezultacie rata wynosząca 500 franków będzie w lipcu o około 50 zł niższa niż przed miesiącem" - dodał. (PAP)

dol/ mki/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~matt

kogo polecacie z deweloperów z poznania?

! Odpowiedz
0 0 ~lea

matt w tej chwili najlepsza oferte ma Family House.

! Odpowiedz
0 0 ~taki jeden

A gdzie nadworny "ekspert", przepowiadający ciągłe wzrosty cen, Bartosz Turek z Home Broker? Czyżby stracił wiarygodność? Czy to może tylko urlop?

! Odpowiedz
0 0 ~and

Na podstwie tych kilkudziesięciu transakcji Metrohausu, to moga sobie bajki pisać.
Jedyne wiarygodne info podaje NBP!

! Odpowiedz
0 0 ~qba

ciekaw jestem jak się ma obecnie rynek wtórny do pierwotnego. bo o ile na wtórnym raczej ceny cały czas spadają, to na pierwotnym to już wygląda zgoła inaczej, a więc jednak lepiej jest inwestować w nowe mieszkania jak widać chociażby tutaj tnij.org/yvaj no i dochodzi jeszcze kwestia że teraz mamy okres wakacyjny więc rynek tez inaczej reaguje i moim zdaniem wszystko lekko zwalnia.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~flak

Ludziska nabiorą kredytu i potem się dziwią, że nie mają za co żyć, że na dzieci nie stać, na wakacje (i tu też przecież trzeba wziąć na raty, jakiś kredyt). A najlepsze jest to, że za te 30 lat będą się dziwić jeszcze bardziej - tym razem co do wysokości emerytury. Będą dziwić się, że Państwo im daje emerytury starczające na pokrycie rachunków, albo i nawet na to nie. Już słyszę te krzyki i pretensje do Państwa, że taki nie miał jak oszczędzać (po spłacie rat nie było z czego odkładać).

Krew mnie zalewa, że ja teraz odkładam, oszczędzam, wyrzekam się pewnych przyjemności, a za te kilkadziesiąt lat ten lekkoduch co to teraz żyje z dnia na dzień (zakłada, że emerytury nie dożyje) wyciągnie łapę po państwowe pieniądze. A Państwo zaś po moje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~czupryk

Trochę chyba jednak przesadzacie Oczywiście zgodzę się z tezą, że część ludzi biorąca kredyty nie bierze pod uwagę tego, że gdy stopy pójdą w górę, będą mieli problemy ze spłatą rat kredytowych, ale żeby tak się stało, gospodarka musi zacząć się rozwijać, co z kolei spowoduje wzrost zatrudnienia oraz miejmy nadzieję zarobków trudno oszacować, co przez 30 lat się wydarzy, bo równie dobrze osoba zarabiająca teraz 7 tys. na rękę, może stać się bezrobotną, jak i to, ze wraz z rozwojem kariery człowiek, który w tej chwili ledwo łapie się na kredyt awansuje i spłaci go nie w 30, lecz w 10 lat. Moim zdaniem w każdej sytuacji mozna sobie poradzić. Ja siedzę zagranicą, pracuję 7 dni w tygodniu, zycia prywatnego właściwie nie mam, ale odkładam,rozwijam się i czekam na dobrą okazję zakupu mieszkania we Wrocławiu, aby ze zdobytym tutaj doświadczeniem, wrócić do mojego rodzinnego miasta.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Presser

Ano więc właśnie, na szczęście od przyszłego roku kredyt na 100% nie będzie już możliwy, chciałoby się powiedzieć "rychło wczas", ale zawsze można powiedzieć "lepiej późno niż wcale".

! Odpowiedz
0 0 ~minas_trith

a co wy zrobicie jak wam te stopy procentowe podniosą? no co? Na 100% kredyt bez żadnych oszczędności a co gorsza bez perspektyw na te oszczędności to wielu nie najmądrzejszych było/jest/będzie tyko później zazwyczaj zostaje pytanie jak żyć panie premierze jak żyć ?

!
Polecane
Najnowsze
Popularne