1 stycznia wynagrodzenie minimalne wzrosło 114 zł do 1500 zł brutto. Oznacza to, że całkowity koszt zatrudnienia pracownika obecnie wynosi 1811,10 zł. Z tego na rękę pracownik otrzymuje 1111 zł. Po wzroście o 100 zł brutto, łączny koszt wynagrodzenia wyniesie 1931,84 zł, a pracownik otrzyma 1181 zł na rękę.
Zdaniem Pracodawców RP wynagrodzenie minimalne w Polsce jest wyższe niż w innych nowo przyjętych krajach UE. Wynosi ono 336,5 euro, a w uwzględniając parytet siły nabywczej – 607 euro. W ostatnich latach najniższe wynagrodzenie rosło bardzo szybko – o ponad 77% w ciągu ostatnich 7 lat. Organizacja przestrzega, że dalszy wzrost minimalnego wynagrodzenia może okazać się zabójczy dla małych przedsiębiorców.
Rząd zwiększa dochody ZUS
Eksperci od lat twierdzą, że wzrost pensji minimalnej tak naprawdę powoduje tylko wzrost składek płaconych do ZUS. Pracownicy nie odnoszą z tego tytułu znacznych korzyści. W pewnym sensie tłumaczy to popularność umów śmieciowych. Pracodawcy zwykle wolą zapłacić pracownikowi więcej netto, niż do ZUS-u. Część nisko opłacanych pracowników sama prosi ich o stosowanie tego typu umów.
Minimalne wynagrodzenie otrzymuje ok. 800 tys. Polaków. I dotyczy to nie tylko pracowników fizycznych bez doświadczenia i kwalifikacji, ale także osób z wyższym wykształceniem, często po „elitarnych kierunkach”. Dla porównania w bankrutującej Grecji najniższe wynagrodzenie wynosi 800 euro miesięcznie, a we Francji 1350 euro.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl






























































