REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Meta ma 7 dni na odpowiedź. Rząd pyta o skalę fałszywych reklam w Polsce

2026-08-21 12:35
publikacja
2026-08-21 12:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli po liście od ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego Meta nie podejmie działań ws. fałszywych reklam, kolejny list zostanie wysłany do KE - przekazał w piątek wiceszef resortu cyfryzacji Dariusz Standerski. O ukaranie platform za emisję reklam oszustwa zaapelował szef Inpostu Rafał Brzoska.

Meta ma 7 dni na odpowiedź. Rząd pyta o skalę fałszywych reklam w Polsce
Meta ma 7 dni na odpowiedź. Rząd pyta o skalę fałszywych reklam w Polsce
fot. testing / / Shutterstock

Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski we wtorek wysłał list do Meta Platforms, w którym domaga się m.in. szczegółowych danych o oszukańczych reklamach pojawiających się w Polsce na Facebooku i Instagramie. Szef Ministerstwa Cyfryzacji (MC) wezwał też firmę do złożenia wyjaśnień w sprawie działań wobec fałszywych ogłoszeń z wizerunkiem szefa Inpostu Rafała Brzoski.

- Oczekujemy nie tylko odpowiedzi na samo pismo, ale zmiany działania i jeżeli zmiana działania nie nastąpi, to nasz kolejny list będzie już do Komisji Europejskiej (KE) o wszczęcie postępowania z aktu o usługach cyfrowych (DSA) - poinformował w piątek w programie WP „Tłit” wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.

Przypomniał, że KE nałożyła już w przeszłości kary za łamanie przepisów DSA na wielkie platformy internetowe (tzw. VLO-Py) - Tutaj mówimy o karach od 200 do 800 milionów euro. To nie są już drobne - podkreślił wiceszef MC. Jako pierwsza na gruncie DSA została ukarana w grudniu 2025 r. kwotą 120 mln euro platforma X - za naruszenie obowiązków w zakresie przejrzystości i weryfikacji użytkowników.

Prezydent zawetował ustawę, która miała w Polsce umożliwić stosowanie przepisów DSA

Standerski przypomniał, że Polska nie może bezpośrednio nałożyć kary na Metę, ponieważ 9 stycznia tego roku prezydent zawetował ustawę, która miała w Polsce umożliwić stosowanie aktu o usługach cyfrowych.

- Pan prezydent Karol Nawrocki (...) stanął po stronie przestępców w tym zakresie, których on często pada ofiarą, ponieważ mamy dziesiątki tysięcy oszustw wykorzystujących wizerunek pana prezydenta - ocenił Standerski. Zaznaczył, że rząd ma narzędzia do walki ze stronami internetowymi, które mają na celu oszustwo, ale nie z platformami mediów społecznościowych.

W piątek szef Inpostu Rafał Brzoska poinformował w serwisie X, że startuje z inicjatywą „150 proc.”, w której zaapelował o zmianę zasad odpowiedzialności platform za fałszywe reklamy. Brzoska chce, by kara na daną platformę wyniosła 150 proc. przychodu z emisji konkretnej, fałszywej reklamy. Pieniądze z kar miałyby trafić na fundusz kompensacyjny. W ramach inicjatywy szef Inpostu udostępnił petycję na stronie www.150proc.pl, którą mogą podpisywać osoby prywatne i organizacje. Jak podano, petycja ma otworzyć drogę do dalszej rozmowy z regulatorami, ekspertami i decydentami, a w konsekwencji być początkiem drogi do systemowej zmiany ws. fałszywych reklam.

Scammingout

Polska Agencja Prasowa otrzymała od źródła zbliżonego do MC list, który wicepremier Gawkowski wysłał 18 sierpnia do Meta Platforms. Pismo zostało skierowane do Jakuba Turowskiego, dyrektora ds. polityki publicznej Mety w Europie Środkowo-Wschodniej oraz członka Rady ds. Cyfryzacji, działającej przy MC. „Oczekuję od Meta nie kolejnej deklaracji, lecz konkretnych działań. Platforma, która umożliwia dotarcie oszusta do milionów użytkowników, musi być również zdolna do skutecznego zatrzymania tego oszustwa” - wskazał Gawkowski w liście.

Wyznaczył też firmie 7 dni na przedstawienie Ministerstwu Cyfryzacji szczegółowych odpowiedzi na dziewięć pytań dotyczących fałszywych reklam na Facebooku i Instagramie. Gawkowski chce poznać: skalę oszukańczych reklam kierowanych do użytkowników w Polsce oraz mechanizmy stosowane przez Metę do automatycznego wykrywania i blokowania reklam wykorzystujących deepfake’i, fałszywe rekomendacje i bezprawnie wykorzystany wizerunek.

Wezwał też firmę do przedstawienia danych o procedurach weryfikacji reklamodawców; o średnim czasie, jaki mija od zgłoszenia oszukańczej reklamy do jej usunięcia; o liczbie zgłoszeń dot. oszukańczych reklam otrzymanych od użytkowników w Polsce w ostatnich 12 miesiącach; liczbie reklam usuniętych w wyniku zgłoszeń.

Meta ma też przedstawić: sposób realizacji obowiązków DSA w zakresie identyfikowania i ograniczania ryzyka systemowego ws. oszustw reklamowych; informacje o uwzględnieniu w analizie ryzyka specyfiki polskiego rynku i języka; dane o współpracy z polskimi organami ścigania i instytucjami zajmującymi się problematyką scamu.

Gawkowski wezwał ponadto Metę do opisania działań podjętych wobec oszukańczych reklam z wizerunkiem Rafała Brzoski i innych osób publicznych.

Broska na wojnie z fejkami w social mediach

W ubiegły piątek Brzoska ujawnił sprawę fałszywej reklamy ze swoim wizerunkiem. Szef Inpostu podał, że jego dzieci były zaniepokojone po zobaczeniu materiału na Facebooku, gdzie przedsiębiorca został przedstawiony w kajdankach i w otoczeniu policjantów. To skłoniło Brzoskę do publicznego zaatakowania Mety, w tym ujawnienia nazwisk polskich menadżerów pracujących w firmie. W odwecie big tech zablokował czasowo jego konto na Instagranie. Fałszywa reklama z wizerunkiem przedsiębiorcy zniknęła z Facebooka na początku tygodnia.

Meta nie odpowiedziała na pytania PAP w tej sprawie.

Prezes Inpostu wraz z żoną Omeną Mensah od 2024 r. walczą z Metą ws. fałszywych reklam wykorzystujących ich wizerunek do promowania oszustw inwestycyjnych. Pomimo wyroku Sądu Apelacyjnego, decyzji Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) nakazujących blokadę tych treści, a także rekomendacji dla Mety wydanych przez CERT Polska, fałszywe reklamy z wizerunkiem pary co jakiś czas pojawiają się na Facebooku.

W styczniu br. prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, która wdrażała unijne rozporządzenie DSA. Argumentował m.in., że ustawa może ograniczać wolność wypowiedzi. Obecnie w Sejmie procedowany jest kolejny projekt nowelizacji ustawy, która ma na celu skuteczne wdrożenie unijnych przepisów.

Akt o usługach cyfrowych (DSA) jest pierwszą na świecie regulacją cyfrową, która nakłada na firmy w całej UE odpowiedzialność za treści zamieszczane na ich platformach. W całości obowiązuje w krajach członkowskich od lutego 2024 r. Kary na gruncie DSA otrzymały w br. od KE platformy Temu (200 mln euro) i AliExpress (550 mln euro). (PAP)

mbl/ bpk/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
prs
Internet mial byc "nowa wolnoscia" a stal sie..
..inwigilacją z piekla rodem..
muminos75
Te. Panie minister. A co za tym wyciekiem 19 Milionów peseli?
Tym sie zajmij a nie prywatną pyskówką
inwestor.pl
Mają 7 dni na odpowiedź, bo...wyślemy kolejny list. xD Gawkowski się nadaje co najwyżej do śpiewania "Międzynarodówki".
techniki-manipulacji
Wystarczy objąć te wszystkie FB, YT, IG takimi samymi zasadami jak telewizje i po sprawie.

Główne ograniczenia czasowe i sposób emisji

Limity godzinowe: Łączny czas nadawania reklam i telesprzedaży nie może przekroczyć 144 minut w godzinach 6:00–18:00 oraz 72 minut w godzinach 18:00–24:00.

Przerywanie audycji:
Wystarczy objąć te wszystkie FB, YT, IG takimi samymi zasadami jak telewizje i po sprawie.

Główne ograniczenia czasowe i sposób emisji

Limity godzinowe: Łączny czas nadawania reklam i telesprzedaży nie może przekroczyć 144 minut w godzinach 6:00–18:00 oraz 72 minut w godzinach 18:00–24:00.

Przerywanie audycji: Programy i audycje można przerywać reklamami nie częściej niż raz na 20 minut.
Filmy fabularne i kinowe: Mogą być przerwane w celu emisji reklam raz na 45 minut.

Audycje dla dzieci: Co do zasady audycji dla dzieci trwających poniżej godziny nie wolno przerywać reklamami.

Zakazane kategorie produktówW polskiej telewizji obowiązuje całkowity lub częściowy zakaz reklamy określonych towarów i usług:

Wyroby tytoniowe i e-papierosy: Całkowity zakaz reklamowania papierosów, wyrobów tytoniowych oraz akcesoriów z nimi powiązanych.

Alkohol: Zakaz reklamy wódki, wina i innych alkoholi mocnych. Wyjątek stanowi piwo, którego reklama jest dozwolona, ale dopiero po godzinie 20:00 (poza godzinami ochrony małoletnich) i pod warunkiem, że nie przedstawia osób nieletnich ani nie zachęca do nadmiernego picia.

Leki i wyroby medyczne: Zakaz reklamowania leków wydawanych wyłącznie na receptę (Rp) oraz leków refundowanych.

Hazard: Ścisłe ograniczenia i zakazy dotyczące gier losowych, zakładów wzajemnych i kasyn w określonych godzinach.

Usługi medyczne: Zakaz reklamy świadczeń zdrowotnych udzielanych wyłącznie na skierowanie lekarza.

Ochrona małoletnich i odbiorcówGodziny ochrony małoletnich (6:00–20:00): W tym czasie nie wolno emitować treści zagrażających fizycznemu, psychicznemu lub moralnemu rozwojowi dzieci (m.in. scen przemocy, drastycznych obrazów czy erotyki).

Jasne oznaczanie: Każdy blok reklamowy musi być czytelnie oddzielony i oznaczony planszą informującą, że zaczyna się reklama.

Zakaz ukrytego przekazu: Zabronione jest stosowanie ukrytych technik reklamowych (choć dozwolone jest kontrolowane lokowanie produktu / product placement na jasnych zasadach prawnych).
to_i_owo
"Prezydent zawetował ustawę, która miała w Polsce umożliwić stosowanie przepisów DSA
Standerski przypomniał, że ... zawetował ustawę, która miała w Polsce umożliwić stosowanie aktu o usługach cyfrowych.
- Pan prezydent Karol Nawrocki (...) stanął po stronie przestępców "

Tak, bo ustawa zawierała mechanizmy
"Prezydent zawetował ustawę, która miała w Polsce umożliwić stosowanie przepisów DSA
Standerski przypomniał, że ... zawetował ustawę, która miała w Polsce umożliwić stosowanie aktu o usługach cyfrowych.
- Pan prezydent Karol Nawrocki (...) stanął po stronie przestępców "

Tak, bo ustawa zawierała mechanizmy cenzury.
Dobrze zrobił
samsza
https://bezpiecznedane.gov.pl/

Dane z wycieku w firmie MyDr nie trafiły jeszcze do bazy serwisu. Zostaną udostępnione w serwisie niezwłocznie po ich przekazaniu przez podmioty dotknięte cyberatakiem.

Ile to już dni trwa i ile jeszcze będę czekał aby sprawdzić swój pesel ??
samsza
7 dni... a pan Gawkowski, minister, przez 2 lata nie znalazł czasu aby Polaków poinformować...

Prokuratura Regionalna w Poznaniu poinformowała o kolejnym incydencie, związanym z MyDr, który spowodował wszczęcie śledztwa już w 2024 roku. Zdarzenie doprowadziło do kradzieży danych 13 milionów osób oraz polegało na masowym odpytywaniu
7 dni... a pan Gawkowski, minister, przez 2 lata nie znalazł czasu aby Polaków poinformować...

Prokuratura Regionalna w Poznaniu poinformowała o kolejnym incydencie, związanym z MyDr, który spowodował wszczęcie śledztwa już w 2024 roku. Zdarzenie doprowadziło do kradzieży danych 13 milionów osób oraz polegało na masowym odpytywaniu systemu eWUŚ (Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców).

https://cyberdefence24.pl/cyberbezpieczenstwo/wycieki-danych/druga-historia-z-mydr-2-lata-temu-skradziono-dane-13-mln-osob
ifeelveryblah
Wszystkie te śmieciowe amerykańskie serwisy typu YT, Instagram, Facebook, X itd. powinny zostać w Polsce zablokowane. Tak jak Chiny, trzeba patrzeć na lepszych.
jojo72
Dlaczego patrzeć na Chiny lepiej na Kore Północną są jeszcze lepsi. Tam nawet blokują myśli obywateli ;)

Powiązane: Media społecznościowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki