REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Miliardy na ratowanie polskiego przemysłu. Ministerstwo Finansów ogłasza dopłaty

2026-08-21 13:36, akt.2026-08-21 15:31
publikacja
2026-08-21 13:36
aktualizacja
2026-08-21 15:31
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną - poinformował w piątek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Miliardy na ratowanie polskiego przemysłu. Ministerstwo Finansów ogłasza dopłaty
Miliardy na ratowanie polskiego przemysłu. Ministerstwo Finansów ogłasza dopłaty
fot. Jaap Arriens/CameraCraft / / FORUM/Shutterstock

W czwartek w wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu opublikowano założenia projektu ustawy o udzielaniu wsparcia na obniżenie cen energii dla przemysłu energochłonnego.

„Polski przemysł ma mocne fundamenty, ale świat się zmienia, a wraz z nim warunki globalnej konkurencji. Dlatego uruchamiamy wsparcie dla branż energochłonnych: dopłaty do cen energii i inwestycje w transformację energetyczną. Stal, chemia, cement to branże strategiczne. Bo silny przemysł to dziś kwestia bezpieczeństwa i suwerenności” - napisał Domański w piątek na platformie X.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii w komunikacie podkreśliło, że celem programu jest utrzymanie w Polsce produkcji, miejsc pracy i krajowych łańcuchów dostaw w sektorach szczególnie narażonych na wysokie ceny energii i konkurencję międzynarodową. „Planowany polski budżet programu plasuje nasz kraj na 2. miejscu w UE wśród programów opartych na sekcji 4.5 CISAF. Wśród krajów UE budżety podobnych programów wynoszą w Niemczech 3,8 mld euro, w Bułgarii 334 mln euro, w Irlandii 300 mln euro, a w Słowenii 90 mln euro” - zauważył resort.

CISAF wyznacza warunki, na jakich państwa członkowskie UE mogą udzielać pomocy publicznej przedsiębiorstwom, w celu przyspieszenia transformacji energetycznej i przekształcania gospodarki Unii zgodnie z ambitnymi celami klimatycznymi UE.

Scammingout

Ministerstwo poinformowało, że wsparcie obejmie maksymalnie 50 proc. kwalifikującego się zużycia energii elektrycznej, a cena energii po zastosowaniu pomocy nie może spaść poniżej 50 euro/MWh. Pomoc ma być też powiązana z inwestycjami, które mają poprawić efektywność energetyczną przedsiębiorstw i przyspieszyć ich transformację. Beneficjenci będą zobowiązani do przeznaczenia co najmniej 50 proc. ekwiwalentu otrzymanej pomocy na działania związane m.in. z dekarbonizacją, efektywnością energetyczną, magazynowaniem energii, OZE lub zwiększeniem elastyczności poboru.

„Program będzie funkcjonował w latach 2027–2030. Ma więc charakter czasowy – jego celem nie jest trwałe subsydiowanie kosztów energii, ale stworzenie przedsiębiorstwom czasu i warunków na zmianę struktury kosztów energii” - wskazał MRiT.

Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronie KPRM, rząd planuje realizację instrumentu obniżenia cen energii dla przemysłu energochłonnego, którego budżet ma wynieść łącznie 4,8 mld zł (w tym 800 mln zł w roku 2027, 1,6 mld zł w roku 2028 oraz w roku 2029 a także 800 mln zł w roku 2030).

Wyższy CIT dla koncernów 

Instrument ten ma być finansowany podwyżką CIT dla firm o przychodach powyżej 50 mln euro, które zajmują się wydobyciem gazu ziemnego lub ropy naftowej, obrotem paliwem gazowym lub obrotem gazem ziemnym z zagranicą, handlem ropą naftową, wytwarzaniem paliw ciekłych oraz obrotem tymi paliwami, a także dystrybucją energii elektrycznej przez największe podmioty (mające więcej niż 100 tys. odbiorców) i przesyłaniem energii elektrycznej.

Stawka podatku dla takich firm w 2027 r. ma wzrosnąć do 30 proc. z 19 proc. obecnie. Przy czym, w roku 2028 stawka miałaby wynieść 26 proc., a w roku 2029 – 23 proc. „W 2030 r. (począwszy od czwartego roku podatkowego rozpoczynającego się po wejściu w życie projektowanych zmian) nastąpi powrót do podstawowej stawki CIT” – wskazano w założeniach.

Pomoc będzie wiązać się z koniecznością inwestycji 

Ulga dla przedsiębiorstw energochłonncych w kosztach energii będzie powiązana z inwestycjami, które mają poprawić m.in. ich efektywność energetyczną - poinformował MRiT. Resort dodał, że wsparcie obejmie maks. 50 proc. kwalifikującego się zużycia energii elektrycznej, a cena energii po zastosowaniu pomocy nie może spaść poniżej 50 euro/MWh. Wsparcie ma działać w latach 2027–2030.

"CISAF wyznacza jasne ramy pomocy. Wsparcie obejmie maksymalnie 50 proc. kwalifikującego się zużycia energii elektrycznej, a cena energii po zastosowaniu pomocy nie może spaść poniżej 50 euro/MWh. Jednocześnie pomoc będzie powiązana z inwestycjami, które mają poprawić efektywność energetyczną przedsiębiorstw i przyspieszyć ich transformację. Beneficjenci będą zobowiązani do przeznaczenia co najmniej 50 proc. ekwiwalentu otrzymanej pomocy na działania związane m.in. z dekarbonizacją, efektywnością energetyczną, magazynowaniem energii, OZE lub zwiększeniem elastyczności poboru" - wyjaśniło Ministerstwo Rozwoju i Technologii w komunikacie.

Resort poinformował w piątek, że Polska przygotowuje rozwiązanie, które pozwoli wykorzystać unijne ramy pomocy państwa CISAF (Clean Industrial Deal State Aid Framework) do ochrony konkurencyjności polskiego przemysłu i ograniczenia ryzyka relokacji produkcji poza Unię Europejską.

"Program o wartości 4,8 mld zł pozwoli wesprzeć przedsiębiorstwa energochłonne w okresie wysokich cen energii, a jednocześnie zachęci je do inwestycji w trwałą efektywność energetyczną, magazynowanie energii, OZE i dekarbonizację" - podkreślił MRiT, zaznaczając, że program ma charakter czasowy i będzie funkcjonował w latach 2027–2030.

Zaznaczono, że jego celem nie jest trwałe subsydiowanie kosztów energii, ale stworzenie przedsiębiorstwom czasu i warunków na zmianę struktury kosztów energii.

"Nasza propozycja to +ulga dzisiaj za inwestycje jutra+. Pomagamy przemysłowi przejść przez okres wysokich cen energii, ale jednocześnie oczekujemy inwestycji, które będą trwale obniżać koszty energii i zwiększać konkurencyjność przedsiębiorstw" - powiedział cytowany w komunikacie minister finansów Andrzej Domański.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (35)

dodaj komentarz
andregru
Czy właśnie nie dołożyliśmy 1 mld zł do firmy która utylizowała elektroodpady ale tylko na papierze ?
mknowak
Wiesz po co jest ta transformacja ? Po to żeby jakiś arab nie zakręcił jutro ropy/gazu i nie powiedział że masz marznąć, po to żeby jakiś Ruski nie szantażował nas swoim węglem i Uranem itd. I nie pisz że mamy swój węgile bo go nie mamy a ten co jest jest tak głęboko że do kopalni trzeba miliardy dopłacać. Patrz na to z innej strony Wiesz po co jest ta transformacja ? Po to żeby jakiś arab nie zakręcił jutro ropy/gazu i nie powiedział że masz marznąć, po to żeby jakiś Ruski nie szantażował nas swoim węglem i Uranem itd. I nie pisz że mamy swój węgile bo go nie mamy a ten co jest jest tak głęboko że do kopalni trzeba miliardy dopłacać. Patrz na to z innej strony jak chcesz żeby cię wszyscy szantażowali i wiecznie chce być na kolanach to kupuj od nich surowace a jak chcesz niezależności to musisz mieć wszystko albo prawie wszystko swoje a napewno energię.
bt5
Lubelskie Zagłębie Węglowe , mówi ci to coś ? Węgiel od Hrubieszowa do Łukowa , 5 mld ton zasobów bilansowych, od 300 metrów głębokosci. Na transformowanej energi nie tylko ludzie zbankrutują ale i przedsiębiorstwa. Mieszkałem kiedyś na dzielni która za PRL wyrosła wokółw fabryki włókien sztucznych i zatrudniała 7000 ludzi. Ta fabryka Lubelskie Zagłębie Węglowe , mówi ci to coś ? Węgiel od Hrubieszowa do Łukowa , 5 mld ton zasobów bilansowych, od 300 metrów głębokosci. Na transformowanej energi nie tylko ludzie zbankrutują ale i przedsiębiorstwa. Mieszkałem kiedyś na dzielni która za PRL wyrosła wokółw fabryki włókien sztucznych i zatrudniała 7000 ludzi. Ta fabryka zbankrutowała juz 15 lat termu ... od zwyzki surowców o 40% a energii o 70 %. Zadne dopłaty nie uratują fabryk przy obecnych kosztach energi i surowców. A w ogóle gdzie jest Bajzelrobisz który nie mógł zdzierzyc dotacji do przedsiebiorstw za PRL. Co teraz dotacje są w porządku.
brututs odpowiada bt5
Jak zbankrutowała 15 lat temu to certyfikatów CO2 jeszcze nie było albo raczkowały i były bardzo tanie nie mające wpływu na cenę energii.
Fabryka zbankrutowała bo zatrudniała 7 tys ludzi a zarządca pewnie był państwowy.
Opowiadanie bajek że ktoś celowo zniszczył te zakłady bo.......bo te zakłady nic sensownego nie produkowały
Jak zbankrutowała 15 lat temu to certyfikatów CO2 jeszcze nie było albo raczkowały i były bardzo tanie nie mające wpływu na cenę energii.
Fabryka zbankrutowała bo zatrudniała 7 tys ludzi a zarządca pewnie był państwowy.
Opowiadanie bajek że ktoś celowo zniszczył te zakłady bo.......bo te zakłady nic sensownego nie produkowały co ludzie chcieliby kupować.
Węgiel można kopać ale potem Bytom czy Trzebinia się zapada i koszty są wyższe niż to całe przedsięwzięcie jest warte. A ile miejscowości trzeba by było likwidować i wypłacać odszkodowań a potem dopłaty do górnictwa ? Pod Legnicą też są duże pokłady węgla brunatnego i ciągle słyszę czego Legnicy nie przeniesiemy pod Warszawę i nie kopiemy, wówczas byśmy byli potengom
lolkoniecziutka
Gospodarka w Polsce ma mocne fundamenty w postaci... spekulantów giełdowych grzebiących w powietrzu za pomocą ETS.
Wydobycie opłat za wydech powietrza napędza najdroższą energię z darmowego i koszernego OZE.
sterl
Wymyślane na kolanie programy nikogo do niczego nie zachęcą , potrzebna jest jasna i prosta sytuacja na rynkach małe podatki i niskie ceny surowców jeżeli musi je kupować państwo zamiast konkurujące ze sobą firmy .
sterl
Tak to jest jak to państwo decyduje o wysokich cenach energii, drogich zakupach gazu i ropy wysokich cenach energii elektrycznej z dużymi podatkami itd .Trzeba wszystko upraszczać a nie stale komplikować! Najpierw głupie zakupy paliw, głupie inwestycje i mega podatki od energii, a potem wymyślanie dopłat to tu to tam i ciągle nowe Tak to jest jak to państwo decyduje o wysokich cenach energii, drogich zakupach gazu i ropy wysokich cenach energii elektrycznej z dużymi podatkami itd .Trzeba wszystko upraszczać a nie stale komplikować! Najpierw głupie zakupy paliw, głupie inwestycje i mega podatki od energii, a potem wymyślanie dopłat to tu to tam i ciągle nowe etaty, nowe kombinacje , nowe wyliczenia jak koń pod górę ..Jakby było taniej kupowane i bez mega podatków, produkcja byłaby tańsza i konkurencyjna to oczywiste i każdy kto by planował jakąś produkcję miałby możliwość prostych obliczeń zamiast czekania na dotacje..
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Najpierw wszystko zniszczyć zeby pozniej móc przyjśc z bohaterską pomoca. Oczywiscie lwią czesć znowu wezmą jakieś firmy załozone przez 20 letnich barmaów tydzien wczesniej ewentualnie firma produkujaca cement Olgii Tokarczuk.

Socjalizm to ustruj w ktorym przezwycięża się problemy nie znane w innych ustrojach
miketheripper
"I wtedy pojawia się dokładnie Twoje wcześniejsze pytanie dotyczące realnych mocy produkcyjnych państwa.

Bo jeśli Polska nie produkuje np. dużej części tych składników pożywki, to nawet posiadając bioreaktory, może być zależna od importu.

To może być nawet ciekawsze niż sama produkcja wołowiny: w mięsie hodowanym
"I wtedy pojawia się dokładnie Twoje wcześniejsze pytanie dotyczące realnych mocy produkcyjnych państwa.

Bo jeśli Polska nie produkuje np. dużej części tych składników pożywki, to nawet posiadając bioreaktory, może być zależna od importu.

To może być nawet ciekawsze niż sama produkcja wołowiny: w mięsie hodowanym „rolnik” zostaje częściowo zastąpiony przez przemysł chemiczny, biotechnologiczny i energetyczny." xD
brututs
Realne moce państwa?
Japonia jest nieznacznie większa od Polski
Zużycie prądu w Polsce to 20% tego co zużywa Japonia.
Niemcy z samych wiatraków produkują więcej prądu co Polska zużywa.
Tu nic się nie produkuje.
Tu się tylko kłapie kogo niby doganiamy i sypie się socjalem i ciągle mówi o nierentowny górnictwie jakie
Realne moce państwa?
Japonia jest nieznacznie większa od Polski
Zużycie prądu w Polsce to 20% tego co zużywa Japonia.
Niemcy z samych wiatraków produkują więcej prądu co Polska zużywa.
Tu nic się nie produkuje.
Tu się tylko kłapie kogo niby doganiamy i sypie się socjalem i ciągle mówi o nierentowny górnictwie jakie to polskie dziedzictwo. No i ciągle modli się o deszcz

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki