Oprócz przedstawionych w bieżącym tygodniu planów zmian w systemie podatkowym Ministerstwo Finansów pracuje nad innymi rozwiązaniami dla podatników – poinformował w TVP Info minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.


"W przyszłym tygodniu będziemy przyjmować na rządzie ustawę budżetową na rok 2027. Zmieniamy progi podatkowe właśnie pod kątem tej ustawy, a jednocześnie w Ministerstwie Finansów ciągle pracujemy nad innymi rozwiązaniami dla podatników" – powiedział Andrzej Domański.
Pytany, czy w roku wyborczym MF szykuje nowe propozycje podatkowe lub ulgi, Domański wskazał, że Ministerstwo Finansów pracuje nad kolejnymi rozwiązaniami.
Wczoraj zaprezentowaliśmy cały pakiet rozwiązań i będziemy sukcesywnie o nich informować. Muszę to podkreślić, że my działamy w sposób odpowiedzialny (…) i gdy chcemy z jednej strony zredukować podatki dla klasy średniej, to mówimy w jaki sposób chcemy to sfinansować – dodał.
Przedstawione w środę przez rząd propozycje zmian podatkowych zakładają podniesienie progu podatkowego ze 120 tys. zł do 130 tys. zł oraz wprowadzenie 24 proc. stawki podatkowej dla dochodów 130-150 tys. zł.
Dodatkowo rząd chce zwiększyć podatek CIT z 19 proc. do 22 proc. dla firm z rocznymi przychodami powyżej 50 mln euro.

Zgodnie z przedstawionymi w środę propozycjami od 2027 roku limit przychodów dla ryczałtu ma spaść do 250 tys. euro z obecnych 2 mln euro (w formie ryczałtem rozlicza się ok. 2,1 mln podatników).
Danina solidarnościowa wzrośnie o 1 pkt proc., obecnie wynosi 4 proc. od nadwyżki ponad 1 mln zł dochodów.
Rewolucja podatkowa: Kto i ile może zyskać na zmianach? Mamy wyliczenia
Premier Donald Tusk zapowiedział rewolucyjne zmiany w podatkach. Rząd zamierza m.in. podnieść próg podatkowy do 130 tys. zł oraz wprowadzić nową stawkę PIT. W jaki sposób przełoży się to konkretne korzyści dla Kowalskiego? Podajemy wyliczenia oparte na konkretnych przykładach.
Domański: Dzięki zmianom podatkowym, NFZ zyska 2 mld zł więcej środków
- Dochody z wyższego CIT oraz fakt, że część osób, które rozlicza się obecnie na ryczałcie, będzie na skali podatkowej – to zrównoważy te 10 mld zł, które będą wynikać z niższych wpływów z podatku PIT. Natomiast NFZ otrzyma o 2 mld zł więcej środków – powiedział minister finansów.
- Z punktu widzenia budżetu to dochody związane z wyższym CIT-em oraz fakt, że część osób, które rozliczają się na ryczałcie, będzie rozliczała się na skali podatkowej, tak jak dziesiątki milionów Polaków, to właśnie zrównoważy te 10 mld zł kosztów związanych z niższym podatkiem PIT. Natomiast Narodowy Fundusz Zdrowia otrzyma około 2 mld zł więcej środków, ponieważ sposób rozliczania przez osoby na ryczałcie składki zdrowotnej wygląda inaczej niż dla osób, które rozliczają się na etacie – dodał minister.
Domański podkreślił, że wprowadzenie nowej stawki i nowego progu nie oznacza komplikacji systemu podatkowego. - Nie ma mowy o komplikacji systemu, bo to urzędy skarbowe rozliczają PIT-y za Polaków – powiedział minister.
– Jest za to potężna ulga, na której skorzysta 3,5 mln Polaków, w których portfelach zostanie maksymalnie 3,6 tys. zł rocznie, to niebagatelna kwota – dodał.
Czarzasty: To początek zmian w systemie podatkowym
Czarzasty - lider Nowej Lewicy i marszałek Sejmu - powiedział PAP, że liderzy koalicji rządowej ustalili, że będą zmiany w systemie podatkowym podczas spotkania 10 sierpnia. Uczestniczyli w nim premier, lider KO Donald Tusk, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i Włodzimierz Czarzasty.
Lider Nowej Lewicy podkreślił, że rozwiązania przedstawione w środę przez premiera i ministra finansów to dopiero początek i koalicja rządowa będzie pracowała nad kolejnymi propozycjami zmian w systemie podatkowym. - To jest początek zmian, jaki będzie koniec i jakie one będą, to nie wiem. Ważne jest to, że 10 sierpnia zostały zrobione wytyczne polityczne, co do kierunków (zmian), a teraz finansiści muszą te wytyczne przełożyć na papier - powiedział Czarzasty.
Dodał, że z ramienia każdej z głównych partii koalicji została wskazana jedna osoba do prac na propozycjami zmian w podatkach. Nową Lewicę w rozmowach z ministrem Domańskim będzie reprezentował wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski. Należy się spodziewać, że wypracowanie następnych rozwiązań potrwa co najmniej kilka miesięcy.
Jednocześnie Czarzasty ocenił, że zmiany, o których mówili w środę Tusk i Domański są bardzo duże. - Ten początek jest olbrzymi, ponieważ to jest nowa stawka PIT, są rozważane jeszcze dodatkowe stawki PIT, jest nowa stawka CIT. Są zmiany w ryczałcie, na razie zmiana w ryczałcie dotyczy tylko wysokości przychodu, ale przecież może być jeszcze ten ryczałt podwyższony z 14 proc. np. do 15 proc. - powiedział Czarzasty.
Dodał, że lewicy zależy również na zwolnieniu emerytur z podatku. Jak powiedział Czarzasty, jest jeszcze potencjalnie kwestia dodatkowych stawek, jeśli chodzi o podatek PIT. - W Niemczech jest pięć stawek PIT, mogą być jeszcze (w Polsce) inne stawki, np. dla najbogatszych którzy zarabiają miliony może być przecież jeszcze stawka 40-proc. - powiedział lider Nowej Lewicy.
Zaznaczył, że pozostaje też sprawa zwiększenia kwoty wolnej od podatku. - Ona jest dyskutowana, nie mówię, że będzie wprowadzana, ale jest dyskutowana, trzeba o tym pamiętać, ale wszystkiego tego na raz się nie zrobi - podkreślił Czarzasty.
alk/ osz/




























































