Według najnowszych danych Centralnego Banku Rosji jego zasoby złota wchodzące w skład oficjalnych rezerw walutowych państwa spadły na koniec lipca do 73,2 mln uncji. Oznacza to, że poprzednim miesiącu Rosja znów upłynniała złoto, sprzedając kruszec siódmy miesiąc z rzędu. Według danych Światowej Rady Złota w tym roku trwa największa wyprzedaż złota przez Rosję w XXI wieku.


Wartość rezerw złota zarządzanych przez Bank Centralny Rosji spadła z 298,99 mld dolarów odnotowanych na koniec czerwca do 292,854 mld dolarów na koniec lipca i stanowiła 40,7 procent oficjalnych aktywów rezerwowych wycenianych na 720,38 mld dolarów. Za spadek wyceny złota odpowiadała kolejna sprzedaż rezerw.
Sama cena złota wzrosła w lipcu o ponad 1 proc. i wynosiła na koniec miesiąca ponad 4050 USD/oz. Obecnie złota na międzynarodowych rynkach wyceniane jest na przeszło 4500 USD/oz., a więc zyskało tym miesiącu już około 12 proc.
Okresowe sprawozdanie Centralnego Banku Rosji opublikowane 20 sierpnia wskazuje, że rezerwy złota wynosiły na koniec lipca 73,2 mln uncji wobec 73,4 mln uncji raportowanych na koniec czerwca. Oznacza to spadek rezerw do 2 276,76 ton i najniższy poziom zapasów złota zarządzanych przez bank centralny od końca 2019 r.
Przypomnijmy, że rosyjskiej państwo ma jeszcze rezerwy zgromadzone w Narodowym Funduszu Dobrobytu (NFD), którymi zarządza Ministerstwo Finansów oraz w Państwowym Fundusz Metali Szlachetnych i Kamieni.

Centralny Bank Rosji sprzedaje złoto nieprzerwanie od początku roku. Po sprzedaży 300 tysięcy uncji w styczniu (9,33 t), w kolejnych czterech miesiącach sprzedawano po 200 tysięcy uncji. W czerwcu znów upłynniono 300 tysięcy uncji, a według najnowszych danych w lipcu sprzedano znów 200 tysięcy uncji (6,22 t). Od początku 2026 r. ilość złota w rosyjskich oficjalnych rezerwach zmniejszyła się o 1,6 mln uncji, czyli o 49,72 t.
Według danych Światowej Rady Złota tak dużej sprzedaży złota Rosja nie prowadziła co najmniej od początku prowadzenia statystyk, a więcej od 2002 r. Wtedy też Centralny Bank Rosji dokonał największej jednorazowej sprzedaży złota, kiedy to w maju 2002 r. upłynnił 41,5 tony kruszcu, ale wraz z zakupami roczna sprzedaż netto wyniosła 35,3 t.
Warto jednak pamiętać, że ze względu na sankcje i odcięcie od zachodnich rynków Bank Rosji obecnie nie może handlować oficjalnie kruszcem na arenie międzynarodowej, dlatego zmuszony jest robić to na rynku krajowym. Dane MFW jasno zastrzegają, że pokazywane miesięczne zmiany dotyczą głównie aktywności na rynku krajowym oraz rozliczeń „pod stołem”.
Rosja przez lata gromadziła złoto teraz je sprzedaje. Wojna ma swoją cenę
Przez ponad dekadę przed wojną, zwłaszcza po kryzysie finansowym w 2008 r. i nałożeniu pierwszych sankcji w 2014 roku, Rosja intensywnie dedolaryzowała swoje zasoby finansowe, dodając do rezerw więcej kruszcu niż jakikolwiek inny kraj na świecie. Jeszcze w połowie 2013 r. złote rezerwy Banku Centralnego Rosji wynosiły mniej niż 1000 ton. Pięć lat wcześniej było to mniej niż 500 ton. Bazując na danych raportowanych do MFW widać jak Rosja przez lata gromadziła złoto przygotowując się na konfrontację z Zachodem. Teraz po prostu z niego korzysta, tym bardziej że jego ceny są rekordowo wysokie.
Wiadomo, że Rosja wykorzystuje swoje rezerwy do omijania sankcji. Fizyczne złoto służy jej do rozliczeń międzynarodowych na czarnym i szarym rynku (m.in. na Bliskim Wschodzie i w Afryce). Powszechnie uważa się, że część sprzedawanego przez Rosję złota kupuje Ludowy Bank Chin, który w tym roku nabył już około 60 ton złota.































































