REKLAMA
ZAPISY

Wielka płyta w cenie. Renesans przyniósł „Bezpieczny kredyt 2 proc.”

Marcin Kaźmierczak2024-03-01 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2024-03-01 06:00

Mieszkania zbudowane z wielkiej płyty w latach 70. i 80. XX w. ponownie przeżywają swój renesans. Na piedestał wprowadził je „Bezpieczny kredyt 2 proc.” Choć rządowych dopłat do kredytów mieszkaniowych już nie ma, to „wielka płyta” w niektórych miastach odpowiada nawet za jedną trzecią ofert sprzedaży.

Wielka płyta w cenie. Renesans przyniósł „Bezpieczny kredyt 2 proc.”
Wielka płyta w cenie. Renesans przyniósł „Bezpieczny kredyt 2 proc.”
fot. Jan Zwoliński / / Shutterstock

Choć w ostatnich czterech latach w Polsce przybyło ponad 560 tys. nowych mieszkań postawionych w budynkach wielorodzinnych przez deweloperów, to blokowiska z wielkiej płyty budowane w latach 70. i 80. XX w. wciąż stanowią nieodłączny krajobraz polskich miast – w szczególności tych największych.

Kielce wielką płytą stoją

Pokazują to także dane Głównego Urzędu Statystycznego. Udział mieszkań zbudowanych w obecnych miastach wojewódzkich w technologii wielkopłytowej we wspomnianym okresie waha się od 20 proc. we Wrocławiu do 38 proc. w Kielcach.

Nie da się jednak ukryć, że odsetek ten, właśnie przez wspomnianą wcześniej aktywność deweloperów, stale się zmniejsza. W ciągu ostatnich czterech lat, a więc od końca 2019 r. obniżył się on w największych polskich miastach od 2 pp. w Warszawie do nawet 5 pp. w Rzeszowie.

Mieszkania z wielkiej płyty w miastach wojewódzkich

Miasto

Udział mieszkań z wielkiej płyty w ogólnej liczbie mieszkań [w proc.]

Udział mieszkań z wielkiej płyty w liczbie ogłoszeń sprzedaży na rynku wtórnym

[w proc.]

Białystok

27,2

32,0

Bydgoszcz

22,8

33,0

Gdańsk

22,2

21,0

Gorzów Wlkp.

36,0

35,0

Katowice

30,6

33,0

Kielce

33,3

38,0

Kraków

20,0

21,0

Lublin

26,9

31,0

Łódź

35,1

31,0

Olsztyn

27,8

34,0

Opole

10,0

32,0

Poznań

20,0

28,0

Rzeszów

27,0

28,0

Szczecin

25,2

25,0

Toruń

19,8

32,0

Warszawa

28,7

21,0

Wrocław

27,5

20,0

Zielona Góra

23,2

31,0

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego i Otodom.pl

Mimo tego mieszkania w blokach z wielkiej płyty rodem z PRL wciąż stanowią ponad 30 proc. wszystkich lokali mieszkalnych w ponad połowie polskich miast wojewódzkich.

Drugie półrocze 2023 r., gdy przeżywaliśmy kredytową gorączkę związaną z uruchomieniem dopłat do kredytów mieszkaniowych w ramach programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.”, przyniosło kolejny w ostatnich latach renesans mieszkań zbudowanych w latach 70. i 80. XX w.

Pomijając nawet takie zalety „wielkiej płyty” jak lokalizację blisko centrów lub na dobrze skomunikowanych z centrami osiedlach, rozwiniętą infrastrukturę osiedli czy rozkładowy układ mieszkań, kluczowym czynnikiem były niższe stawki oferowane przez sprzedających tego typu lokale, co na wielu potencjalnych kupujących wymuszało zainteresowanie się „wielką płytą”. Otrzymanie dopłaty uzależnione było bowiem od wysokości zaciąganego kredytu, a ta uzależniona była od ceny całkowitej płaconej za mieszkanie.

Najłatwiej o wielką płytę w Gorzowie Wlkp. i Łodzi

Choć „Bezpieczny kredyt 2 proc.” odszedł do przeszłości, a na horyzoncie pojawiają się coraz konkretniejsze zapowiedzi programu dopłat do kredytów mieszkaniowych „Mieszkanie na start”, mieszkania zbudowane w technologii wielkopłytowej w latach 70. i 80. XX w. w dalszym ciągu stanowią znaczącą część ogłoszeń dotyczących sprzedaży mieszkań z drugiej ręki.

Przegląd ofert w serwisie Otodom.pl, pokazuje, że wśród sześciu największych polskich miast, oferty dotyczące mieszkań z wielkiej płyty miały największy udział w całkowitej ofercie mieszkań z rynku wtórnego znajdujących się w budynkach wielorodzinnych w Łodzi (35,1 proc.). Biorąc pod uwagę wszystkie miasta wojewódzkie, próg 30 proc. przekroczony został jeszcze w Gorzowie Wlkp. (36 proc.), Kielcach (33,3 proc.) i Katowicach (30,6 proc.).

Nominalnie najwięcej ofert sprzedaży dotyczących mieszkań w budynkach z wielkiej płyty zanotowano w Warszawie (883), Wrocławiu (456), Łodzi (371) i Krakowie (342).

Wracając do ich udziału, więcej niż co czwarte oferowane na sprzedaż mieszkanie z rynku wtórnego znajdowało się w bloku z wielkiej płyty m.in. w Warszawie (28,7 proc.), Wrocławiu (27,5 proc.) i Szczecinie (25,2 proc.).

Współczynnik ten najniższy był w Opolu, gdzie z lat 70. i 80. XX w. pochodziło jedynie co dziesiąte oferowane mieszkanie z drugiej ręki. W Poznaniu i Krakowie takich mieszkań dotyczyła co piąta oferta (20 proc.), z kolei w Gdańsku zanotowano ich 22,2 proc.

Bloki z wielkiej płyty jeszcze postoją

Jak wynika z najnowszych ekspertyz przygotowanych przez Instytut Techniki Budowlanej, bloki budowane w technologii wielkopłytowej powinny przetrwać co najmniej 100 – 120 lat. To znacznie dłużej niż początkowo zakładano. Jeszcze niedawno trwałość konstrukcji z wielkiej płyty szacowano na 50, maksymalnie 70 lat. Dlatego też, zgodnie z opinią ekspertów, nawet budynki, które zbudowano w latach 60. XX w. powinny wytrzymać jeszcze co najmniej czterdzieści lat.

Analizy Instytutu Techniki Budowlanej wskazują także, że liczba usterek w budownictwie wielkopłytowym pozostaje na zbliżonym poziomie do konstrukcji mieszkalnych wznoszonych innymi metodami.

Wielka płyta z 5 promilami

Budowanie w technologii wielkopłytowej to jednak przeszłość. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2023 r. deweloperzy oddali do użytku w całej Polsce jedynie 12 budynków wielorodzinnych z wielkiej płyty. Znajdowało się w nich 417 spośród 79 356 oddanych mieszkań, czyli ok. 5 promili.

Były to jednak mieszkania budowane najszybciej. Jak bowiem wyliczył GUS, średni czas potrzebny na postawienie budynku w technologii wielkopłytowej nieznacznie przekroczył 1 rok i 7 miesięcy. Tymczasem średnia dla budynków wielorodzinnych wyniosła 2 lata i 1 miesiąc.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Nie będzie laptopów kwantowych, czyli cała prawda o kwantowej gorączce na giełdzie
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (38)

dodaj komentarz
absu2
Wielka płyta była budowana z myślą o szybkim i relatywnie tanim systemie zapewnienia mieszkań dla ludzi, jednak czas użytkowania takich budynków był ograniczony do ok. 50 lat. Zatem w niedługiej perspektywie miliony mieszkańców będą przymusowo wysiedlani, bo budynki te przestaną by zdatne do zamieszkania. Co zrobią politycy, jeżeli Wielka płyta była budowana z myślą o szybkim i relatywnie tanim systemie zapewnienia mieszkań dla ludzi, jednak czas użytkowania takich budynków był ograniczony do ok. 50 lat. Zatem w niedługiej perspektywie miliony mieszkańców będą przymusowo wysiedlani, bo budynki te przestaną by zdatne do zamieszkania. Co zrobią politycy, jeżeli teraz udają, że nie ma problemu?
ajwajszalom
A jak ograniczony jest czas budynków deweloperskich? 30 lat?
hfjdj
Wielka plyta to nie kaczka która ma zegar biologiczny i która razem z wszystkimi na trzy czte ry odlatuje na zimę. Wielka plyta już jest wyburzana i co robią politycy możesz zaobserwować.
bha
Raczej Niby bezpieczny jak go systematycznie latami, dekadami bez problemów, w terminie w nie małych ratach co m-c spłacasz!.
prawdziwynierobot
pracownicy agencji pośrednictwa nieruchów tu aż piszczą na forum - "jak nie kupisz - przegrasz życie", "peroniarze!".
Pozdrawiam pracowników agencji i współczuję takiej pracy, która polega na manipulowaniu.
emk6
widać, że im sie pali pod tyłkiem. Wszedzie zwolnienia i to głownie zwalniaja te dobrze płatne pozycje, programisci junior/mid >=seniorzy z kominami płacowymi, co dziwne: PM, Dyrektorzy, scrum masterzy itp

Widać ze rynek zamrał jak cos kosztuje 10k-11k za metr to jeszcze idzie. Ale jakies wyceny po 13, 14, 15 wisza w nieskonczonosc.
widać, że im sie pali pod tyłkiem. Wszedzie zwolnienia i to głownie zwalniaja te dobrze płatne pozycje, programisci junior/mid >=seniorzy z kominami płacowymi, co dziwne: PM, Dyrektorzy, scrum masterzy itp

Widać ze rynek zamrał jak cos kosztuje 10k-11k za metr to jeszcze idzie. Ale jakies wyceny po 13, 14, 15 wisza w nieskonczonosc.

No ale co sie dziwić, jeżeli na aby kupić 60m z garażem trzeba mieć zarobki 17-18k na reke i kredytowac sie pod korek. Ile procent takich ludzi jest i ile procent z nich juz kupiło. Jak ktoś myśli, że ludzie z zarobkami po 18k beda kupowac dla siebie kawalerki do mieszkania, to moze sie zdziwić, ci ludzie maja wieksze ambicje, niż mieszkanie w schowku na szczotki.

Na rynku najmu robi sie górka. Biznes kupie kawalerke, wynajme i sie bedzie splacac, juz dawno sie nie spina finansowo.

Za wschodnia granicą rosja wygrwa. Nie wiem jak to sie skonczy albo ja widze dwa prawdopodobne scenariusze. Albo rosja bedzie chciala miec spokoj na ukrainie i w porozumieniu z europa bedzie ja chciala odbudowac i sciagnac ukrów(do odbudowy i zasiedlenia), albo bedziemy mieli na wschodniej granicy ruskich gotowych do ataku. Nie musze mowić ze żadna z tych opcji nie jest pozytywna.
hfjdj odpowiada emk6
Skończy się tak jak zawsze. Przewidywania się nie ziszcza a peroniarze znowu będą naganianie na spadki a to mieszkanie plus a to pod brak mieszkania plus a to będą pokazywać że gdzieś tam padł developer i tak wkolo.
slawekqs
Zaraz zaraz to ,że w roku 2000 mieszkanie mojej mamy w Wielkiej płycie kosztowało 80tys fakt stopa procentowa jakos 16% ale to wynik polityki gospodarczej rządu często ma wpływ na podaż i popyt teraz w 2024 za takie mieszkanie krzyczą 500tys do kapitalnego remontu mieszkanie 2pok 40m2 jasna kuchnia i ktoś to bierze to podziękujcie Zaraz zaraz to ,że w roku 2000 mieszkanie mojej mamy w Wielkiej płycie kosztowało 80tys fakt stopa procentowa jakos 16% ale to wynik polityki gospodarczej rządu często ma wpływ na podaż i popyt teraz w 2024 za takie mieszkanie krzyczą 500tys do kapitalnego remontu mieszkanie 2pok 40m2 jasna kuchnia i ktoś to bierze to podziękujcie politykom wszystkich opcji słowo klucz kredyt każdemu milionerowi w pln mieszkanie to mało płynne aktywo dość wrażliwe i koszt utrzymania jeszcze niech cos to kochanie państwo przy katasterku pokombinuje to zostana kredytu a wartość spadnie
ravauw
ja juz nie oganiam tego rynku, jak ktos chce kupowac apartament za 10-15k/m2 w Miescie wojewodzkim poza Wawa z jednym miejscem parkingowym, zamiast za polowe tej ceny wybudowac dom 15km od miasta to jego sprawa, jak mlodzi placa rate po 5-7k miesiecznie zarabiajac 12k i nie maja dzieci i mysla ze sa bogaczami to sa w grubym bledzie.ja juz nie oganiam tego rynku, jak ktos chce kupowac apartament za 10-15k/m2 w Miescie wojewodzkim poza Wawa z jednym miejscem parkingowym, zamiast za polowe tej ceny wybudowac dom 15km od miasta to jego sprawa, jak mlodzi placa rate po 5-7k miesiecznie zarabiajac 12k i nie maja dzieci i mysla ze sa bogaczami to sa w grubym bledzie.... tez tak kiedys myslalem...
bartoszw1973
To jest prosty mechanizm - taki człowiek widzi tylko aktywa czyli mieszkanie teortycznie warte 1 mln a nie widzi że zobowiązał się do spłaty 1,6 mln (0,8 kapitał + 0,8 odsetki).

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki