REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nocna prohibicja na stacjach paliw. Tak rządzący chcą rozegrać kontrowersyjną sprzedaż alkoholu

2026-08-12 10:15
publikacja
2026-08-12 10:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Stacje paliw nadal będą mogły sprzedawać alkohol, ale sprzedaż będzie zakazana w godzinach nocnych. To efekt prac nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości.

Nocna prohibicja na stacjach paliw. Tak rządzący chcą rozegrać kontrowersyjną sprzedaż alkoholu
Nocna prohibicja na stacjach paliw. Tak rządzący chcą rozegrać kontrowersyjną sprzedaż alkoholu
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Pomysł całkowitego zakazu sprzedaży alkoholu na stacjach nie uzyskał poparcia ani rządu, ani przedstawicieli Kancelarii Prezydenta. 

W najnowszej wersji projektu znalazł się natomiast ogólnopolski zakaz sprzedaży alkoholu między godz. 22 a 6 rano. Ograniczenie obejmie również stacje paliw. Samorządy będą mogły dodatkowo wydłużyć czas obowiązywania nocnej prohibicji – nawet do godz. 21–9.  

Dlaczego zrezygnowano z całkowitego zakazu?

Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach był jednym z elementów projektów przygotowanych przez Lewicę i Polskę 2050. Ostatecznie zrezygnowano z tego rozwiązania m.in. po sprzeciwie przedstawicieli branży paliwowej.

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego argumentowała, że ograniczenie dotyczące wyłącznie stacji byłoby nierówne wobec innych sprzedawców alkoholu. W Polsce działa około 5,5 tys. stacji z punktami sprzedaży alkoholu, podczas gdy wszystkich takich punktów jest około 119 tys. Branża wskazuje też, że stacje odpowiadają za około 2 proc. sprzedaży alkoholu.  

Wakacje na giełdzie

Przedstawiciele branży ostrzegali również, że zakaz może jedynie przesunąć sprzedaż do sklepów i dyskontów, gdzie alkohol jest tańszy i szerzej dostępny.

Zwolennicy zakazu wskazują na kierowców

Posłanka Polski 2050 Wioleta Tomczak, która opowiadała się za całkowitym wycofaniem alkoholu ze stacji, argumentuje, że ich specyfika ma szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa drogowego. Powołuje się na badanie przeprowadzone wśród osób z problemami alkoholowymi: 70 proc. badanych kierowców uzależnionych od alkoholu deklarowało, że kupowało go na stacjach paliw, a połowa przyznała, że spożywała go bezpośrednio przed jazdą.  

Ostatecznie jednak alkohol nie zniknie ze stacji. Od 22 do 6 rano nie będzie można go tam kupić, podobnie jak w innych punktach sprzedaży.

Projekt jest obecnie przed drugim czytaniem w Sejmie. Jeśli zostanie uchwalony, nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r.  

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
W Polsce jest za dużo punktów sprzedaży detalicznej alkoholu. Praktycznie jest wszędzie a powinien być tylko w dużych sklepach i w gastronomii
to_i_owo
Tak się zastanawiam, wielu lewicowych populistów operuje tekstami "mniej awantur i przestępstw"
To stereotypy i jest ok
Jak ktoś musi to samo żeby ograniczyć nielegalne przekroczenia granicy to operuje niegodnymi stereotypami
:)))
bangladesznadwisla
W krajach gdzie rządzi pawica nie kupisz alcoholu byle gdzie i byle kiedy jak w Polsce
to_i_owo
No to będzie weto chyba
Bo prezydent zapowiedział że zakaz podpisze o ile nie będzie dotyczył stacji
miketheripper
Zaraz Eliot Ness wpadnie z miniganem ? xD
samsza
Wyeliminowanie nocnych wypraw po alkohol, bo jak zakaz nie będzie po co wyruszać z domu.
To mniej krzyków na ulicach w nocy, mniej awantur i mniej pobić.
miketheripper
ale też są minusy takiego rozwiązania

-mniej krzyków na ulicach w nocy, mniej awantur i mniej pobić

= mniej pracy
endrzej
Sciema
35% pijakow kierowców przyznalo sie bez konsekwencji ze bezpośrednio przed jazda nawalilo sie wóda ze stacji paliw
Masakra badanie
prawnuk
wystarczy wprowadzić BANALNY przepis. Sklep na stacji paliw musi mieć minumum 50% dystrybutorów z automatycznym rozliczaniem transakcji przy dystrybutorze. Kilka lat temu był dramat jak się trafiło na stonkę po hot dogi. Dziś na 90% stacji jest druga kasa tylko dla rozliczania paliwa.
Ale zasada powinna być prosta: jest sklep
wystarczy wprowadzić BANALNY przepis. Sklep na stacji paliw musi mieć minumum 50% dystrybutorów z automatycznym rozliczaniem transakcji przy dystrybutorze. Kilka lat temu był dramat jak się trafiło na stonkę po hot dogi. Dziś na 90% stacji jest druga kasa tylko dla rozliczania paliwa.
Ale zasada powinna być prosta: jest sklep - mogę nalać paliwo i zapłacić kartą bez wchodzenia do sklepu
mih
alko lobby mocne jest, podobnie reklamy alko

Powiązane: Alkohol

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki