REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BANKIER WEEKLYCzy mamy powtórkę z roku 2007? Jaroszek i Kolany komentują stan rynku

Krzysztof Kolany2026-08-14 13:45główny analityk Bankier.pl
publikacja
2026-08-14 13:45
Dodaj Bankier.pl w Google

W sierpniu 2026 roku WIG20 po blisko 19 latach ustanowił nowy rekord wszech czasów. Czy mamy do czynienia z powtórką z roku 2007? A może jest to nowa hossa pokoleniowa na warszawskim parkiecie? Zastanawiają się Tomasz Jaroszek i Krzysztof Kolany w najnowszym odcinku „Bankier Weekly”.

Czy mamy powtórkę z roku 2007? Jaroszek i Kolany komentują stan rynku
Czy mamy powtórkę z roku 2007? Jaroszek i Kolany komentują stan rynku
/ Bankier.pl

- To jest taka hossa ulgi. Tyle lat mówimy, że te polskie spółki są niedowartościowane, że one nie są wyceniane tak jak te na zachodnich giełdach, że gdzieś już jest taki kap narzucony, że coś większe ryzyko. Niektórzy szukali nawet hossy pokoleniowej, czy że przyjdzie tu jakiś wielki kapitał. No i w końcu jest taka ulga, że solidne, zdrowe, fundamentalnie spółki mocno urosły – mówi Tomasz Jaroszek, bloger finansowy i pasjonat rynków kapitałowych.

To reakcja na fakt, że 3 sierpnia WIG20 po blisko 19 latach wreszcie ustanowił nowy rekord wszech czasów. A już wcześniej zdążyliśmy się przyzwyczaić, że WIG i mWGI40 śrubują rekordy, żeglując po nieznanych wcześniej wodach. Zresztą widzimy to, patrząc na własne rachunki maklerskie.

- W ostatnim czasie faktycznie ciężko się przyzwyczaić, że człowiek loguje się na konto maklerskie i tam z tygodnia na tydzień w zasadzie rośnie pula pieniędzy, jeśli jesteśmy gdzieś zainwestowani w te duże i średnie spółki w Polsce. Tak jak jeszcze ten szeroki WIG 150 000 tak człowiek spokojnie przyjmuje, tak faktycznie indeks WIG 20, który gdzieś tam nie domagał przez wiele lat, no to 4000 to jest niespodzianka i taki ogromny powiew optymizmu – komentuje Tomasz Jaroszek.

To miła odmiana po tym, jak przez całą dekadę nasz rynek był „pierwszy do spadków, ostatni do wzrostów” – jak to złośliwie mawiali inwestujący na GPW. A teraz WIG20 drugi rok z rzędu wykręca roczną stopą zwrotu wyższą niż Nasdaq Coposite.

Wakacje na giełdzie

Indeksy rosną, a emocje inwestorów się nie zmieniają

- Cały świat się może zmieniać, ale psychologia inwestowania z reguły zostaje ta sama, czyli te emocje, chciwość, strach, zazdrość, te wszystkie rzeczy raczej z nami zostają, niezależnie od tego, co się dzieje na rynku. Więc pewnie nowy inwestor będzie odczuwał te same emocje, które miał ten starszy inwestor – uważa Jaroszek.  

Zaznacza przy tym, że zmieniła się przede wszystkim dostępność instrumentów finansowych.  Teraz polski inwestor większość kapitału lokuje na rynkach zagranicznych, do których 20 lat dostęp był zarezerwowany tylko dla zamożniejszych i bardziej wyrafinowanych inwestorów. Teraz każdy może kupić ETF-a na S&P500 czy MCIA World i od razu staje się inwestorem globalnym.

Gość „Bankier Weekly” ostrzega młodszych stażem inwestorem przed bessą lub głębszą korektą, która wcześniej czy później nadejdzie. - Ostatnie trzy lata w zasadzie są na zielono. To pewnie będzie trudne, kiedy nastąpi pierwsza poważniejsza korekta. No bo już nawet nie mówię o jakiejś solidnej bessie, która może wymęczyć kilka miesięcy, kilka kwartałów. Ostatnio to był 2022. No i dla niektórych inwestorów to jest to jest gdzieś tam historyczny zapis, bo przez ostatnie trzy c lata już było tylko cudownie – twierdzi Tomasz Jaroszek.  

- Pierwsza bessa jest zawsze najcięższa – żartuje bloger. - Emocjonalnie nie jesteśmy na to gotowi. Każdy inwestor sobie wpisuje, na jaką stratę potencjalnie jest gotowy. I  prawie nigdy nie jest na nią gotowy. Więc zakłada, że nie ma problemu ,jak zniknie z tego portfela 30%. A tu nagle się okazuje, że przy 20% to już jest absolutna panika – dodaje Jaroszek.

Odcinek można odsłuchać także w serwisach YouTube i Spotify.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
czarny250
W 2007 roku Wig 20 spadł od szczytu o 13%
qazxsw
A pozatym czemu znowu ma byc krach???
10-20% korekta ok,ale czy nieruchy,auta,chleb nagle spadna o 50%???
Nie!!!
To dlaczego akcje maja??ile dzisiaj kosztuje dzialka pod stacja np takiego Orlenu?kilka razy tyle co kiedys,to czemu Orlen ma byc wyceniany jak z przed dwudziestu lat??!!
Ile kosztuje ubezpieczenke auta???to
A pozatym czemu znowu ma byc krach???
10-20% korekta ok,ale czy nieruchy,auta,chleb nagle spadna o 50%???
Nie!!!
To dlaczego akcje maja??ile dzisiaj kosztuje dzialka pod stacja np takiego Orlenu?kilka razy tyle co kiedys,to czemu Orlen ma byc wyceniany jak z przed dwudziestu lat??!!
Ile kosztuje ubezpieczenke auta???to czemu Pzu ma ….itp
bha
Spojrzyj szerzej zobacz jak świat wkoło jest już Ogromnie zadłużony tylko oficjalne zadłużenie krajów na Globie sięga już blisko 100 Bilionów Mamony do spłacy, a przecież obok mamy jeszcze dodatkowe zadłużenie Potężne, Ogromne prywatne i firmowe.
I Najgorsze w tym wszystkim jest to że Nie ma ono żadnego Umiaru we Wzroście?.
Więc
Spojrzyj szerzej zobacz jak świat wkoło jest już Ogromnie zadłużony tylko oficjalne zadłużenie krajów na Globie sięga już blisko 100 Bilionów Mamony do spłacy, a przecież obok mamy jeszcze dodatkowe zadłużenie Potężne, Ogromne prywatne i firmowe.
I Najgorsze w tym wszystkim jest to że Nie ma ono żadnego Umiaru we Wzroście?.
Więc miarka tego coraz szerszego życia na pożyczkach i kredytach do coraz niestety droższej co roku odsetkowej Spłaty prędzej czy póżniej się ta zadłużeniowa Miarka Przebierze!!!.
Bo ileż lat i dekad można Grać coraz to szerzej i szerzej Pozorami że Niby wszystko jest OK ???.
miketheripper odpowiada bha
Ci którym nie jest ok nie mają znaczenia.
qazxsw
Teraz wig 20 powinien dojsc minimum do 8 tys pkt,zeby mowic o hossie…
Ile w 2007 kosztowal m2,auto,chleb,prad…a mamy ta sama wycene co 20 lat temu,oczywiscie,ze po drodze byly dywidendy,ale to tj odsetki z lokat,a sam kapital musi pojsc 100-200% patrzac na inflacje i nie mowcie,ze ktos czekal 15-17 lat i akurat kupil w dolku covidowym
Teraz wig 20 powinien dojsc minimum do 8 tys pkt,zeby mowic o hossie…
Ile w 2007 kosztowal m2,auto,chleb,prad…a mamy ta sama wycene co 20 lat temu,oczywiscie,ze po drodze byly dywidendy,ale to tj odsetki z lokat,a sam kapital musi pojsc 100-200% patrzac na inflacje i nie mowcie,ze ktos czekal 15-17 lat i akurat kupil w dolku covidowym czy wojennym,bo takich farciarzy bylo paru lub lekko dokupili wtedy….wiekszosc skupuje ststematycznie przez lata,raz kupujac na gorce raz na dolku….
Wiec jezdzmy dalej na 8 tys
miketheripper
To trzeba wziąć pis i niech to wszystko naprawia co popsuł.
jacek-19
" i nie mowcie,ze ktos czekal 15-17 lat " - ja czekalem. Najnowszy moj nabytek ktory zyskuje to ASBIS. Kupiony w 12.2017 r. (grudniu) srednia cena 2,84 zl. Dzisiaj 135,20 zl za sztuke. Przebicie 47,61 razy, czyli 4761%. Myslisz, ze inflacja ma na mnie ogromny wplyw ?
Jest takie powiedzenie: kto boi sie stracic, juz
" i nie mowcie,ze ktos czekal 15-17 lat " - ja czekalem. Najnowszy moj nabytek ktory zyskuje to ASBIS. Kupiony w 12.2017 r. (grudniu) srednia cena 2,84 zl. Dzisiaj 135,20 zl za sztuke. Przebicie 47,61 razy, czyli 4761%. Myslisz, ze inflacja ma na mnie ogromny wplyw ?
Jest takie powiedzenie: kto boi sie stracic, juz stracil.
A tak miedzy nami juz trzy bessy przezylem i z kazdej wyszedlem mocniejszy.
brututs
Czy mamy powtórkę z 2007 r ? Wszyscy piszą o nadchodzącym wielkim kryzysie.
Po tamtym kryzysie Grecja czy Islandia ogłosiły niewypłacalność, po tym pewnie Polska, Kołodko już o tym piszę. Wejdziemy w ten kryzys z największym deficytem w Europie. Trzeba szukać winnych tej sytuacji. Pewnie będzie to wina Tuska a nie socjalu na
Czy mamy powtórkę z 2007 r ? Wszyscy piszą o nadchodzącym wielkim kryzysie.
Po tamtym kryzysie Grecja czy Islandia ogłosiły niewypłacalność, po tym pewnie Polska, Kołodko już o tym piszę. Wejdziemy w ten kryzys z największym deficytem w Europie. Trzeba szukać winnych tej sytuacji. Pewnie będzie to wina Tuska a nie socjalu na niespotykaną skalę za czasów PiSu.
igła
Jak tylko duzi opchną papier małym - za pośrednictwem OKI - to wtedy będzie powtórka z 2007/2008.
daniel_1
To oczywiste,
Amerykańskie fundusze muszą na kimś zarobić.

PS
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański aktywnie współpracuje z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Bankiem Światowym w Waszyngtonie.

Powiązane: Bankier Weekly

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki