REKLAMA
SCAM CHECK

Zwrot w głośnej sprawie rolnika, który zaorał nawierzchnię drogi. Prokuratura uchyliła areszt

2026-08-14 17:27
publikacja
2026-08-14 17:27
Dodaj Bankier.pl w Google

Prokuratura uchyliła areszt rolnikowi, który przed tygodniem zaorał świeżo położony asfalt na ul. Rybackiej w Gliwicach-Ostropie. Śledczy ustalili, że wbrew wstępnym szacunkom szkody wyrządzone przez podejrzanego nie stanowiły mienia znacznej wartości, co oznacza, że grozi mu łagodniejsza kara.

Zwrot w głośnej sprawie rolnika, który zaorał nawierzchnię drogi. Prokuratura uchyliła areszt
Zwrot w głośnej sprawie rolnika, który zaorał nawierzchnię drogi. Prokuratura uchyliła areszt
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

Informację o uchyleniu aresztu, podaną przez dziennik „Fakt”, potwierdziła w rozmowie z PAP prok. Iwona Rosprzak z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Zmiana aresztu na inne, wolnościowe środki zapobiegawcze to konsekwencja zmiany kwalifikacji przestępstwa zarzucanego podejrzanemu. - Z opisu czynu wyeliminowano, że dotyczył on mienia znacznej wartości, co obniża zagrożenie ustawowe – dodała prok. Rospszak.

Za zniszczenie mienia wielkiej wartości może grozić kara do 10 lat pozbawienia wolności, podstawowy typ tego przestępstwa określa maksymalną karę na 5 lat więzienia. Zgodnie z Kodeksem karnym mienie znacznej wartości przekracza 200 tys. zł.

Tydzień temu 60-letni rolnik ciągnikiem marki Ursus wjechał na świeżo położony asfalt i pługiem zaorał ok. 200 metrów drogi w gliwickiej peryferyjnej dzielnicy Ostropa. Twierdził, że jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Miał zapowiedzieć, że zamierza ponownie uszkodzić nawierzchnię. Mundurowi zatrzymali go na gorącym uczynku.

Jak informowała gliwicka prokuratura, 60-latek przyznał się do zaorania świeżo położonego asfaltu. Powiedział śledczym, tak jak policjantom, że teren, na którym znajduje się droga, to jego własność. Z dokumentacji posiadanej przez prokuraturę wynika jednak, że to własność lokalnego samorządu.

Scammingout

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód, która pierwotnie zarzuciła rolnikowi zniszczenie mienia znacznej wartości - straty wstępnie oszacowano na 300 tys. zł. Kilka dni temu Sąd Rejonowy w Gliwicach uwzględnił wniosek prokuratury o aresztowanie 60-latka na trzy miesiące, co uzasadniono grożącą mu surową karą pozbawienia wolności oraz możliwością podejmowania bezprawnych działań.

Po wykonaniu dodatkowych czynności i uzyskaniu nowej wyceny strat prokuratura ustaliła, że szkody wyrządzone przez rolnika wynoszą poniżej 200 tys. zł. Konsekwencją była zmiana treści zarzutu i uchylenie najsurowszego środka zapobiegawczego.

Decyzja o aresztowaniu rolnika wzbudziła wiele kontrowersji i była często komentowana w przestrzeni publicznej. Postępowanie wyjaśniające wszczął z urzędu pełnomocnik terenowy Rzecznika Praw Obywatelskich w Katowicach. Chodzi o sprawdzenie czy nie doszło do naruszenia wolności i praw człowieka. Pełnomocnik zwrócił się do Sądu Rejonowego w Gliwicach o przedstawienie uzasadnienia tymczasowego aresztowania rolnika.(PAP)

kon/ lm/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (21)

dodaj komentarz
f_kruggeri
Coś niepoważni ostatnimi czasy ci "śledczy" ;) A już myślałem, że ów rolnik wysłał im przyznanie do winy Proton Mailem i się podpisał xD
lutobor
Ciekawe jest czy pan rolnik otrzymał zakaz wypowiadania się w mediach w temacie tej sprawy. ?
hylobiusnews
Łaskawcy, wypuścili pieniacza...
Ps. Ciągle podkreślana jest marka ciągnika- Ursus. To wpis sponsorowany czy co??
arzab
Gdyby jednak się okazało, że to rolnik miał rację to my już o tym nie usłyszymy.
Już teraz słyszymy głos tylko jednej, urzędniczej strony.
daniel_1
Czy teraz można orać i przekopywać bezkarnie publiczne drogi i nie trafi się do więzienia?
carlito1
A jak tam lekarze na 8 etatach z dobą po 90h??? zmęczeni prawda?
barysza51
Zapisał się do Rozwój Plus
toporski
Prokuratura .... Dawid Kacprzyk został sfotografowany przez „Fakt” za kierownicą wartego ponad pół miliona złotych Porsche Panamera. Ponadto z ustaleń redakcji wynika, że wciąż nieprzesłuchany przez prokuraturę lekarz-milioner z KO złamał przepisy drogowe jadąc z nadmierną prędkością. W czerwcu Waldemar Żurek przyznał, że prokuratura Prokuratura .... Dawid Kacprzyk został sfotografowany przez „Fakt” za kierownicą wartego ponad pół miliona złotych Porsche Panamera. Ponadto z ustaleń redakcji wynika, że wciąż nieprzesłuchany przez prokuraturę lekarz-milioner z KO złamał przepisy drogowe jadąc z nadmierną prędkością. W czerwcu Waldemar Żurek przyznał, że prokuratura nie wie, gdzie przebywa Dawid Kacprzyk. Ocenił jednak, że Kacprzyk się nie ukrywa. Dawid Kacprzyk nie został dotąd nawet przesłuchany przez prokuraturę.
https://wolnemedia.net/kacprzyk-wozi-sie-porsche-i-odbiera-mezczyzne-z-walizka/
maciejka50
Większy obciach niż ten rolnik zaliczył polski sąd. Szkoda, że nie jest taki bezwzględny dla innych łamiących prawo.
mekm
maciuś skoro dla prokuratury mienie warte 400 000 zł nie jest mieniem wielkiej wartości to ile zarabiają prokuratorzy ? tu mamy obciach !

Powiązane: Budowa dróg i autostrad

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki