REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kryzys w Wildberries. Ukraińskie ataki uderzają w sprzedawców

2026-08-14 09:23
publikacja
2026-08-14 09:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Wildberries, największa platforma e-commerce w Rosji, przechodzi głęboki kryzys operacyjny i finansowy. Ukraińskie uderzenia w infrastrukturę logistyczną firmy doprowadziły do wstrzymania wypłat dla setek tysięcy sprzedawców, stawiając pod znakiem zapytania stabilność całego modelu biznesowego platformy.

Kryzys w Wildberries. Ukraińskie ataki uderzają w sprzedawców
Kryzys w Wildberries. Ukraińskie ataki uderzają w sprzedawców
fot. Stringer / /  Reuters / Forum

Paraliż płatności i frustracja sprzedawców

Jak informuje "The Moscow Times", rosyjscy sprzedawcy korzystający z platformy Wildberries alarmują o drastycznych opóźnieniach w wypłatach środków za sprzedane towary. Wielu z nich nie otrzymało pieniędzy za transakcje dokonane jeszcze przed 3 sierpnia, mimo że regulamin platformy zobowiązuje ją do przelania środków w ciągu pięciu dni roboczych od zgłoszenia żądania wypłaty. W oficjalnych komunikatach przedstawiciele Wildberries tłumaczą opóźnienia "problemami technicznymi", jednocześnie jednak wydłużyli czas przetwarzania przyszłych płatności z pięciu do siedmiu dni roboczych.

Dla wielu przedsiębiorców brak dostępu do środków oznacza odcięcie od bieżących finansów oraz brak możliwości dalszego inwestowania w rozwój działalności. Na branżowych czatach narasta bunt – niektórzy sprzedawcy wzywają do całkowitego wstrzymania dostaw towarów, argumentując, że to jedyny sposób na wywarcie nacisku na platformę.

Wojna uderza w logistykę

Bezpośrednią przyczyną problemów są ukraińskie ataki na infrastrukturę sieciową Wildberries. Od 18 lipca siły ukraińskie uderzyły w około 20 centrów logistycznych firmy, co doprowadziło do zniszczenia kluczowych powierzchni magazynowych oraz spadku obrotów platformy. Szacuje się, że Wildberries bezpowrotnie utraciło ponad 20% swoich mocy magazynowych, a straty z tego tytułu wynoszą od 100 do 200 miliardów rubli (1,2–2,4 mld USD).

Skala kryzysu dotyka całego rynku:

Wakacje na giełdzie
  • ponad 400 000 sprzedawców odczuło bezpośrednie skutki ataków;
  • Stowarzyszenie Dostawców Towarów dla Elektronicznych Platform Handlowych szacuje łączne straty sprzedawców na 600 do 700 miliardów rubli (7,2–8,4 mld USD);
  • wartość zniszczonych lub zablokowanych towarów wynosi od 200 do 300 miliardów rubli (2,4–3,6 mld USD);
  • Wildberries zrekompensowało straty jedynie części mniejszych sprzedawców, pokrywając maksymalnie 20% ich strat.

Strzały pod Kremlem, Kadyrow i spalone miliardy. Drony niszczą imperium najbogatszej Rosjanki

To mogła być historia o sukcesie w amerykańskim stylu, ale skończyła się po rosyjsku - zdradą, wojną wpływów i interwencją władz. Tatiana Kim, była nauczycielka, matka siedmiorga dzieci, zbudowała od zera Wildberries - największy sklep internetowy w kraju. Gdy przed byłym mężem i Czeczenami obronił ją Kreml, ceną było oddanie kontroli ludziom z otoczenia Putina. Półtora roku później w magazyny firmy uderzyły ukraińskie drony.

Dlaczego model finansowy Wildberries pęka?

Ataki obnażyły słabość modelu finansowego Wildberries. Platforma działa w specyficzny sposób: natychmiast pobiera pieniądze od kupujących, lecz sprzedawcom przelewa je z opóźnieniem. W tym okresie przejściowym firma obraca tymi środkami, finansując z nich bieżące koszty operacyjne oraz udzielane rabaty.

W momencie, gdy ukraińskie uderzenia odcięły firmę od jednej czwartej jej dotychczasowych obrotów, mechanizm ten przestał działać. Nowe wpłaty od klientów nie są już wystarczające, by pokrywać narastające straty i koszty operacyjne. Według doniesień niezależnych mediów biznesowych, łączne potrzeby finansowe Wildberries w celu ratowania płynności mogą wynosić nawet 1,3 biliona rubli (15,6 mld USD). Branżowi eksperci cytowani przez rosyjskie media ostrzegają, że spadek obrotów to dopiero początek długotrwałego trendu, a odbudowa rentowności platformy po tak dotkliwym ciosie może zająć lata.

Oprac. JM

Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
antyoni
Wow! Dziś w objazdowym bufecie kolejna darmowa dokładka za drobną opłatą! Odgrzewany szajs burger w plewach z pomyjami w jedynej i wyłącznej, nowo przedłużonej perma promocji. Trochę zalatuje, ale co tam.... Wystarczyło ponownie okrasić czosnkiem i świeży od nowa. Smacznego smakoszom koszernej papki! Może musztardy? Bardziej niż Wow! Dziś w objazdowym bufecie kolejna darmowa dokładka za drobną opłatą! Odgrzewany szajs burger w plewach z pomyjami w jedynej i wyłącznej, nowo przedłużonej perma promocji. Trochę zalatuje, ale co tam.... Wystarczyło ponownie okrasić czosnkiem i świeży od nowa. Smacznego smakoszom koszernej papki! Może musztardy? Bardziej niż chętnie, użyczę dla bywalców bankruta, bo mnie akurat zbiera na zrzuta (z siarczystym bąkiem w bonusie jako odtrutka dla oczadziałych)! Hahahahahaha
marianpazdzioch
Rozkład jazdy znany.
eobywatel
Wolna Jakucja tuż tuż \o/
...i Wolny Królewiec też
bangladesznadwisla
Uderzanie w biznesy należące do fsb to dobry kierunek. Tylko to zaboli bo ludzi zwykłych mają gdzieś
marianelektryk
Bardzo dobrze! Karma wraca i niech już tam zostanie. Ruscy mentalnie są dalej w XIX wieku. Marzy im się podbój świata. Gdyby byli normalnym demokratycznym państwem, to mieli by jak w raju. Mają prawie wszystko, tylko rozumu nie mają. Brawo Ukraina!
f_kruggeri
Strasznie długo i w dziwny sposób upada gospodarka Rosji od 2022 - toż tam krach goni krach! Eksperci-wróżbici...
eobywatel
rzeczywistość można zaklinać tylko do określonego momentu, wasz kraj trzyma się jeszcze jako tako tylko dla tego że wasza władza kontroluje was jeszcze strachem. ale jak będą się musieli skupić na czymś niespodziewanym i sami zaczną się bać, to wtedy wyjdziecie na ulice. już niedługo...
f_kruggeri odpowiada eobywatel
Wasz czyli czyj, ubywatelu?! Że niby mój? Eee - mój prosperuje dzięki KPO, Der SAFE, składce zdrowotnej i pomocy powodzianom :P
PS. Zdejmij foliową czapkę i ochłoń, "patrioto" - nie każdy kto kwestionuje rychły koniec Rosji (bo tak od 2022 wróżą "eksperci") jest filorusem (jak reseciarze z demencją).
incitatus
No ale skoro SOW idzie całkowicie zgodnie z planem, to o tej Specjalnej Operacji Demagazynacyjnej wiedziano już najpóźniej w lutym 2022 roku. Więc nie wiem skąd nagle te lamenty i wycie?

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki