REKLAMA
SCAM CHECK

„Wy… do Ukrainy”. Dwie agresywne kobiety z zarzutami po ataku w Poznaniu

2026-08-14 19:16, akt.2026-08-15 17:51
publikacja
2026-08-14 19:16
aktualizacja
2026-08-15 17:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Prokuratura przedstawiła w sobotę zarzuty dwóm kobietom, które zostały zatrzymane przez policję ws. ataku na Ukraińców w Poznaniu. Jedna z podejrzanych odpowie m.in. za stosowanie przemocy wobec dwóch obywateli Ukrainy. Obie agresorki przyznały się do winy.

„Wy… do Ukrainy”. Dwie agresywne kobiety z zarzutami po ataku w Poznaniu
„Wy… do Ukrainy”. Dwie agresywne kobiety z zarzutami po ataku w Poznaniu
fot. charnsitr / / Shutterstock

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał w sobotnie popołudnie, że jedna z zatrzymanych, Katarzyna S., jest podejrzana o stosowanie przemocy wobec poszkodowanego, który nagrywał zdarzenie. Kobieta uderzyła go w rękę, naruszając jego nietykalność cielesną i zmuszając do zaprzestania utrwalania całego zajścia.

- Podejrzana przyznała się. Została oddana pod dozór policji, oraz ma zakaz zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi - podał prokurator.

Druga z zatrzymanych - Monika G. - odpowie za stosowanie przemocy wobec dwóch obywateli Ukrainy, naruszenie ich nietykalności cielesnej oraz publiczne znieważenie ich oraz obywatelki Ukrainy z powodu przynależności narodowej. Rzecznik prokuratury zaznaczył, iż śledczy zakwalifikowali zachowanie podejrzanej jako występek chuligański.

Prok. Wawrzyniak podał, że także ta podejrzana przyznała się do zarzucanych jej czynów i wyraziła skruchę. Również ona została objęta policyjnym dozorem oraz zakazem zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.

Zgodnie z kodeksem karnym za zmuszanie do określonego zachowania za pomocą przemocy lub bezprawnej groźby grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Z kolei za stosowanie przemocy wobec osoby poszkodowanej z powodu jej przynależności narodowej czy etnicznej grozi do pięciu lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w nocy z 12 na 13 sierpnia przed jednym z lokali gastronomicznych na poznańskim Starym Mieście. Na nagraniu zamieszczonym w portalach społecznościowych widać dwie agresywne kobiety, które atakują mężczyzn - jak podała w piątek rano rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka - Ukraińców.

Nagranie pokazuje m.in. moment, jak jedna z kobiet podchodzi do dwóch mężczyzn, obraża ich, a następnie spluwa na jednego z nich. Kobieta przewraca także na mężczyzn stojący obok parasol gastronomiczny, po czym uderza jednego z nich i krzyczy: „wy… do Ukrainy, szmato”.

W piątek po południu szef MSWiA Marcin Kierwiński poinformował na platformie X, że poznańska policja zatrzymała już jedną z agresorek. „Zero tolerancji dla agresji i nienawiści!” - napisał szef MSWiA.

Po zatrzymaniu pierwszej z kobiet rzecznik wielkopolskiej policji mł. insp. Andrzej Borowiak przekazał dziennikarzom, że do „tego incydentu doszło w nocy ze środy na czwartek. Po sygnale, który dostali policjanci, pojechali tam na miejsce, jednak tych dwóch agresywnych kobiet już tam nie było. Od tego momentu funkcjonariusze z tej jednostki ze Starego Miasta zainteresowali się tą sprawą. Niedługo potem pojawiło się nagranie wideo, które pokazywało przebieg tego całego incydentu. To pozwoliło zidentyfikować te dwie kobiety”.

Dodał, że policja jest w tej sprawie w kontakcie z prokuratorem z prokuratury Poznań Stare Miasto, który jest wyznaczony do oceny spraw związanych z nawoływaniem do nienawiści, z przestępstwami popełnianymi ze względu na narodowość pokrzywdzonych. „W uzgodnieniu z prokuratorem będziemy albo przedstawiać tym kobietom zarzuty, albo też doprowadzać je do prokuratury na przesłuchania” – wskazał rzecznik.

Scammingout

W piątek późnym popołudniem Borowiak poinformował PAP, że policjantom udało się zatrzymać także drugą z agresywnych kobiet. „Obie kobiety zachowywały się skandalicznie, najprawdopodobniej były pod wpływem alkoholu. Nagranie, które trafiło do sieci internetowej w dużej mierze pomogło policjantom zidentyfikować te agresorki” - przekazał.

Dodał, że zatrzymane kobiety „zaatakowały dwóch mężczyzn, którzy, jak się potem okazało, byli pracownikami jednego z lokali gastronomicznych na ulicy Półwiejskiej w Poznaniu. W piątek w południe menadżer tego lokalu zgłosił się do policjantów, przekazał istotne informacje, które sprawiają, że możemy skutecznie w tej chwili pociągnąć te dwie panie do odpowiedzialności karnej”.(PAP)

ajw/ from/ rbk/ lm/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (44)

dodaj komentarz
klimaciarz
Przypominam, że najważniejszym postanowieniem układu magdalenkowego, było założenie, że Polacy nie będą rządzić we własnym kraju...

...poskładajcie sobie to do kupy...(jakby to nie zabrzmiało) xD
nodd
Na 20 lat je posadzić. To jest afera a nie jakieś groszowe złodziejaszki w białych kitlach. Dobrze, że przyjaźni ze wschodu akurat w tym czasie wszystko nagrywali.
talmudd
wstyd & hańba !!!.....polak w polsce jest obywatelem 3-ciej kategorii.....
mekm
a kto zatrzyma tych nadgorliwych policjantów zakochanych w wukrainie ?
carlito1
Silne państwo wobec słabych i bezsilne wobec ziomeczków.. Państwo z kupki i patyczków.
mekm
tak się dzieje od czasu obalenia Państwa Polskiego przez obcą agenturę zwaną dla zmyły solidarność !
nierzad
zeby do takich sytuacji nie dochodzilo nalezy pozbyc sie nachodzcow
f_kruggeri
Więcej: https://wkielcach.info/aktualnosci/zniewazenie-obywateli-ukrainy-na-tle-narodowosciowym-para-uslyszala-zarzuty/
A czy za "nie bać UPA" można w "praworządnej" Polsce dostać wyrok pozbawienia wolności wymierzony przez "praworządnych" urzędników sądowniczych?
HardMetal
Kiedy wy się ludzie nauczycie, że nie ma znaczenia czy to jest Polak, Niemiec, Ukrainiec czy jakakolwiek inna narodowość. Przestępstwo to przestępstwo i nie ma znaczenia kto go dokonuje.
lutobor
Dla prokuratorów i sędziów ma to ogromne znaczenie. Dla mediów polskojęzycznych, również

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki