REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PIP: ok. 1200 skarg na mobbing w ciągu 9 miesięcy br.

2015-11-03 12:18
publikacja
2015-11-03 12:18

W ciągu dziewięciu miesięcy tego roku do Państwowej Inspekcji Pracy wpłynęło ok. 1200 skarg na mobbing - poinformowała Anna Jaworska z PIP podczas wtorkowej konferencji "Iustitii". Jak dodała, skargi były kierowane głównie przez osoby, które czuły się pokrzywdzone, rzadziej przez postronnych.

fot. / / thetaXstock

Konferencja Stowarzyszenia Sędziów Polskich "Iustitia" poświęcona była mobbingowi, dyskryminacji i wypaleniu zawodowemu.

Według Jaworskiej liczba skarg o mobbing stanowi w PIP niewielki odsetek wszystkich skarg, jest to ok. 3 proc. Osoby skarżące zgłaszały najczęściej zarzut niewłaściwego traktowania przez pracodawcę - szykanowanie, poniżanie, gnębienie oraz krytykowanie sposobu wykonywania pracy, dyskredytowanie pracownika w obecności innych osób, obarczanie obowiązkami niemożliwymi do wykonania bądź zlecanie pozornie pilnych zadań, które później okazują się nieprzydatne.

Jak dodała, nierzadko każde krytyczne stanowisko pracodawcy wobec pracownika było odbierane jako mobbing.

Wakacje na giełdzie

Jaworska podkreśliła, że postępowanie kontrolne PIP koncentruje się w pierwszej kolejności na sprawdzeniu, czy w pracy są przyjęte procedury antymobbingowe, czy pracownik o nich wiedział i z nich skorzystał. Dodała, że w przypadku, gdy w wyniku stosowanego mobbingu pracownik doznał rozstroju zdrowia może on dochodzić swoich praw przed sądem pracy.

Prof. Ewa Łętowska mówiła, że problemy prawne związane z pojęciem mobbingu koncentrują się m.in. na języku. Wyjaśniła, że prawnicy są nastawieni na definiowanie zjawiska, stanu, pojęć, odnoszą się do zaistniałych faktów. Bardzo trudno jest - mówiła - oceniać coś, co jest płynne, co jest trwającym, zmieniającym się procesem. Według niej, prawo nie umie opisywać tego, co się staje, zmienia.

Zwróciła też uwagę na zwrot ku kontradykcyjności sądu, która ma wpływ na sprawy o mobbing. Nowa procedura - obowiązuje od lipca 2015 r. - czyni sędziego bezstronnym arbitrem rozsądzającym spór między oskarżycielem a obroną, nie ciąży już na nim inicjatywa dowodowa w postaci przesłuchiwania świadków i zbierania dowodów. Zdaniem Łętowskiej sąd staje się obserwatorem i nawet gdy widzi zmianę w sprawie, nie ma narzędzi do interweniowania.

Katarzyna Kędziora z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego mówiła, że obserwuje duży deficyt wiedzy na temat mobbingu czy dyskryminacji wśród prawników.

"Sędziowie też są podatni na uprzedzenia czy stereotypy" - zauważyła. Jak przykład podała dwie różne ale bardzo podobne sprawy o mobbing wobec kobiety i mężczyzny ze względu na ich orientacje seksualną. W jednej sąd uznał argumenty skarżącego, w drugiej nie, wskazując, że o kwestiach prywatnych, bliskich relacjach z innymi nie mówi się w pracy.

Jak mówiła Kędziora, takie podejście do sprawy jest dyskryminujące, bo wiele osób heteroseksualnych mówi w pracy o swoim życiu prywatnym, ma na biurku zdjęcia bliskich itp. i nikt na to nie reaguje w niewłaściwy sposób.

Kędziora mówiła również o niejednolitym orzecznictwie dot. roszczeń. Według niej sądy liczą szkody materialne, zaś bardzo niechętnie szacują rekompensatę za krzywdę moralną. Kędziora dodała, że takie oszacowanie miałoby charakter odstraszający, np. dla osób, które działają w warunkach recydywy.

Przepisy dotyczące mobbingu pojawiły się w kodeksie pracy w 2004r. Zgodnie z nim, mobbingiem jest działanie lub zachowanie dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników. (PAP)

bos/ par/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Duża duńska firma po wybuchu wojny została w Rosji i sobie to chwaliła. Teraz ma poważne problemy
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~Aaa
To prawda z alior bankiem. Kadra pseudomenadzerska bez wiedzy na temat zarzadzania. Pracownik z doswiadczeniem i wiedza jest problemem. Sprzedaz najwazniejsza.
~numer
Przełożeni w Alior Banku nie posiadają wiedzy, ani kompetencji, ponadto wynik jest tak ważny, że przełożeni stosują mobbing, wzywają na bezproduktywne rozmowy, na których zaniżają kompetencje pracowników, nakładają obowiązki, które są niemożliwe do wykonania, zmuszają do pracy po godzinach. Już na początku każdego miesiąca musimy Przełożeni w Alior Banku nie posiadają wiedzy, ani kompetencji, ponadto wynik jest tak ważny, że przełożeni stosują mobbing, wzywają na bezproduktywne rozmowy, na których zaniżają kompetencje pracowników, nakładają obowiązki, które są niemożliwe do wykonania, zmuszają do pracy po godzinach. Już na początku każdego miesiąca musimy podać ile się sprzeda i komu do końca miesiąca. Praca w stresie. Wołamy o pomoc. woj. maz. M. S....
~quki
Nie słyszałem jeszcze o pracowniku, który jest jednocześnie zastraszany i kreatywny, wydajny i zorganizowany na realizacje celów firmy. Niestety większość pracodawców/menagerów nie ma pojęcia o zarządzaniu ludźmi, jeździć po innych i bluzgać umie każdy 5 letni dzieciak w piaskownicy. Ludzie nie wyjeżdżają za granicę tylko z powódek Nie słyszałem jeszcze o pracowniku, który jest jednocześnie zastraszany i kreatywny, wydajny i zorganizowany na realizacje celów firmy. Niestety większość pracodawców/menagerów nie ma pojęcia o zarządzaniu ludźmi, jeździć po innych i bluzgać umie każdy 5 letni dzieciak w piaskownicy. Ludzie nie wyjeżdżają za granicę tylko z powódek finansowych, ale przez sposób zarządzania ludźmi w polskich firmach.
~ggggghhhhhh
Co da wniesienie sprawy do sądu? Więcej strat niż korzyści dla pracownika
~Pracodawca
Jaki pracodawca chciałby potem trzymać pracownika, który posadził go o mobbing?
Gdyby któryś z mich wyciął m i taki numer to czym prędzej rozwiązałbym, z nim umowę o pracę , skoro jest mu tak żle u mnie to niech poszuka sobie nowego pracodawcy.


Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki