„Sytuacja gospodarcza, wysokie opodatkowanie pracy i perspektywa wypłaty odpraw w razie zwolnienia pracownika nie zachęcają do zatrudniania legalnie bądź na stałe” - można przeczytać w Gazecie Wyborczej.O to właśnie! „Wysokie opodatkowanie pracy”! Może GW, krytykująca Tuska za zmiany w OFE (we wszystkim innym Tusk jest „debeściak”), dostrzeże w końcu związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy „klinem podatkowym” wbitym „w plecy” „straconemu pokoleniu” przez Pana Profesora Balcerowicza, a debatą na temat OFE?
Przy takim opodatkowaniu pracy, jakiem wprowadził Pan Profesor Balcerowicz, legalna praca jest nieopłacalna ani dla pracowników, ani dla pracodawców.
A z uwagi na przepisy prawa pracy przeforsowane onegdaj przez AWS (przypomnę: Akcja Wyborcza „Solidarność”), na które przystał Pan Wicepremier Balcerowicz – wówczas przewodniczący Unii Wolności (były kiedyś takie partie), jest dziś łatwiej wziąć rozwód z żoną niż zwolnić z pracy sekretarkę. W efekcie tworzenie nowych miejsc pracy jest niezwykle kosztowne i ryzykowne.
Ciąg dalszy tekstu na blogu Roberta Gwiazdowskiego. Zapraszamy!
Zobacz też:
» Dla 74% przedsiębiorców podatki są zbyt skomplikowane
» Czysta biurokracja kosztuje 3,9 mld zł
» Rządowe programy aktywizacji zawodowej nie przynoszą korzyści
» Dla 74% przedsiębiorców podatki są zbyt skomplikowane
» Czysta biurokracja kosztuje 3,9 mld zł
» Rządowe programy aktywizacji zawodowej nie przynoszą korzyści






























































