Czysta biurokracja kosztuje 3,9 mld zł

Ministerstwo Gospodarki pracuje nad projektem ustawy o redukcji obowiązków informacyjnych oraz ograniczeniu barier administracyjnych. Plany resortu polegają na redukcji 50 niepotrzebnych obowiązków informacyjnych, dzięki czemu przedsiębiorcy zaoszczędzą ponad 3 mld zł. Ponadto Ministerstwo zapewnia, że projekt ustawy wprowadzi 28 rozwiązań znoszących istniejące bariery w systemie prawa gospodarczego.

Ministerstwo Gospodarki szacuje łączne roczne koszty administracyjne na ok. 6,35 mld zł, z czego „czysta biurokracja” pochłania ok. 3,9 mld zł. Jeden z najważniejszych postulatów przedsiębiorców dotyczy wprowadzenia e-administracji w pełnym zakresie, tak by stanowiła ona skuteczną alternatywę i była tożsama do tej tradycyjnej.

KIG popiera pomysły MG


Krajowa Izba Gospodarcza pozytywnie oceniła pomysły Ministerstwa Gospodarki. Dodatkowo zaznacza, że przeznaczone do redukcji 50 obowiązków informacyjnych, były nieuzasadnionym przerzucaniem na przedsiębiorców obowiązków, które administracja publiczna mogła wykonać sama korzystając z istniejących baz danych.

Najciekawsze propozycje to:

  1. likwidacja comiesięcznego obowiązku przekazywania przez płatnika ubezpieczonemu raportów - ZUS RMUA,

  2. skrócenie okresu zwrotu różnicy (nadpłaty) podatku VAT z 60 do 30 dni,

  3. skrócenie czasu przechowywania kopii papierowych niektórych dokumentów,

  4. zniesienie obowiązku publikacji sprawozdania finansowego w Monitorze Polskim B oraz ogłaszania w Monitorze Sądowym i Gospodarczym wpisów do KRS.

  5. zniesienie obowiązku dostarczania do urzędów skarbowych sprawozdania finansowego wraz z raportem. KIG podkreśla, że w przypadku spółek kapitałowych ma to charakter wtórny, ponieważ właściwe raporty są wcześniej przekazywane do KRS.


Dodatkowo Krajowa Izba Gospodarcza proponuje by zobowiązania względem ZUS, po pięciu latach ulegały przedawnieniu. Organizacja słusznie zauważa, że obecnie funkcjonujące systemy informatyczne pozwalają na bardzo szybką weryfikacje nieprawidłowości w regulowaniu zobowiązań przez przedsiębiorców zarówno wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jak i Urzędu Skarbowego.

Niestety w ustawie zabrakło ciekawego i z całą pewnością proekologicznego zapisu o wprowadzeniu przy kancelariach notarialnych tzw. „depozytu dokumentów elektronicznych”. Szacuje się, że 30% produkcji papieru w Polsce przeznaczanego jest na archiwizowanie dokumentów. Z drugiej strony powstają wątpliwości, czy wykupiona u notariusza usługa nie byłaby zbyt droga. Naturalnie zwolennicy uważają, że cena byłaby i tak niższa niż koszty zakupu papieru, zadrukowania oraz archiwizacji. Pomysł ciekawy, który mógłby z powodzeniem funkcjonować jako alternatywa dla „normalnej” archiwizacji dokumentów.

Interpretacje podatkowe


O tym, że prawo podatkowe w Polsce jest nieprecyzyjne i często stwarza problemy interpretacyjne wiadomo od dawna. Naturalnie najlepszym interpretatorem jest organ odpowiedzialny za stworzenie danego przepisu, dlatego przedsiębiorcy pochwalają pomysł, by przedsiębiorcy mogli występować o zmianę indywidualnej interpretacji podatkowej bezpośrednio do ministra właściwego ds. finansów publicznych.


Ponadto pojawił się pomysł, by o wiążące interpretacje ogólne mogły występować również organizacje reprezentujące pracodawców i związki. To dobry pomysł, który niewątpliwie pozytywnie wpłynąłby na „kontrolę” jakości przepisów oraz na częstsze inicjatywy konkretnych zmian w prawie podatkowych właśnie ze strony organizacji. Z drugiej strony, istnieje niebezpieczeństwo, że wniosków o interpretację ogólną byłoby tak wiele, że ministerstwo musiałoby zwiększyć zatrudnienie.

Metoda kija i marchewki

Przedstawione przez MG założenia do ustawy to niestety tylko propozycje do projektu, który jest dopiero w fazie opracowywania. Zatem niewykluczone, że w swojej finalnej wersji będzie o wiele uboższy w pozytywne dla przedsiębiorców propozycje zmian. Krajowa Izba Gospodarcza pochwala "propozycje do założeń", dodatkowo zaznaczając, że stosowna ustawa powinna trafić do sejmu jeszcze przed wyborami. Naturalnie, trudno się z tym nie zgodzić. Jeżeli można mieć zastrzeżenia do wyrażanych przez KIG opinii, to wątpliwości budzi bardzo pozytywna ocena pomysłów MG, które miejscami mają charakter czystko kosmetyczny i powinny być ujęte w stosownych nowelach, niekoniecznie w projekcie (a wszystko na to wskazuje) całkiem sporej ustawy. Innymi słowy, trzeba wyraźnie zaznaczyć, że projekt ma miejscami charakter czysto propagandowy.

Opiniowanie propozycji do projektu – oczywiście taki etap pracy jest jak najbardziej wskazany przy tworzeniu aktów prawnych. Z drugiej strony można odnieść wrażenie, że MG próbuje za wszelką cenę pokazać, że prócz obietnic o rewolucji w e-administracji i ciągłym systematycznym powiększaniu powierzchni Specjalnych Stref Ekonomicznych, wypracowało akt prawny, który faktycznie wpłynie na zmniejszenie barier w administracji.

Łukasz Piechowiak
l.piechowiak@firma.bankier.pl
Bankier.pl

 

Łukasz Piechowiak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~jack

dzieje-Banda darmozjadów rozrosła się do olbrzymich rozmiarów a państwo polskie jest beznadziejnie-ba WCALE nie jest zarządzane !!! Niekompetencja i GŁUPOTA naszych urzędasów i innych przekracza wszelkie dopuszczalne normy.Toniemy w bagnie tylko jeszcze regulacje U.E. ratują ten Burdel !!

! Odpowiedz
0 0 ~Andrzej

Kurde, przecież to wszystko było już gotowe tylko podobno prezydent hamował.
Czyli 3,5 roku przesrali?

!

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

    Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.