Na rynku pojawiły się informacje o wstrzymanych dostawach gazu z Rosji. Prognoza Rafała Brzoski o rynku e-commerce rzuciła się cieniem na notowania akcji Allegro, które na zamknięciu sesji były najniżej w historii.


Na koniec dnia WIG spadł o 1,2 proc. To 7. spadkowa sesja i najdłuższa seria od marca 2020 r. WIG był niżej o 1,02 proc. Jeszcze gorszą serię kontynuował mWIG40, który tym razem spadł o 0,73 proc. i była to 9. taka sesja z rzędu. Podobna seria poprzednim razem zdarzyła się w październiku 2018 r. sWIG80 zniżkował również o 0,73 proc. Obroty wyniosły 1,39 mld zł, z czego 1,18 mld dotyczyło dużych spółek.
W całej Europie indeksy próbowały odrobić, chociaż część ostatnich spadków. Sentyment pogorszył się wraz z otwarciem sesji w USA, na której powróciły mocne przeceny kluczowych indeksów. W końcówce sesji na GPW pojawiły się nieoficjalne informacje portalu Onet o wstrzymaniu przez Rosję dostaw gazu do Polski. W Ministerstwie Klimatu miał się zebrać się sztab kryzysowy – informuje serwis. Na doniesienia od razu spadkami zareagował polski złoty. W stosunku do dolara i euro w pierwszej chwili stracił ok. 6 groszy, jednak po kilku minutach odrobił część panicznej wyprzedaży i do dolara ok. godz. 17.00 kurs wynosił ok. 4,39 zł, a do euro ok. 4,68 zł.
Poniedziałkowe odbicie na Wall Street wystarczyło na wysokie otwarcie indeksu blue chipów (+1 proc.), które ciężko było utrzymać, zwłaszcza jeśli w roli hamulcowego występowało Allegro - spółka o wciąż pokaźnej kapitalizacji z 4,5-proc. udziałem w benchmarku. Na nic się zdała próba odreagowania, mocnych spadków sektora bankowego, który wciąż szacuje jak zapowiedzi premiera przełożą się na rachunki zysków i strat. Informacje o gazowym problemie tylko dolały oliwy do ognia.
Sektorowo najgorzej wypadła branża informatyczna (-2,59 proc.) oraz media (-2,19 proc.) i gry (-2,05 proc.). Wzrosły tylko indeksy sektora spożywczego (2,08 proc.), nieruchomości (0,94 proc.) oraz paliw (0,17 proc.).

W indeksie największych spółek sesja skończyła się wyprzedażą akcji Allegro (-9,02 proc.) przy drugich najwyższych obrotach na rynku (166 mln zł). Spółka nie opublikowała nowych cenotwórczych komunikatów, jednak na rynku pojawiły się wypowiedzi prezesa InPostu Rafała Brzoski, który w Katowicach na Europejskim Kongresie Gospodarczym zasygnalizował obserwowane spowolnienie branży e-commerce. To najniższe zamkniecie w giełdowej historii Allegro oraz blisko sesyjnych minimów z marca 2022 r.
"Dzisiaj Salesforce opublikował dane pokazujące, że w pierwszym kwartale nastąpiło hamowanie e-commerce na poziomie globalnym w wysokości minus 3 proc., a w całej Europie jest to spadek o 13 proc. Mieliśmy więc rację już w listopadzie, a teraz tylko wiem, że pewnie to nie jest koniec i rynek e-commercowy zaliczy prawdziwy dołek zapewne dopiero w drugim lub trzecim kwartale tego roku" - powiedział Rafał Brzoska dla PAP.
Sporo oddał także Orange (-5,43 proc.) po publikacji wyników oraz Asseco (-3,78 proc.), które wyniki za I kw. pokaże jutro.
Najwięcej handlowano na akcjach KGHM-u (-1,42 proc.), które kontynuuje spadki. Po jednym dniu odbicia znowu pojawiła się czerwień na notowaniach CD Projektu (-2,11 proc.).
Odbicie największych banków było częściowe, bo nie włączył się w nie kurs PKO BP (-1,45 proc.). Pozostałe zdołały wzbić się nad kreskę, jednak indeks całego sektora był niżej o 0,6 proc.
Spośród pięciu rosnących spółek najwięcej zyskały JSW (2,13 proc.) i PKN Orlen (1,51 proc.).
MKu






























































