Przepisy ustawy o ochronie lokatorów wskazywały, że jeśli właściciel mieszkania wypowiedział lokatorowi najem, a następnie nie wprowadził się do niego, to lokator ma prawo powrotu do mieszkania. Jeśli jednak lokator nie zdecyduje się na powrót, to właściciel mieszkania musi pokryć różnicę w czynszu i opłatach w nowym miejscu zamieszkania lokatora. Właściciel musi także pokryć koszty przeprowadzki do nowego lokalu.
Trybunał Konstytucyjny nie uznał tych przepisów za niekonstytucyjne, uznał natomiast za niezgodny z konstytucją przepis nakładający na właściciela mieszkania karę w wysokości 15% wartości odtworzeniowej lokalu. Karę tę miałby otrzymać lokator.
Ustawa została zaskarżona przez właściciela mieszkania w Tarnowie, którego lokatorka domagała się niemal 30 tys. zł kary. W ocenie Trybunału, nakładanie kary ustawowej to nadmierne obciążenie właściciela mieszkania, podczas gdy pozostałe przepisy ustawy wystarczająco ochronią prawa lokatorów. Sędziowie zaznaczyli w wyroku, że ochrona prawa własności musi być równa dla obu stron.
M.D.































































