Obecnie jest ok. 150-160 punktów, z których samorządy mogą odebrać węgiel, który potem będą sprzedawać mieszkańcom - poinformował w piątek wiceminister aktywów państwowych Karol Rabenda. Dodał, że sieć punktów jest cały czas rozbudowywana.


Podczas konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Rabenda był pytany o szczegóły dystrybucji węgla przez samorządy.
Poinformował, że obecnie jest ok. 150-160 punktów, z których samorządy mogą odebrać węgiel, z czego z ponad 100 punktami współpracuje Polska Grupa Górnicza. "To nie jest finalny zasób tych punktów. Ten system będzie rozbudowywany" - zapowiedział. Dodał, że po stronie samorządów jest koszt przewiezienia węgla z punktu odbioru do swojego składu.
Wszystko, co tej jesieni i zimy musisz wiedzieć o ogrzewaniu:
- Sprzedaż węgla przez gminy. Kto może kupić opał? Czy trzeba składać wniosek?
- Blackout. Jak się przygotować na przerwy w dostawie prądu?
- Węgiel brunatny to najgorsze z paliw, a Polacy go włożą do pieców
- Jak oszczędzać prąd w domu? Podpowiadamy
- Dodatek elektryczny, dla kogo i ile?
- Dodatek węglowy - dla kogo, kiedy i ile?
- Dodatek energetyczny. Dla kogo, kiedy i ile? Jak wygląda wniosek?
- Wymiana pieca, pompa ciepła, fotowoltaika. Skąd pieniądze na ocieplenie domu? Przejrzeliśmy rządowe i lokalne programy
- Te urządzenia "pożerają" najwięcej prądu
- Pompa ciepła rozwiązaniem na zimę? Właściciele domów mogą liczyć na dotacje sięgające blisko 200 tys. zł
- Jak odczytywać rachunek za prąd?
- Jak odczytywać rachunek za gaz? Wyjaśniamy, co wpływa na nasze opłaty i za co płacimy
Na pytanie, na realizację ilu wniosków od samorządów wystarczy teraz węgla, wiceminister odparł: "jesteśmy gotowi, by obsłużyć wszystkie samorządy". Dodał, że podczas spotkań z samorządami rząd sugerował, by zamawiały one węgiel w transzach po zorientowaniu się, jakie jest zapotrzebowanie mieszkańców. Dodał, że pozwoli to zabezpieczyć dostawy dla większej liczby gmin i mieszkańców oraz uniknąć ryzyka, że gminy zamówią za dużo surowca.
Zapewnił, że węgla nie zabraknie. "Oczywiście mogą występować czasowe przesunięcia, jeśli chodzi o konkretne asortymenty: groszek, orzech, bo nie znamy konkretnego zapotrzebowania" - dodał.

Zgodnie z ustawą o zakupie preferencyjnym paliwa stałego dla gospodarstw domowych, gminy, spółki gminne i związki gminne będą mogły kupować węgiel od importerów za nie więcej niż 1,5 tys. zł za tonę, a następnie sprzedawać węgiel mieszkańcom w cenie nie wyższej niż 2 tys. zł za tonę.
Gminy, które chcą kupić węgiel dla mieszkańców, muszą do 8 listopada ogłosić ten fakt w Biuletynie Informacji Publicznej. Muszą też wypełnić formularz na stronie cieplo.gov.pl.
Węgiel w preferencyjnej cenie będą mogły kupić od samorządu osoby uprawnione do dodatku węglowego. Trzeba będzie złożyć w swojej gminie wniosek o preferencyjny zakup węgla. Jeśli natomiast sprzedaż będzie prowadzić gmina sąsiednia lub podmiot prywatny, węgiel będzie można kupić po przedstawieniu zaświadczenia wystawianego przez wójta, burmistrza lub prezydenta o tym, że otrzymało się dodatek węglowy. (PAP)
kmz/ drag/






















































