REKLAMA

Za mało taniego prądu. Apele o większe limity dla ogrzewających się energią elektryczną

2022-09-20 06:00, akt.2022-09-27 08:28
publikacja
2022-09-20 06:00
aktualizacja
2022-09-27 08:28

Drożejący prąd pomimo tarczy solidarnościowej spędza sen z powiek wielu gospodarstwom domowym. Chodzi przede wszystkim o te, które za namową rządu zrezygnowały z kopciuchów i zainstalowały pompy ciepła. Obecnie wyznaczony limit taniego prądu nie zaspokoi ich zapotrzebowania. Odbiorcy pomp ciepła dostaną rekompensaty z powodu rosnących cen prądu, będą one takie same, jak dla innych paliw - poinformował w środę szef MRiT Waldemar Buda.

Za mało taniego prądu. Apele o większe limity dla ogrzewających się energią elektryczną
Za mało taniego prądu. Apele o większe limity dla ogrzewających się energią elektryczną
fot. nikkimeel / / Shutterstock

W ubiegłym tygodniu premier Mateusz Morawiecki zapowiedział kolejną tarczę - tarczę solidarnościową, która ma uchronić polskie gospodarstwa przed gwałtownym wzrostem cen prądu

Z informacji przekazanych na konferencji wynika, że wszystkie gospodarstwa domowe bez wyjątku będą miały gwarantowaną cenę prądu do 2 tys. kWh rocznie. W przypadku tych, w których jest przynajmniej jedna osoba niepełnosprawna oraz takich, gdzie jest co najmniej trójka dzieci - wyniesie on 2600 kWh rocznie. Wyższy limit dotyczyć ma także gospodarstw rolniczych. 

Rząd zadeklarował wsparcie dla osób ogrzewających domy energią elektryczną. Dodatek energetyczny trafi teraz pod obrady Sejmu. Zakłada się nawet do 1500 zł wsparcia.

Podano limit i zaczęła się burza

Tuż po ogłoszeniu rzeczonego limitu zużycia prądu, powyżej którego ceny będą większe niż obecnie, głos zabrało wiele środowisk. 

Limit 2000 kWh, do którego cena prądu będzie gwarantowana w ramach zaproponowanej przez rząd tarczy solidarnościowej, to za mało - mówił prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. "2000 kWh dla gospodarstwa, które ma płytę indukcyjną, która zużywa gdzieś 1200 kWh, to jest za mało. To wyklucza również wszystkich tych, którzy przeszli na bardziej ekologiczny sposób ogrzewania, do czego byli zachęcani - z kopciucha na ogrzewanie elektryczne" - dodał.

Do wyznaczonego limitu odniosła się także wiceminister rozwoju i technologii Olgi Semeniuk. Jej zdaniem “zużycie prądu w gospodarstwach domowych w wysokości do 2 tys. kWh i 2600 kWh, które ma być objęte gwarantowaną ceną, to mediana, która wychodzi z obliczeń i analiz prowadzonych przez ostatnie kilkanaście dni”.

W trudnej sytuacji znalazły się osoby zachęcane do ekologicznych źródeł ciepła, z których niemałym zainteresowaniem cieszyły się pompy ciepła. Wedle różnych szacunków ocenia się, że pompa ciepła służąca do ogrzewania domu o powierzchni 100 mkw. oraz do podgrzewania wody zużywa od 3000 do 4000 kWh prądu rocznie. Czyli znacznie więcej, niż wynosi ustalony przez rząd limit. 

AGD

Lodówki w najwyższych klasach energetycznych

Sprawdź

RTV

Oszczędne telewizory

Sprawdź

Oświetlenie

Oszczędne żarówki LED

Sprawdź

Polski Alarm Smogowy apeluje o wyższy limit zużycia prądu

W związku z perspektywą znacznego wzrostu rachunków za energię elektryczną osób posiadających pompy ciepła interweniować postanowił Polski Alarm Smogowy. Organizacja wystosowała list do premiera, w którym apeluje o zwiększenie limitu taniego prądu dla osób posiadających właśnie takie źródło ogrzewania domów lub mieszkań.

"Apelujemy do Pana o zwiększenie limitu objętego gwarantowaną ceną dla ogrzewających budynki i mieszkania energią elektryczną przynajmniej o dodatkowe 4000 kWh/rok" - piszą w liście przedstawiciele Polskiego Alarmu Smogowego. "Apelujemy również o przedstawienie osłony dla gospodarstw domowych korzystających z gazu ziemnego do ogrzewania mieszkań" - dodają. 

"Jednocześnie po raz kolejny apelujemy o uruchomienie powszechnego programu poprawy efektywności energetycznej polskich mieszkań, gdyż jest to jedyna skuteczna tarcza, która w najbliższych latach może ochronić gospodarstwa domowe przed skutkami kryzysu energetycznego. Niestety wciąż nie wdrożono niezbędnych reform w programie "Czyste powietrze" i Funduszu Termomodernizacji i Remontów' - kończą swój apel. 

Według danych GUS-u za 2018 rok 5,1 proc. gospodarstw domowych korzystało z energii elektrycznej w celach grzewczych (tj. 760 tysięcy). Obecnie w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków zarejestrowano 260 tysięcy pomp ciepła. Zdaniem ekspertów Polskiego Alarmu Smogowego przeciętne zużycie energii elektrycznej na potrzeby ogrzewania pompą ciepła w domu jednorodzinnym kształtuje się na poziomie 5000 kWh rocznie i jest to zużycie związane jedynie z ogrzewaniem.

W piątek pojawiły się informacje, że Ministerstwo Rodziny i Polityki Społeczne “w ramach programu osłonowego w związku ze wzrostem cen energii rząd planuje również dopłaty w wysokości 1000 zł dla ogrzewających się głównie energią elektryczną, w tym pompami ciepła”.

Przypomnijmy, że wzrostu cen prądu, ogrzewania i ciepłej wody obawia się 84,4 proc. Polaków

Min. Buda: odbiorcy pomp ciepła także otrzymają wsparcie w związku z rosnącymi cenami prądu

Odbiorcy pomp ciepła dostaną rekompensaty z powodu rosnących cen prądu, będą one takie same, jak dla innych paliw - poinformował szef MRiT Waldemar Buda. Na pomoc mogą też liczyć szpitale, szkoły - dodał. Zapowiedział, że odpowiednie rozwiązanie ma być gotowe za kilka-kilkanaście dni.

Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda był pytany w środę w wpolityce.pl, czy w związku z wprowadzeniem limitu zużycia energii do 2000 kWh rocznie, do którego odbiorcy prądu będą mogli ubiegać się o wsparcie finansowe, ucierpią osoby mające np. pompy ciepła.

Jak mówił minister, "ci, co mają pompę ciepła i osoby, które ogrzewają się elektrycznie, to jest wyjątkowy przypadek". "I tutaj będzie przewidziany dodatek, jak dla każdego innego paliwa (...). Na poziomie wsparcia 40-proc. w koszcie przewidywanym tego surowca" - poinformował Waldemar Buda.

Dodał, że 61 proc. gospodarstw domowych w Polsce mieści się poniżej limitu 2000 kWh.

Na pytanie, czy limit uprawniający do dopłaty dotyczy licznika energii elektrycznej, czy też osoby, na którą jest umowa z dostawcą energii, Buda odpowiedział: "Licznik - w mojej ocenie - ten osobny, powinien dawać prawo, by osobno ten limit liczyć. Te przepisy się jeszcze kształtują (...), powinniśmy iść w kierunku osobnego limitu dla każdego licznika".

autor: Anna Bytniewska

ab/ amac/

Dopłaty do ogrzewania - ile można otrzymać?

Jak dotąd największą popularnością, nie tylko medialną, cieszy się dodatek węglowy. Gospodarstwa domowe ogrzewające się "czarnym złotem" mogą liczyć na 3000 zł dofinansowania. Związanych z nim było wiele kontrowersji, m.in. to, że na jeden piec składano kilka wniosków. Z czasem rząd zdecydował się załatać lukę i - jak mówił ostatnio premier Morawiecki - na jeden adres przysługuje jeden dodatek węglowy.

Nowelizacja przepisów podpisana w sobotę przez prezydenta Andrzeja Dudę wprowadza także dodatki do ogrzewania dla innych źródeł niż węgiel. Jednorazowe wsparcie otrzymają także gospodarstwa domowe, które ogrzewają się przy pomocy kotłów lub pieców na biomasę, LPG lub olejem opałowym, przy czym (podobnie jak przy dodatku węglowym), by otrzymać wsparcie, źródła te muszą być wpisane do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. 

Zależnie od źródła ogrzewania gospodarstwo domowe może liczyć na dofianasowanie w kwocie:

  • 3000 zł w przypadku, gdy głównym źródłem ciepła jest kocioł na pellet drzewny lub inny rodzaj biomasy, z wyłączeniem drewna kawałkowego,
  • 2000 zł, jeśli stosowany jest olej opałowy,
  • 1000 zł w przypadku, jeśli główne źródło ciepła stanowi drewno kawałkowe, 
  • 500 zł, jeśli dom/mieszkanie jest ogrzewane gazem LPG.

Wnioski o dodatek będą składane do samorządu - wójt, burmistrz albo prezydent miasta będzie weryfikował ich zgodność ze wpisem do CEEB (analogicznie jak w przypadku dodatku węglowego). Wypłata ma nastąpić w ciągu miesiąca od złożenia wniosku.

Nowe przepisy zakładają ponadto, że dodatek energetyczny, w tym dodatek węglowy, będzie wypłacany na jeden adres zamieszkania.

JM

Źródło:
Tematy
Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Szukasz pracownika? Znajdź go na Pracuj.pl

Advertisement

Komentarze (35)

dodaj komentarz
taki-ktos-jak-ja
Dyskusja zastępcza o limitach. Nikt nie pyta o zlikwidowanie większości kopalń przez rządzących na zlecenie UE. Morawiecki lubi to.
mikimysz
dlaczego rząd "daje" pieniądze a nie po prostu darmowe limity do wykorzystania a to dlatego że nadmiar towaru na rynku powoduje obniżkę cen towaru a nadmiar pieniędzy utrwala wzrost cen towaru. mamy to o czym marzył Morawiecki 10 lat temu przy ośmiorniczkach - zmniejszenie oczekiwań co do standardu życia bez angażowania dlaczego rząd "daje" pieniądze a nie po prostu darmowe limity do wykorzystania a to dlatego że nadmiar towaru na rynku powoduje obniżkę cen towaru a nadmiar pieniędzy utrwala wzrost cen towaru. mamy to o czym marzył Morawiecki 10 lat temu przy ośmiorniczkach - zmniejszenie oczekiwań co do standardu życia bez angażowania społeczeństwa w wojnę
taki-ktos-jak-ja
Z tą wojną to nie ma takiej pewności. Czy nie pomoże dodatkowo obniżyć standardów....
boris-vodka
Wzięli dotacje i chcą dopłat......Tylko w PIS-landzie:):):):)
niederfurzdorf
Zaraz zaraz, Panie Tygrysie!!! Czy to czasem nie właśnie pompy ciepła są objęte NAJWYŻSZĄ DOTACJĄ ??? Jak słyszę pseudo liberałów typu „ nakleiła dzieci , to niech sobie je utrzymuje” ale z drugiej strony krzyczy o tarcze , wsparcie takie a takie, to pytam czy kupujący pompy nie wiedzieli, że one są na prąd ??? Kupujesz drogie zabawki Zaraz zaraz, Panie Tygrysie!!! Czy to czasem nie właśnie pompy ciepła są objęte NAJWYŻSZĄ DOTACJĄ ??? Jak słyszę pseudo liberałów typu „ nakleiła dzieci , to niech sobie je utrzymuje” ale z drugiej strony krzyczy o tarcze , wsparcie takie a takie, to pytam czy kupujący pompy nie wiedzieli, że one są na prąd ??? Kupujesz drogie zabawki to sobie je utrzymuj ! Kapitalizm!
zenonn
Fotowoltaikę, pompy ciepła elektryczne auta, kredyty we franku mają bogaci
samsza
W tym sezonie "dobrowolnie" nie nosimy maseczek, ale "dobrowolny" limit zużycia prądu.

Ludzie się pytają, czemu te maseczki takie niewygodne, już nikt nie pyta po co je będą nosić.
wibor3m
Pompy ciepła to w tym kraju w zasadzie ogrzewanie węglem. W grudniu, styczniu, lutym i marcu będą czerpać energię z przytłoczonej sieci elektrycznej. Dni są krótkie, słońca mało i jest zimno. Tą "ekologiczną" transformacją zwiększamy ryzyko blackoutu. Dodajmy do tego grzejniki elektryczne, jeszcze więcej Ukraińców i węgiel Pompy ciepła to w tym kraju w zasadzie ogrzewanie węglem. W grudniu, styczniu, lutym i marcu będą czerpać energię z przytłoczonej sieci elektrycznej. Dni są krótkie, słońca mało i jest zimno. Tą "ekologiczną" transformacją zwiększamy ryzyko blackoutu. Dodajmy do tego grzejniki elektryczne, jeszcze więcej Ukraińców i węgiel złej jakości....

Brakuje tylko problemu z Bełchatowem....

https://energetyka24.com/gornictwo/jest-raport-koncowy-ws-awarii-w-elektrowni-belchatow
zoomek
I jeszcze do tego milion aut elektrycznych.
mikimysz
OZE oznacza jedno, żeby ktoś mógł mieć coś za darmo inny który tego nie ma musi zapłacić podwójnie

Powiązane: Ogrzewanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki