REKLAMA

AXIOSTrump rozważa zajęcie irańskiej wyspy Chark

2026-03-20 12:55
publikacja
2026-03-20 12:55

Amerykański prezydent Donald Trump rozważa zajęcie irańskiej wyspy Chark - poinformował w piątek portal Axios, powołując się na cztery źródła zaznajomione ze sprawą,

Trump rozważa zajęcie irańskiej wyspy Chark
Trump rozważa zajęcie irańskiej wyspy Chark
fot. CENTCOM / / X

Przez Chark przechodzi około 90 proc. eksportu irańskiej ropy naftowej. Zajęcie wyspy mogłoby więc wywrzeć presję na Iran i zmusić go do ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), znany też jako Gwardia Rewolucyjna, zablokował ruch statków przez cieśninę, przez którą monarchie regionu Zatoki Perskiej eksportują ropę naftową i skroplony gaz. Do blokady doszło w pierwszych dniach wojny między USA i Izraelem a Iranem, rozpoczętej 28 lutego. Spowodowało to gwałtowny wzrost cen paliw.

Prezydent Trump nie może zakończyć wojny, przynajmniej na swoich warunkach, dopóki nie przełamie tej blokady - podkreślił Axios.

Jednak operacja przejęcia wyspy może sprawić, że wojska amerykańskie znajdą się bezpośrednio na linii ognia. Dlatego to przedsięwzięcie rozpoczęłoby się dopiero wtedy, gdy armia amerykańska jeszcze bardziej osłabi potencjał militarny Iranu. - Potrzebujemy około miesiąca, aby jeszcze bardziej osłabić Irańczyków - tak, aby zdobyć wyspę, a następnie złapać ich za gardło i wykorzystać do negocjacji – powiedziało źródło znające stanowisko Białego Domu.

Trzy różne jednostki piechoty morskiej są już w drodze do regionu. Biały Dom i Pentagon rozważają wysłanie tam wkrótce jeszcze większej liczby żołnierzy - poinformował przedstawiciel USA.

- (Trump) chce, żeby cieśnina Ormuz została otwarta. Jeśli będzie musiał zdobyć wyspę Chark, żeby to osiągnąć, to tak się stanie. Jeśli zdecyduje się na inwazję na wybrzeże, to tak się stanie. Ale ta decyzja jeszcze nie zapadła – powiedział agencji Axios wysoki rangą urzędnik administracji.

Senator Tom Cotton, przewodniczący senackiej komisji ds. wywiadu, ocenił, że Trump zachował się „roztropnie”, nie wykluczając inwazji lądowej, choć nie chciał powiedzieć, czy jest zwolennikiem tego kroku. Cotton wyraził pogląd, że zamknięcie cieśniny Ormuz było aktem desperacji ze strony Iranu, ale dodał, że Trump ma „mnóstwo planów” na tę ewentualność.

Choć wyspa Chark ma kluczowe znaczenie dla irańskiego przemysłu naftowego, to nie ma gwarancji, że jej przejęcie przekona Teheran do zawarcia pokoju na warunkach Trumpa - podkreślił Axios.

Przed tygodniem, 13 marca, wojsko amerykańskie przeprowadziło zmasowane ataki z powietrza na dziesiątki celów wojskowych na wyspie. Armia podkreślała przy tym, że pozostawiła całą infrastrukturę petrochemiczną w nienaruszonym stanie. Jak poinformowali przedstawiciele USA, atak stanowił również krok w celu przygotowania gruntu pod potencjalną operację lądową. „Zostawiliśmy rury, ponieważ ich odbudowa zajęłaby lata” – powiedział Trump w czwartek.

Inną ewentualną opcją byłoby wprowadzenie blokady morskiej i uniemożliwienie tankowcom dotarcia do wyspy. Według wiarygodnego źródła konsultowano się z prawnikami Pentagonu w sprawie legalności takich potencjalnych posunięć - powiadomił Axios.

Oprócz liczącego 2,5 tys. korpusu ekspedycyjnego piechoty morskiej, który zmierza w stronę Zatoki Perskiej, na Bliski Wschód wysłano również dwie kolejne jednostki o podobnej liczebności - przekazał portal.

Biały Dom: Możemy zneutralizować wyspę Chark w dowolnej chwili

Przedstawiciel Białego Domu powiedział w piątek stacji CBS News, że amerykańskie wojsko może zneutralizować irańską wyspę Chark „w dowolnej chwili”. Dodał, że prezydent USA Donald Trump „pozostawia sobie wszystkie opcje”.

Tymi słowami urzędnik odniósł się do piątkowej publikacji serwisu Axios, który napisał, że Amerykanie rozważają zablokowanie albo okupację tej wyspy. Według portalu prezydent rozpatruje użycie wojsk lądowych do zajęcia tego głównego punktu eksportu irańskiej ropy. Trump chciałby w ten sposób zmusić Iran do odblokowania cieśniny Ormuz.

Przedstawiciel Białego Domu nie zaprzeczył tym doniesieniom ani ich nie potwierdził. Podkreślił, że Trump „nie ma planów, by gdziekolwiek wysyłać żołnierzy, ale roztropnie nie dzieli się swoją militarną strategią z mediami, pozostawiając sobie wszystkie opcje jako naczelny dowódca sił zbrojnych”.

(PAP)

Przedstawiciel Białego Domu powiedział w piątek stacji CBS News, że amerykańskie wojsko może zneutralizować irańską wyspę Chark „w dowolnej chwili”. Dodał, że prezydent USA Donald Trump „pozostawia sobie wszystkie opcje”.

Tymi słowami urzędnik odniósł się do piątkowej publikacji serwisu Axios, który napisał, że Amerykanie rozważają zablokowanie albo okupację tej wyspy. Według portalu prezydent rozpatruje użycie wojsk lądowych do zajęcia tego głównego punktu eksportu irańskiej ropy. Trump chciałby w ten sposób zmusić Iran do odblokowania cieśniny Ormuz.

Przedstawiciel Białego Domu nie zaprzeczył tym doniesieniom ani ich nie potwierdził. Podkreślił, że Trump „nie ma planów, by gdziekolwiek wysyłać żołnierzy, ale roztropnie nie dzieli się swoją militarną strategią z mediami, pozostawiając sobie wszystkie opcje jako naczelny dowódca sił zbrojnych”.

Źródło:PAP
Tematy
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?
Szukasz szybkiej i bezpiecznej pożyczki?

Komentarze (2)

dodaj komentarz
nostsherlock
Po prostu chce znaleźć obce wojska jako mięso armatnie, ale jeszcze nie znalazł żadnego frajera
go_ral
no chcialbym to zobaczyc. wyspa ma 4km dlugosci i w najszerszym punkcie ma 2km. jak stana tam zolnierze amerykanscy to nie trzeba bedzie wiele bomb kasetowych aby nie bylo po nich sladu

Powiązane: Operacja Epicka Furia - atak USA i Izraela na Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki