REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Alarmy w państwach Zatoki Perskiej po kolejnej nocy ataków USA na Iran

2026-07-18 08:39
publikacja
2026-07-18 08:39
Dodaj Bankier.pl w Google

Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało w nocy z piątku na sobotę, że podległe mu siły zakończyły siódmą z rzędu noc ataków na Iran. Podczas operacji wykorzystano samoloty bojowe, drony, okręty wojenne oraz inne środki rażenia.

Alarmy w państwach Zatoki Perskiej po kolejnej nocy ataków USA na Iran
Alarmy w państwach Zatoki Perskiej po kolejnej nocy ataków USA na Iran
fot. Artemegorovv / / Shutterstock

Naloty na Iran zakończono o godz. 21.30 czasu wschodnioamerykańskiego (3.30 nad ranem w sobotę w Polsce). Jak czytamy w komunikacie dowództwa, uderzono w obiekty rozpoznawcze, infrastrukturę logistyczną wojska, podziemne składy uzbrojenia oraz zaatakowano zdolności morskie Iranu. Nie sprecyzowano, ile celów zostało zbombardowanych.

Dowództwo przypomniało, że na Bliskim Wschodzie działa ponad 50 tys. żołnierzy USA. Od wtorku trwa amerykańska blokada irańskich portów.

Wojsko zdementowało też informacje strony irańskiej na temat eksplozji dwóch tankowców, próbujących przepłynąć przez cieśninę Ormuz. Media irańskie powołując się na Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej, podały wcześniej w piątek, że jednostki eksplodowały i na ich pokładach wybuchł pożar, gdy próbowały przepłynąć przez zaminowaną trasę w cieśninie.

Irańska telewizja, powołując się na armię, poinformowała również o zaatakowaniu amerykańskich obozów i baz w Kuwejcie i Jordanii. Strona amerykańska nie odniosła się dotychczas do tych informacji.

Wakacje na giełdzie

Axios napisał z kolei, cytując przedstawiciela władz USA, że Iran wystrzelił pocisk balistyczny w kierunku amerykańskiej bazy wojskowej w Arabii Saudyjskiej. To pierwszy bezpośredni atak Iranu na terytorium Arabii Saudyjskiej od blisko czterech miesięcy - podkreślił portal.

Według stacji CNN, wygląda na to, że w sobotę nad ranem kilka państw Zatoki Perskiej znalazło się pod ostrzałem. Tamtejsze władze ogłosiły alarmy i wezwały mieszkańców do schronienia się.

Armia Kuwejtu powiadomiła, że obrona przeciwlotnicza odpowiada na zagrożenie ze strony wrogich dronów. Dodano, że słyszane wybuchy to odgłosy przechwytywania celów przez systemy obrony przeciwlotniczej.

MSW Bahrajnu również poinformowało o uruchomieniu syren alarmowych i zaapelowało do mieszkańców o udanie się w bezpieczne miejsca.

Arabia Saudyjska wydała na krótko ostrzeżenia dla dwóch regionów, po czym kilka minut później je odwołała, informując, że zagrożenie minęło.

To siódma z rzędu noc wymiany ognia między stronami i największa eskalacja od czasu zawarcia przez USA i Iran w czerwcu wstępnego porozumienia.

W czwartek w orędziu do narodu prezydent Donald Trump przekonywał, że USA „odnoszą wielkie zwycięstwa w Iranie”, a owoce tych działań będą widoczne bardzo szybko. Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała natomiast, że Iran w dalszym ciągu prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi i deklaruje, że chce zawrzeć z nimi porozumienie.

Wcześniej w tym tygodniu Trump zagroził, że jeśli Iran nie pójdzie na układ, w przyszłym tygodniu siły USA rozpoczną ataki na elektrownie i mosty. Trump już kilkakrotnie wcześniej groził atakami na elektrownie i infrastrukturę cywilną, mówiąc, że taki atak „cofnie kraj o dekady” lub wręcz zabije „całą cywilizację”, jednak za każdym razem wycofywał się z tych zamiarów.

Portal Axios podał w piątek, że administracja Trumpa powiadomiła Izrael o wysłaniu kilkudziesięciu powietrznych tankowców do tego kraju. Według źródeł serwisu liczba takich jednostek stacjonujących w Izraelu ma wkrótce wrócić do poziomu z początku wojny z Teheranem. Ma to przygotować grunt pod intensyfikację ataków na Iran.

Według dziennika „Wall Street Journal” rosnąca intensywność ataków przybliża USA i Iran do konfliktu zbrojnego na większą skalę. Aby zwiększyć presję na Teheran i zmusić go do zakończenia ataków na statki handlowe, USA uderzają w mosty oraz inne cele w głębi terytorium Iranu. W odpowiedzi Iran prowadzi bardziej rozległe ataki na cele w regionie.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

ndz/ san/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (10)

dodaj komentarz
nierzad
Byc amerykanska kolonia,to bardzo niebezpieczne
od_redakcji
Ogon machający psem

Świat nie musiałby borykać się z globalnym niedoborem nawozów, gdyby istniał sposób na fizyczne zebranie tych wszystkich bzdur („BS”), które na wszystkie strony wypluwa Biały Dom za czasów Trumpa. To doprawdy niesamowity widok. Co mogło być tego przyczyną?

Netanjahu – orędownik „Wielkiego Izraela”
Ogon machający psem

Świat nie musiałby borykać się z globalnym niedoborem nawozów, gdyby istniał sposób na fizyczne zebranie tych wszystkich bzdur („BS”), które na wszystkie strony wypluwa Biały Dom za czasów Trumpa. To doprawdy niesamowity widok. Co mogło być tego przyczyną?

Netanjahu – orędownik „Wielkiego Izraela” – przez całą swoją karierę polityczną czekał na takiego prezydenta USA jak Trump: kogoś z „klasy Epsteina” (pozbawionego kręgosłupa moralnego), całkowicie skompromitowanego, egoistę i narcyza, gładko kłamiącego i nieznającego skruchy – człowieka niezdolnego do przyznania się do błędu, a do tego opłacanego przez dziesięciolecia przez globalistyczną machinę Rothschildów i AIPAC.

Od czasu incydentu z „tańczącymi Izraelczykami” po zamachach z 11 września, Netanjahu wykorzystywał amerykańską machinę wojenną, by pozbyć się państw stojących na drodze do realizacji wizji Wielkiego Izraela – jednak żaden prezydent USA nie zgodził się na atak na Iran (który był siódmym krajem na liście sporządzonej po 11 września). Wynikało to z faktu, że wszyscy oni zdawali sobie sprawę, iż taki atak na Iran byłby skrajnie nieracjonalny.

Ale teraz Netanjahu w końcu trafił na żyłę złota!

Trump powrócił, a sprawa akt Epsteina nie dawała o sobie zapomnieć.

Netanjahu zyskał prezydenta USA, który podczas spotkań odsuwał mu krzesło.

Zyskał Kongres całkowicie zdominowany przez AIPAC (Izrael).

Netanjahu znalazł się w syjonistycznym raju (choć potrzebował też wojny, by uniknąć więzienia).

Wystarczyło dopilnować, by Trump słuchał wyłącznie jego i syjonistycznej „komnaty echa”.

USA posłusznie podążyły więc za Izraelem na wojnę z Iranem – rzekomo po to, by nie dopuścić do powstania irańskiej bomby atomowej, a w rzeczywistości, by zniszczyć i ograbić Iran oraz umożliwić ekspansję Wielkiego Izraela.

Sprawy nie potoczyły się jednak zgodnie z oczekiwaniami – ponieśli klęskę.

Zarówno Netanjahu, jak i Trump zareagowali wypieraniem rzeczywistości: Netanjahu w ramach nagrody pocieszenia dokonał inwazji na Liban, a Trump ogłaszał zwycięstwo ponad 40 razy.

W tym wszystkim „pośrednicy w handlu nieruchomościami” z Białego Domu udawali, że prowadzą negocjacje z Irańczykami w przerwach między kolejnymi atakami.

Obecna strategia polityki zagranicznej Białego Domu zdaje się brzmieć: „Jeśli za pierwszym razem się nie uda – próbuj, próbuj dalej”.

Jeśli chodzi o Trumpa – wydaje się on być w pułapce; Netanjahu uczepił się go mocniej niż „twarzołap” (Facehugger) z filmu *Obcy*.
od_redakcji
Musi tu istnieć plan strategiczny, którego nie rozumiemy. Jedną z możliwości jest to, że USA chcą wstrzymać wydobycie ciężkiej ropy naftowej, aby wywołać światową depresję. Z tygodnia na tydzień wydaje się, że właśnie taki jest skutek działań. Trump zdaje sobie z tego sprawę i postępuje odpowiednio.
meridol
możesz sobie to tak tłumaczyć, ale po co USA miałoby ryzykować światową depresją i możliwym nowym porządkiem świata? USA nie ma nic do zaoferowania żeby w nowym rozdaniu kart być na pierwszym miejscu mocarstw. Trump po prostu nie rozumie jak działa świat, odkleił się i działa impulsywnie i każda jego decyzja jest niczym nie podparta,możesz sobie to tak tłumaczyć, ale po co USA miałoby ryzykować światową depresją i możliwym nowym porządkiem świata? USA nie ma nic do zaoferowania żeby w nowym rozdaniu kart być na pierwszym miejscu mocarstw. Trump po prostu nie rozumie jak działa świat, odkleił się i działa impulsywnie i każda jego decyzja jest niczym nie podparta, oprócz zachciankami albo złościami, to po prostu mały chłopiec w skórze dorosłego faceta.
od_redakcji odpowiada meridol
Nie ogarniasz że zachodni świat się topi obecnie . Taki jest plan. I pamiętaj , duży może więcej .
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
wizytator
Wielkie zwycięstwa USA od 5 miesięcy, a Iran jak odpowiadał atakami tak odpowiada. Dziwna ta narracja.
miketheripper
Amerykańscy podatnicy pewnie tańczą z radości xD

Powiązane: Projekt Wolność w cieśninie Ormuz

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki