Prognoza walutowa: perspektywy złotego nieco się poprawiły

Październikowa edycja przyniosła korektę wrześniowej podwyżki prognoz kursów walut. Analitycy nie są jednak przekonani do tego, że złoty umocni się w dającej się przewidzieć przyszłości. Za to frank i dolar mają tracić względem euro i złotego.

Po fatalnych dla złotego miesiącach letnich październik przyniósł wyraźne umocnienie polskiej waluty. Kurs euro obniżył się o 14 groszy względem wrześniowego szczytu, w ciągu miesiąca, zniżkując o 2,48%. Był to najlepszy dla złotego miesiąc od marca 2016 roku i najlepszy październik od 2007 roku.

(Bankier.pl)

Jesienna siła złotego skłoniła analityków walutowych do rewizji prognoz. Na koniec roku spodziewają się oni euro po 4,33 zł, a więc o dwa grosze mniej niż prognozowali miesiąc temu. Tyle tylko, że we wrześniu mediana prognoz dla końcoworocznego kursu EUR/PLN podniosła się aż o 5 groszy. Także po o dwa grosze w dół poszły prognozy na kolejne kwartały, w których euro ma kosztować 4,30 zł.

Mediana prognoz na koniec okresu
  IV kw. 19 I kw. 20 II kw. 20 III kw. 20 IV kw. 20
EUR 4,33 zł 4,33 zł 4,30 zł 4,30 zł 4,30 zł
USD 3,94 zł 3,90 zł 3,85 zł 3,76 zł 3,68 zł
GBP* 4,89 zł 4,91 zł 4,97 zł 4,93 zł 4,86 zł
CHF* 3,98 zł 3,94 zł 3,93 zł 3,84 zł 3,76 zł
Źródło: Bloomberg. Stan na 5.11.2019 r. *obliczenia własne

Oznacza to, że rynkowi progności nie za bardzo wierzą w polską walutę. Przypomnijmy tylko, że mediana kursu EUR/PLN (na interwale tygodniowym) w ciągu ostatnich 20 lat wynosi niespełna 4,15 zł. Zatem dopiero przy kursie euro poniżej tego poziomu możemy mówić o (względnie) mocnym złotym. Przy kursie euro rzędu 4,30 zł trudno złoty pozostaje po prostu słaby.

Największą wiarę w złotego deklarują analitycy Jyske Banku, wieszczący 4,23 zł za euro na koniec roku oraz 4,18 zł na koniec pierwszego i drugiego kwartału 2020 r. Ale to prognoza z początku sierpnia, a więc już chyba niezbyt aktualna. Znacznie świeższe (odpowiednio z końcówki września i października) są prognozy Ebury (4,25 zł na koniec roku), Raiffeisena (4,27 zł) i Danske Banku (4,28 zł).

To jedyne prognozy zakładające, że na koniec roku kurs EUR/PLN utrzyma się poniżej 4,30 zł (w momencie pisania tego artykułu euro kosztowało ok. 4,26 zł). Pesymiści z Natixis spodziewają się, że na koniec grudnia kurs euro wzrośnie aż do 4,50 zł, by stopniowo obniżać się w kolejnych kwartałach. W dłuższym terminie najmniej przychylnie do PLN nastawieni są progności Landesbank Baden-Wuerttemberg, Skandinaviska Enskilda Banken oraz Rabobanku, którzy wieszczą ponad 4,40 zł za jedno euro. W oczu uderza zwłaszcza ścieżka prognoz Rabobanku, w ramach której kurs euro rośnie aż do 4,55 zł na koniec III kw. 2020 r.

Dolar będzie słabszy

Od początku roku bankowi analitycy obstawiali, że dolar amerykański będzie słabł wobec euro. Aż do końca września rynek kpił z tych prognoz – to amerykańska waluta zyskiwała względem europejskiej. Kurs EUR/USD obniżył się z 1,14 na początku roku do 1,09 USD pod koniec września. Lecz od początku października para euro-dolar próbuje wyłamać się ze średnioterminowego trendu spadkowego i wrócić na ścieżkę wytyczoną przez analityków. Ci z kolei oczekują, że kurs EUR/USD wyniesie 1,10 dolara na koniec roku i co kwartał będzie rósł o 0,10 USD.

(Bankier.pl)

Pochodną tych rachub są prognozy zakładający systematyczny spadek kursu dolara do złotego w następnych kwartałach. Rynkowy konsensus zakłada, że na koniec roku za „zielonego” zapłacimy aż 3,94 zł, czyli prawie o 10 groszy więcej niż obecnie. Później jednak ma być coraz taniej. Wraz z dolarem ma tanieć frank szwajcarski, dla którego prognozy zakładają utrzymanie okolic parytetu 1 do 1 z amerykańską walutą. Stąd też oczekiwana cena franka na polskim rynku ma się utrzymać na dość wysokim poziomie, ale poniżej 4 zł. Prognozy zakładają, że funt szterling będzie zyskiwał do dolara, ale za sprawą oczekiwanej deprecjacji „zielonego”, więc prognozowany kurs GBP/PLN nie przekracza 5 zł do końca 2020 roku.

Raz jeszcze podkreślmy, że mówimy tu o medianie prognoz analityków. Przewidywania nawet najlepszych ekspertów mogą rozminąć się z rzeczywistością, co zresztą w przeszłości zdarzało się nie tak rzadko. Co więcej, są to prognozy na ostatni dzień danego kwartału – w międzyczasie kursy walut podlegają mniejszym, bądź większym wahaniom.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 john-eire

Whoa, duzo zly perspektywa Polski waluty w przyszlym roku. Czego banki oczekuja? Koniec swiata...czy koniec Polska?

! Odpowiedz
0 5 cowabunga

wszystko jedno
Koniec Świata = Koniec Polska
Koniec Polska = Koniec Świata dla Polak !
Cheers !

! Odpowiedz
0 25 marcin321

I po co to wróżenie z fusów? Jedna akcja na arenie międzynarodowej i wszystko się zmienia. Ale pieniążki brać za coś trzeba.

! Odpowiedz
21 31 cowabunga

jak analitycy mówią, że bedzie rosło znaczy będzie spadać

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
EUR/PLN -0,03% 4,2949
2019-11-22 11:22:00
USD/PLN -0,03% 3,8829
2019-11-22 11:18:00
EUR/USD -0,01% 1,1061
2019-11-22 11:18:00
CHF/PLN -0,14% 3,9055
2019-11-22 11:18:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil