REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Potrzebny preferencyjny ZUS dla młodych pracowników

Łukasz Piechowiak2013-12-23 15:22główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2013-12-23 15:22

Rząd planuje nałożyć składki na umowy cywilnoprawne, które do tej pory były obciążone nimi w ograniczonym zakresie. Pomysł nie jest nowy i pracodawcy po raz kolejny grzmią, że doprowadzi to do katastrofy na rynku pracy. Bezrobocie wzrośnie, a część pracowników odejdzie do szarej strefy.

Preferencyjny ZUS dla młodych
Źródło: Thinkstock

Zmiany mają być przeprowadzone tak, by nie zaszkodzić rynkowi pracy. Ale bez zmian w umowach o pracę jest to po prostu niemożliwe.

Na podstawie umów cywilnoprawnych pracuje ok. 1 mln osób. Część stanowią studenci, którzy do 26. roku życia nie muszą odprowadzać składek do ZUS-u. Inną grupą są ludzie korzystający z tzw. zbiegu tytułów do ubezpieczenia, czyli posiadają kilka umów cywilnoprawnych i płacą ZUS tylko od tych na najniższe kwoty.

Niestety, istnieje też spora grupa pracowników, którzy nie maja wyboru - pracodawcy wykorzystują niekorzystną sytuację na rynku pracy i zamiast podpisywać z nimi umowy o pracę, zawierają kontrakty cywilnoprawne. Przedsiębiorcy wolą tę formę umowy, ponieważ są one tańsze, bardziej elastyczne i nie nakładają na pracodawcę szeregu uciążliwych obowiązków administracyjnych. Równocześnie te same umowy nie gwarantują pracownikowi prawa do urlopu, odprawy itp.

Reklama

Państwo zarabia na pracy

O umowach cywilnoprawnych napisano już wszystko. Nie da się jednak zaprzeczyć, że problem istnieje i jest poważny. Z jednej strony kontrakty te mają wiele zalet, ale z drugiej - też sporo wad, np. dzięki nim bardziej opłaca się zatrudnić studenta 4. lub 5. roku niż świeżo upieczonego magistra.

Za Tuska koszty pracy wzrosły o 19%
OPISOBRAZKA Koszty pracy wzrosły o 19% w stosunku do 2008 roku. Tak wynika z publikacji GUS dotyczącej kosztów pracy, które rozumiane są jako łączna wartość wypłaconego wynagrodzenia w przeliczeniu na jednego zatrudnionego.
więcej…

Praca jest towarem. Różne rodzaje umów to czynniki kształtują ceny pracy, którą na rynku uzgadniają zleceniobiorcy i zleceniodawcy. Przy umowie o pracę pojawia się też trzeci gracz, który korzysta na transakcji pomiędzy pracownikiem a pracodawcą - państwo. Za możliwość nawiązania tego kontraktu pobiera ono prowizję w wysokości 41% wartości kontraktu. Zatem nic dziwnego, że część osób wprost twierdzi, że to właśnie umowy o pracę są śmieciowe.

Zatem najprostszym rozwiązaniem jest modyfikacja także tych umów. Nałożenie składek na umowy o dzieło i umowy-zlecenia, ale przy równoczesnym obniżeniu ich dla umów o pracę, np. preferencyjne składki przez pierwsze dwa lub trzy lata pracy. Podobny mechanizm obejmuje nowych przedsiębiorców, którzy przez pierwsze dwa lata płacą tzw. "mały ZUS".

Ma to swoje uzasadnienie ekonomiczne. Młody człowiek zwykle nie ma żadnego majątku - jest dopiero na początku kariery. Mimo to państwo nakazuje mu odkładać na emeryturę. Przy pensji 2 tys. zł brutto pracownik otrzymuje raptem 1459 zł na rękę, a klin podatkowy wynosi prawie 1 tys. zł. Gdyby dla młodych ludzi był on niższy przynajmniej o połowę, to para pracujących Polaków w dwa lata mogłaby odłożyć na wkład własny do mieszkania bez konieczności korzystania z państwowych programów. Po co zabierać młodym ludziom połowę wynagrodzenia, żeby zaraz oddawać im te pieniądze w postaci dopłat do drogich kredytów?

Pomysł zatem polega na lekkim stopniowym nałożeniu składek na umowy cywilnoprawne, ale przy jednoczesnym obniżeniu składek dla pracowników, którzy przechodziliby na umowy o pracę. Takie płynne przejście byłoby korzystne przynajmniej dla części osób, którzy wiedząc, że umowa o pracę jest równie tania, co umowa zlecenia - naciskaliby na pracodawców, by jednak oferował im kontrakty tego rodzaju. Równocześnie państwo po raz pierwszy pokazałoby, że liczy się z dobrem obywateli, a nie tylko dobrem finansów publicznych.

Po co biedni płacą podatek dochodowy?
OPISOBRAZKA Czy biedni powinni płacić podatki? Jaki jest sens pobierania daniny publicznej od osób, którym państwo i tak zmuszone jest wypłacać różnego typu świadczenia socjalne?
więcej…

Szacowane koszty dla budżetu nie byłyby wyższe niż 10 mld zł. Mniej więcej tyle państwo traci na nadużywaniu przez pracodawców i pracowników umów cywilnoprawnych. Taka zmiana nie jest trudna pod względem legislacyjnym i tak naprawdę można ją wprowadzić z dnia na dzień.

Łukasz Piechowiak

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~obserwator
RZądy Tuska Rostowsiego to najgorszerządy jakie miała dotąd rzeczpospolita..Skandaliczne decyzje, okłamywanie i lekceważenie obywateli..Mam nadzxieję,że naród tych łobuzów z PO rozliczy....
~vvv
W ten sposób nikomu nie groziłaby umowa na czas nieokreślony bo lepsza będzie zmiana na nowego pracownika:/
~bolek
Koszty pracy w Polsce nie są wysokie. Tak samo poziom życia w Polsce nie jest wysoki. Koszty pracy w Niemczech i Skandynawii są wysokie tak jak i poziom życia.

Koszt pracy to zarobek pracownika! Niższe koszty pracy to niższe wynagrodzenie. Ograniczyć składki do ZUS? OFE pokazały jak tanio i skutecznie potrafią zarządzać pieniędzmi
Koszty pracy w Polsce nie są wysokie. Tak samo poziom życia w Polsce nie jest wysoki. Koszty pracy w Niemczech i Skandynawii są wysokie tak jak i poziom życia.

Koszt pracy to zarobek pracownika! Niższe koszty pracy to niższe wynagrodzenie. Ograniczyć składki do ZUS? OFE pokazały jak tanio i skutecznie potrafią zarządzać pieniędzmi emerytów. Zlikwidować składkę na ubezpieczenie zdrowotne? Nikt nie pisze, że NFZ ma niższe koszty funkcjonowania niż prywatni ubezpieczyciele na zachodzie.
~FDSA
GOWIN CHCE ZROBIĆ PO PROSTU NISKI ZUS I TYLE.. NIE KOMBINUJĄC NIE WYNATURZAJĄC JEDNEJ STRONY . PO PROSTU OD DOCHODU. I TYLE

MNIE TO PRZEKONUJE A WY JĘCZCIE DALEJ
~Rudolf
ZUS jest maszynką do okradania niewolników pracujących za 1500 przez kasty uprzywilejowanych co biorą emeryturki po 5000 i wiecej na które nigdy nie zapracowali.To złodziejstwo powinno być natychmiast zlikwidowane a winni do obozów pracy dożywotnio.
~cv
ZUS ma problemy przede wszystkim dlatego że nie wpłacają do niego bardzo dobrze zarabiające, uprzywilejowane grupy zawodowe.
- sędziowe
- prokuratorzy.
Mają 100% chorobowego i dodatkowe urlopy.

A przecież ZUS jest umową społeczną pomiędzy pokoleniami - tak sie wmawia tym z pensją 1300 zł
~Tomek
Łukaszu,

Zapewne obaj wiemy, że problemem jest ZUS a nie wysokość składki.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki