Eurostat podał finalne dane o inflacji w strefie euro i całej Unii Europejskiej według miary HICP. Wzrost cen w euro lekko przyspieszył w ubiegłym miesiącu i już po raz piąty przekraczał cel Europejskiego Banku Centralnego. W unijnym rankingu inflacyjnej grozy znów najwyżej znalazła się Rumunia. Polska inflacja według miary HICP znalazła się powyżej średniej.


Lipcowy odczyt zharmonizowanego indeksu cen konsumpcyjnych (HICP) na poziomie 2,9% rdr w strefie euro potwierdził przyspieszenie wzrostu cen po tym, jak Eurostat odnotował 2,8% w czerwcu. To rezultat zbieżny ze wstępnym odczytem opublikowanym 31 lipca, kiedy także rynkowy konsensus zakładał odczyt na poziomie 2,9%.
Dla porównania, w czerwcu inflacja HICP w eurolandzie wyniosła 2,8%, a w maju sięgnęła 3,2% i była najwyższa od 3 lat. Odczyt za kwiecień uplasował się na poziomie 3,0%, za marzec na 2,6%, a jeszcze w lutym było tylko 1,9%. W ten sposób szok paliwowy wybił inflację w strefie euro powyżej celu Europejskiego Banku Centralnego.
Inflacja strefy euro poza celem EBC
Lipiec był zatem piątym miesiącem z rzędu, kiedy inflacji w eurolandzie przekraczała 2-procentowy cel EBC. Aby stłumić ewentualne efekty drugiej rundy, w czerwcu bank centralny strefy euro zdecydował się na pierwszą od blisko trzech lat podwyżkę stóp procentowych. W lipcu EBC wstrzymała się z dalszymi podwyżkami, ale tych rynek spodziewa się już we wrześniu.
Lipcowy wzrost inflacji konsumenckiej w Europie spowodowany był drastycznym wzrostem cen paliw, jaki nastąpił za sprawą wznowienia działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie. Według Eurostatu w lipcu ceny energii poszły w górę o 2,7% względem czerwca i były aż o 10,3% wyższe niż w lipcu 2025 roku. To już zbliżona dynamika roczna do tej notowanej w kwietniu i maju (po 10,8%).

Z kolei roczna dynamika cen nieprzetworzonej żywności w lipcu ukształtowała się na poziomie 2,4% rdr (oraz -0,7% mdm) wobec 4,6% rdr odnotowanych w kwietniu. Dezinflacyjnie cały czas oddziałują także ceny nieenergetycznych dóbr przemysłowych (wzrost tylko o 0,9% rdr i spadek o 2,2% mdm). Wciąż zbyt wysoka jest natomiast inflacja w sektorze usługowym, gdzie ceny wzrosły średnio o 3,3% rdr – czyli w najszybszym tempie od maja.
W rezultacie bazowa inflacja HICP – czyli wskaźnik po wyłączeniu cen energii, paliw i żywności - w lipcu ukształtowała się na poziomie 2,5% wobec 2,4% miesiąc wcześniej i nieznacznie przekroczyła oczekiwania większości ekonomistów (2,4%).
Inflacja w całej UE
Eurostat podał też, ile wyniosła inflacja w całej Unii Europejskiej. Wynik na poziomie 3 % rdr w lipcu 2026 r., także był wyższy niż 2,9% rdr w czerwcu. Najniższe roczne wskaźniki inflacji HICP odnotowano w Szwecji (0,3%), Czechach (1,3%) i na Węgrzech, Danii i Luksemburgu (po 1,6%). Najwyższą inflację HICP znów odnotowano w Rumunii (8,2%) i na Litwie (5,4%).
W porównaniu z czerwcem 2026 r. inflacja spadła w dziewięciu państwach członkowskich, a wzrosła w szesnastu. W dwóch krajach (Hiszpania i Węgry) ceny nie wzrosły miesiąc do miesiąca. Polska z wynikiem HICP na poziomie 3,1% rdr wypada na poziomie powyżej średniej unijnej wynoszącej 3%. Liczona według metodologii CPI inflacja w lipcu wzrosła do 3% rdr (z 2,5% w czerwcu).





























































