Weszliśmy w nową epokę atomową – oceniła w magazynie „Forsvarets Forum” Kristin Ven Bruusgaard, szefowa szkoły norweskiego wywiadu wojskowego. W jej opinii mają to potwierdzać plany rozbudowy francuskiego arsenału jądrowego i poszukiwanie przez Europę alternatyw dla gwarancji USA dotyczących broni nuklearnej.


Bruusgaard powiedziała podczas forum polityczno-gospodarczego Arendalsuka, że nasilająca się rywalizacja mocarstw zwiększa rolę broni jądrowej w ich polityce. Także państwa, które jej nie posiadają zaczynają zastanawiać się nad wykorzystaniem arsenału atomowego w celu zapewnienia sobie bezpieczeństwa - zauważyła szefowa szkoły wywiadu, cytowana przez magazyn.
Przypomniała, że Paryż zamierza zwiększyć liczbę swoich głowic jądrowych, stanowiących część europejskiego arsenału odstraszania nuklearnego, a władze w Helsinkach otworzyły drogę do rozmieszczania broni atomowej na terytorium Finlandii. Niepewność dotycząca amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa w dziedzinie jądrowej ma - w jej ocenie - skłaniać kolejne państwa europejskie do poszukiwania alternatywnych rozwiązań.
„Weszliśmy już w nową epokę atomową” – podkreśliła Bruusgaard.
Norwegia zawarła w maju porozumienie o współpracy nuklearnej z Francją. Według eksperta z uczelni Hoegskolen i Oestfold, Francka Orbana, jednym z jego elementów mogłoby być udostępnienie norweskiej przestrzeni powietrznej dla francuskich samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej.

„Zwiększyłoby to zasięg francuskiego odstraszania nuklearnego daleko w głąb terytorium Rosji, jednocześnie zmieniając regionalny układ sił” – ocenił naukowiec w komentarzu dla „Forsvarets Forum”.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ rtt/































































