REKLAMA

Za Tuska koszty pracy wzrosły o 19%

Łukasz Piechowiak2013-11-27 06:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2013-11-27 06:00

Koszty pracy wzrosły o 19% w stosunku do 2008 roku. Tak wynika z publikacji GUS dotyczącej kosztów pracy, które rozumiane są jako łączna wartość wypłaconego wynagrodzenia w przeliczeniu na jednego zatrudnionego. Średnio wynosi ona 4758 zł.

Z badania GUS-u wynika, że przeciętny koszt pracy na jednego zatrudnionego wyniósł 4758 zł w tym na jedną godzinę opłaconą - 29,20 zł, a na jedną godzinę przepracowaną - 33,90 zł. Do godzin opłaconych zalicza się te, które finansowano ze środków pracodawcy, ale nie za faktycznie wykonywaną pracę w tym czasie, czyli np. za płatne urlopy wypoczynkowe.

Najwyższe koszty pracy, a raczej płacy, odnotowano w jednostkach prowadzących działalność gospodarczą w zakresie górnictwa i wydobywania. Wyniosły one przeciętnie 8,8 tys. zł na jednego zatrudnionego (w przeliczeniu na pełne etaty). Z kolei najniższe koszty pracy dotyczą sekcji związanej z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi. Tutaj wynoszą one 3 tys. zł w przeliczeniu na jednego zatrudnionego.

Reklama
O tym jak Władysław chce leczyć Polskę z bezrobocia» O tym, jak Władysław chce leczyć Polskę z bezrobocia

Równocześnie należy zauważyć, że w tym sektorze aż 87% godzin rzeczywiście przepracowano, czyli o 5 pp. więcej niż w górnictwie. Jednym z powodów tych rozbieżności może być zwiększona liczba wypadków przy pracy i zwolnień lekarskich w sektorze wydobywczym.

W sektorze publicznym koszty są wyższe, a pracy mniej

Koszty pracy w jednostkach sektora publicznego są wyższe o 13% niż w sektorze prywatnym. W budżetówce na jednego zatrudnionego pracodawca przeznacza 5,1 tys. zł, a w sektorze prywatnym - 4,5 tys. zł. W sektorze publicznym droższe są również 1 godzina opłacona - o 25% oraz 1 godzina przepracowana - o 28%. W sektorze publicznym na 1000 godzin opłaconych przez pracodawcę, faktycznie przepracowano 850, natomiast w sektorze prywatnym 867 godzin. Z raportu GUS-u wynika również, że koszty pracy są wyższe w dużych jednostkach niż w średnich - prawie o . Koszty pozapłacowe stanowią 22% kosztów pracy.

Co jest kosztem pracy?

Koszty pracy wg GUS to wszystkie wydatki ponoszone przez pracodawcę, które należy ponieść na jednego zatrudnionego. Wlicza się w to wynagrodzenie, składki do ZUS-u, dodatkowe premie i wynagrodzenia, dodatki do pensji oraz inne świadczenia związane z pracą. Nie należy ich mylić z klinem podatkowym, który wynosi 41% wynagrodzenia.

W zestawieniu GUS-u jako koszt składkowy uwzględniono tylko tę część ZUS-u, którą w teorii opłaca pracodawca. Niemniej pracodawca jest płatnikiem wszystkich obciążeń zawartych w pensji zatrudnionego, dlatego podział na ZUS-pracownika i ZUS-pracodawcy należy uznać za sztuczny i zakrzywiający rzeczywisty rozmiar obciążeń podatkowych ujętych w wynagrodzeniach.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Robyg robi IPO, by wrócić na GPW. „Sprzedajemy prawie wszystko w trakcie budowy"
Tematy
MG3 z pakietem ubezpieczeń za 1 zł na rok! Sprawdź ofertę i jedź po więcej.
MG3 z pakietem ubezpieczeń za 1 zł na rok! Sprawdź ofertę i jedź po więcej.

Komentarze (20)

dodaj komentarz
~penda
Fakt że nie poszedłem na wybory kiedy PO dochodziło do władzy był moją najlepszą decyzją. Działałem w PL od wielu lat, jednak zabrałem dzialalność do UK, działam jako spółka, ale z przedstawicielstwem w Polsce, na metodzie Pawła Kurnika. I wyobraźcie sobie, że w ciągu jednego roku zostaje w kieszeni 15 tysięcy! To chyba najlepsze Fakt że nie poszedłem na wybory kiedy PO dochodziło do władzy był moją najlepszą decyzją. Działałem w PL od wielu lat, jednak zabrałem dzialalność do UK, działam jako spółka, ale z przedstawicielstwem w Polsce, na metodzie Pawła Kurnika. I wyobraźcie sobie, że w ciągu jednego roku zostaje w kieszeni 15 tysięcy! To chyba najlepsze podsumowanie naszej irlandii!
~hac
Za waszym pośrednictwem , chciałbym przekazać panu premierowi .Trzy życzenia ,za przeprowadzone reformy / 1,reforma EMERYTALNA ./ 2 REFORMA SŁUŻBY ZDROWIA ./ 3 PODWYŻSZENIE WIEKU EMERYTALNEGO. Pierwsze życzenie ,żeby pan premier odchodząc na emeryturę ,otrzymał [ 1200zł ]. Drugie życzenie ,chciałbym żeby pan premier skorzystał Za waszym pośrednictwem , chciałbym przekazać panu premierowi .Trzy życzenia ,za przeprowadzone reformy / 1,reforma EMERYTALNA ./ 2 REFORMA SŁUŻBY ZDROWIA ./ 3 PODWYŻSZENIE WIEKU EMERYTALNEGO. Pierwsze życzenie ,żeby pan premier odchodząc na emeryturę ,otrzymał [ 1200zł ]. Drugie życzenie ,chciałbym żeby pan premier skorzystał z publicznej służby zdrowia .Czekając w kolejce do specjalisty ,kilka miesięcy ,ewentualnie kilka lat.. Trzecie życzenie ,żeby 67 latek zrobił dla pana premiera ,remont mieszkania .Pod warunkiem jeżeli starczyło by pieniędzy z emerytury . Pozdrawiam.
~STOP OSZSTOWI
ten człowiek (jeśli go tak można nazwać) jest już skończony. 6 LAT WYSTARCZYŁO BY STWIERDZIĆ CZY JEGO RZĄDY MAJĄ NAPRAWIĆ NARÓD POLSKI CZY GO ZNISZCZYĆ!!!

MY -MŁODZI BEZROBOTNI WYKSZTAŁCENIU LUDZIE - ODCINAMY SIĘ OD CIEBIE - SWOJEGO GŁOSU NA CIEBIE (TY......) NIE ODDAMY

NA NAS NIE LICZ!!!!
~aksom
Szuru buru-guru górą!Dla kogo i jak jeszcze długo??Robi się uczciwemu człowiekowi niedobrze!
~Job
Innowacja w zarabianiu przez internet! Zobacz sam: http://ulinks.net/makemoneypl/
~moherowa zośka
Za Wałęsy, setki tysięcy polaków straciło pracę i nie ma jej do dnia dzisiejszego. Setki tysięcy wyjechało za granicę myć gary lub niańczyć zagranicznych starców. Zlikwidowano tysiące zakładów pracy, fabryk i PGR-ów, tylko dlatego, że komunistyczne. Kolebkę Solidarności ww władza również puściła z torbami. I nie ma co narzekać tylko na Tuska.
~stas00
Czechy nie wysprzedały swojego majątku narodowego ,tak jak to zrobił Balcerowicz.teraz jesteśmy państwem usługowym i koszta będą w dalszym ciągu rosły.Nie wytwarzamy nic poza nielicznymi zakładami które w kooperacji z zachodnimi korporacjami są na usługach zachodnich firm.A pieniędzy budżet potrzebuje aby wchłonąć parę euro na restrukturyzacje Czechy nie wysprzedały swojego majątku narodowego ,tak jak to zrobił Balcerowicz.teraz jesteśmy państwem usługowym i koszta będą w dalszym ciągu rosły.Nie wytwarzamy nic poza nielicznymi zakładami które w kooperacji z zachodnimi korporacjami są na usługach zachodnich firm.A pieniędzy budżet potrzebuje aby wchłonąć parę euro na restrukturyzacje tego zaściankowego kraju.Ja nie mam złudzeń ze coś się zmieni na lepsze ,abyśmy odczuli to w swoich portfelach.
~ziutek
dla mnie najlepszym barometrem sytuacji gospodarczej jest rejterada Rostowskiego
~miro
bo połowa budrzetówki siedziała na zwolnieniach lekarskich

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki