Między Państwową Inspekcja Pracy i Zakładem Ubezpieczeń Społecznych 5 listopada br. zostało podpisane porozumienie, na mocy którego podmioty te będą wspólnie przeciwdziałać nielegalnemu zatrudnieniu.
Ich podstawowym narzędziem będzie wzajemna wymiana informacji o stwierdzonych u pracodawców przypadkach nieprawidłowości z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, jak i danymi statystycznymi. To już drugie porozumienie zawarte między tymi organami. Pierwsze dotyczyło bezpieczeństwa pracy na budowie (Co 15 minut ma miejsce wypadek na budowie).
Najnowsze działanie PIP i ZUS skoncentruje się natomiast na przeciwdziałaniu nielegalnemu zatrudnieniu. Przejawi się to przede wszystkim w tym, że inspektor pracy jeszcze przed wszczęciem kontroli u pracodawcy będzie wiedział za ile osób i w jakiej wysokości pracodawca powinien odprowadzać składki.
- Porozumienie ułatwia dostęp inspektorom do baz danych ZUS, który generalnie jest nam należny na mocy art. 14 ust. 1 pkt. 3 ustawy o PIP (Dz.U. 07.89.589). Dostęp do tej bazy znacznie usprawni inspektorom pracy kontrolę z zakresu legalności. Przed wejściem do zakładu będzie można sprawdzić za ilu pracowników pracodawca odprowadza składki i jaka jest podstawa tego odprowadzenia, a następnie dane takie sprawdzić w rzeczywistości – komentuje Agata Kostyk – Lewandowska rzecznik prasowy OIP Wrocław. - Możemy także na wniosek ZUS sprawdzić niektórych pracodawców z zakresu legalności zatrudnienia, ale nie może być tu raczej mowy o kontrolach wspólnych - dodaje.
Jeżeli w czasie takiej kontroli, inspektor pracy stwierdzi wykroczenie, wówczas zawiadamia o tym:
- Zakład Ubezpieczeń Społecznych - gdy naruszone zostały przepisy w zakresie ubezpieczeń społecznych;
- Urząd Kontroli Skarbowej - naruszenie przepisów prawa podatkowego;
- Policję lub Straż Graniczną - naruszenie przepisów o cudzoziemcach.
Z zawartego porozumienia zadowolony jest Zakład. - ZUS i PIP są zobowiązane do informowania się wzajemnie o stwierdzonych w czasie własnych kontroli przypadkach naruszenia przepisów o ubezpieczeniach społecznych, w tym, m.in. dotyczących nieprzestrzegania obowiązku dokonywania zgłoszeń do ubezpieczeń społecznych. Obie instytucje będą miały dostęp do danych drugiej strony porozumienia – mówi Wojciech Andrusiewicz z Biura Prasowego Centrali ZUS.
Dzięki szybszej i prostszej wymianie informacji między PIP i ZUS inspektorzy lepiej będą mogli przygotować się do kontroli przedsiębiorstwa. Oba organy liczą, że wykrytych zostanie więcej nieprawidłowości. PIP w zakresie legalności zatrudnienia może nałożyć na pracodawcę mandat w wysokości pomiędzy 1 000 zł a 2 000 zł (lub 5000 zł w przypadku recydywy) za niepotwierdzenie na piśmie umowy o pracę lub za zawarcie umowy cywilnoprawnej w miejsce umowy o pracę. Wyższą, bo do 30 000 zł grzywnę ze te wykroczenia, może nałożyć sąd.
Z kolei ZUS za brak odprowadzania składek przez przedsiębiorcę może wymierzyć płatnikowi dodatkową opłatę w wysokości do 100 proc. nieopłaconych składek.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@bankier.pl
» ZUS ściga przedsiębiorców, czy to wina urzędników?
» Abonament medyczny? Nie, dziękuję
» Za nielegalny strajk - dyscyplinarka































































