REKLAMA
MSPO

Glapiński: Nie zanosi się prędko na jakieś zmiany w wysokości stóp procentowych

autorzyKrzysztof KolanyJacek Misztal2026-09-10 15:00, akt.2026-09-10 15:56
publikacja
2026-09-10 15:00
aktualizacja
2026-09-10 15:56

Tradycyjnie, dzień po decyzji Rady Polityki Pieniężnej, prezes NBP Adam Glapiński postara się wyjaśnić, co za nią stało. Zgodnie z powszechnymi oczekiwania Rada Polityki Pieniężnej nie zmieniła stóp procentowych NBP na wrześniowym posiedzeniu. Jednak z każdym tygodniem wojny na Bliskim Wschodzie sytuacja robi się coraz mniej przewidywalna. 

Glapiński: Nie zanosi się prędko na jakieś zmiany w wysokości stóp procentowych
Glapiński: Nie zanosi się prędko na jakieś zmiany w wysokości stóp procentowych
fot. FiPAK / / Forum

Na mocy decyzji Rady Polityki Pieniężnej z 9 września 2026 r. stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego będą kształtować się następująco:

  • stopa referencyjna 3,75% w skali rocznej;
  • stopa lombardowa 4,25% w skali rocznej;
  • stopa depozytowa 3,25% w skali rocznej;
  • stopa redyskontowa weksli 3,80% w skali rocznej;
  • stopa dyskontowa weksli 3,85% w skali rocznej.

648 ton złota w posiadaniu NBP

NBP posiada 648 ton złota według stanu na koniec sierpnia, o wartości  344,8 mld zł. Realizujemy decyzję zarządu NBP, zmierzając do poziomu 700 ton [...] wszystkie banki centralne się tym interesują i zwiększają zasoby złota. W turbulentnych czasach złoto jest jedynym prawdziwym pieniądzem - rozpoczął konferencję prezes NBP prof. Adam Glapiński.

Jesteśmy w gronie 10 krajów o największych zasobach złota. To zwiększa wiarygodność i rating polskiej gospodarki. Stabilizuje przede wszystkim naszą walutę, polskiego złotego. Niezrealizowane zyski na wycenie złota wynoszą w tej chwili 156,6 mld zł - dodał. 

Scammingout
NBP

Cena złota spadła, potem znów wzrosła i będzie rosła - zapewniam Państwa - stwierdził Glapiński.

Glapiński: Nie można krępować ludzkiej przedsiębiorczości

Trzeba pozwalać ludziom realizować ich ambicje. Nie można dopuścić, aby regulacje poszły za daleko. Nie można krępować ludzkiej przedsiębiorczości i dążenia ludzi do pracy i poprawy swojego poziomu życia. Dzisiaj polityka klimatyczna dusi rozwój Europy i spycha  nas do roli prowincji - ocenił prezes NBP.

Rewolucja AI jest głównym tematem dyskusji na świecie. To jest napęd wzrostu gospodarczego. To będzie główny czynnik wzrostu gospodarek w najbliższych latach. [...] U nas ta rewolucja jest niemożliwa. Zostaniemy w czarnej dziurze. Bo ona się opiera na dostępie do taniej energii elektryczne. Centra danych pochłaniają ogromne ilości elektryczności. Właściwie trzeba przy nich budować osobne elektrownie - dodał.

Cena energii elektrycznej w Polsce jest zbyt wysoka. To jest trwała tendencja i pogarszająca się. Wygląda to beznadziejnie. Nie będzie żadnej rewolucji sztucznej inteligencji w Polsce. To zdusi nasze przewagi wzrostowe - uważa prezes Glapiński.

Glapiński: Polityka klimatyczna Unii nas zabije

Polityka klimatyczna Unii nas zabije. Zabije naszą konkurencyjność. Bo postęp technologiczny wymaga coraz większej ilości energii elektrycznej - przestrzega szef banku centralnego.

Koszt energii elektrycznej z ETS-ami wygląda tragicznie. mamy jedną z najdroższych energii w Europie. Bez ETS-ów byłby bardzo konkurencyjny - powiedzial w dalszej części konferencji prezes NBP.

Prowadzimy lepszą politykę pieniężną niż inni. Trzymamy inflację pod kontrolą i jednocześnie nie dusimy gospodarki - dodał.

Inflację podbijają czynniki zewnętrze, głównie ceny paliw

Mamy silny wpływ czynnika zewnętrznego. To nie jest  tak drastyczne, jak po rosyjskiej agresji na Ukrainę czy epidemii COVID. Od roku inflacja w Polsce jest zgodna z celem NBP. Jesteśmy blisko górnego pułapy odchyleń od celu. Inflację podbiły ceny paliw, na które nie mamy większego wpływu - mówił prezes Glapiński.

Od początku roku zwiększyła się też inflacja bazowa, ale w o wiele mniejszym stopniu niż inflacja CPI. Mamy to szczęście, że ceny żywności maleją. Gdyby nie to, byłoby znacznie gorzej. W sierpniu [wzrost cen energii - red.] odpowiadał za połowę inflacji w Polsce - dodał.

Groźnie wzrosły także ceny gazu w Europie. Są one dwukrotnie wyższe niż przed wybuchem konfliktu z Iranem. To podbija ceny nawozów sztucznych, co w przyszłości może podnieść ceny produktów rolnych - prognozuje prezes NBP.

My też widzimy ryzyko przekroczenia celu NBP w kolejnych miesiącach. Prawdopodobnie wydarzy się to już od września, za sprawą podwyżki podatku VAT na paliwa. To nie pozostanie bez wpływu na inflację. Prognoza inflacji na kolejne kwartały obarczona jest dużą niepewnością. Kluczowe będą ceny surowców - dodał.

Prezes NBP: Polacy z większą rozwagą wydają swoje pieniądze

Malejącą dynamika konsumpcji działa przeciwinflacyjnie. Polacy z większą rozwagą wydają swoje pieniądze. Napływające dane są spójne z lipcową projekcją NBP zakładającą podobne tempo wzrostu PKB do końca roku. Na przyszły rok prognozowane jest znaczne spowolnienie wzrostu gospodarczego - przekazał Adam Glapiński.

Teraz ten wzrost spowodowany jest napływem środków unijnych - części pożyczkowej z KPO. Ten wzrost inwestycji prawie w całości wynika z użytkowania tych środków pożyczkowych, które później będziemy musieli spłacać - wskazał szef NBP.

Istotnym czynnikiem wpływającym na inflację pozostaje sytuacja na rynku pracy. [...] Lipiec przyniósł przyspieszenie wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. Musimy nadal obserwować dynamikę płac, bo w otoczeniu zewnętrznych szoków może ona mieć decydujący wpływ na inflację w najbliższych latach.

Ostatni czynnik zagrożenia to kształt polityki fiskalnej. Projekt budżetu państwa na rok 2027 nie wskazuje na zacieśnienie fiskalne. Nadal będzie ogromny deficyt finansów publicznych na poziomie 7,1% PKB. Będzie to najwyższy wskaźnik w krajach UE. [...] W związku z tym wysokim deficytem szybko rośnie też poziom długu publicznego. My w NBP nie recenzujemy polityki budżetowej. - zaznaczył prof. Glapiński.

Prędzej czy później będzie musiało nastąpić dostosowanie fiskalne. Istotne dostosowanie wydatków do dochodów budżetowych. Czyli albo drastyczne zwiększenie podatków lub cięcie wydatków, albo jedno i drugie - ostrzega prezes NBP.

"Nie zanosi się prędko na jakieś zmiany w wysokości stóp procentowych"

Jest zmiana w tej narracji, jaką prezentowałem dwa miesiące temu. Byłem większym optymistą, jeśli chodzi o ten rok [...] Gdyby nie ten wzrost inflacji, to bym szedł w kierunku niewielkiego obniżenia stóp w tym roku. Ale teraz nie zanosi się prędko na jakieś zmiany w wysokości stóp procentowych - powiedział Adam Glapiński.

Nie zanosi się na żadne dynamiczne zmiany stóp. Mamy stopy procentowe na właściwym poziomie. One stabilizują gospodarkę. To nie są wysokie stopy! [...] Nasze stopy realne są umiarkowane, jesteśmy na 7-8 miejscu w Europie - przekazał Glapiński.

Na tym posiedzeniu przyjęliśmy założenia polityki pieniężnej na rok 2027. Utrzymaliśmy dotychczasową strategię polityki pieniężnej. Utrzymaliśmy strategię, którą realizowaliśmy poprzednio - dodał.

Glapiński: Sytuacja jest jakby stabilna. Kryzysowa, ale stabilna

Na konferencji padło też pytanie: "czy dopuszcza Pan możliwość podwyżki stóp w najbliższych miesiącach?"

Rada podwyższa stopy jeśli widzi, że inflacja rośnie i ma tendencję wzrostową w najbliższych kwartałach. I obniża, jeśli widzi tendencję spadkową. Teraz ona lekko rośnie, ale ten wzrost może się zatrzymać, może się cofnąć, albo dalej się dokonywać. To jest rok wyborczy, ten 2027. Gdyby coś się zaczęło dziać z płacami, gdyby zaczęły nadmiernie rosnąć, to sytuacja byłaby inna. Gdyby nastąpiły jakieś drastyczne zmiany w cenach surowców, to też. [...] Sytuacja jest jakby stabilna. Kryzysowa, ale stabilna - odpowiedział prezes Glapiński.

Rada nie będzie miała żadnych oporów, żeby obniżać stopy procentowe, jeśli będzie taka możliwość. Ale też nie będzie się wahać podwyższać stopy procentowe, w razie wzrostu inflacji. Zarówno Fed jak i EBC będą podwyższać stopy procentowe, bo mają podwyższone poziomy inflacji. To też jest jakiś argument, który na nas oddziałuje - kontynuował.

Moje osobiste zdanie jest takie, że w tym roku i do połowy przyszłego roku te stopy zapowiadają się jako stabilne. Inna dyskusja będzie, gdy przekroczymy 3,5% [inflacji - red.]. Nie ma tolerancji dla inflacji powyżej celu. To jest nasz ustawowy obowiązek - podkreślił prezes NBP.

Jedna stopa procentowa dla krajów rozwiniętych i mniej rozwiniętych jest sprzeczna z podstawami ekonomii. Euro jest pomysłem politycznym. Tak jak polityka klimatyczna jest skrajnie antyrozwojowa, ale nie wynika z przesłanek ekonomicznych - dodał.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
14 spółek z GPW na liście faworytów analityków. Zmiana nastawienia do Synektika, XTB i Asbisu
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (9)

dodaj komentarz
brututs
Panie prezesie !
Trzeba było myśleć i budować nowe elektrownie atomowe i OZE sroze a nie rozdawać pierdyliony socjalu i kupować tyle gotowego sprzętu wojskowego z USA.
Polacy zapamiętają że na lata nas zadłużył Gierek a teraz PiS z jego socjalem i przyjacielem.
tomkooo
no a po kontynuuje dzialania pisu. pis,po jedno zlo
brututs odpowiada tomkooo
Dopuść ponownie tą zgraję złodziei do koryta to już niczego tu nie będzie co zbierać.
Wróci Morawiecki i codziennie będzie ci wmawiał czyja to wina.
tomkooo odpowiada brututs
ale jedni i drudzy siebie warci. podzielili sobie Polske na pol i raz jedni napychaja kieszenie, a raz drudzy. betonowemu elektoratowi pis nie przetlumaczysz, ze pisowcy kradna, tak samo usmiechnietym z po nie przetlumaczysz ze ci z po kradna
darius19
wlasnie podniesiono perspektywy PKB na nastepny
rok. Szczucie trwa. A imigranci ryzykuja zycie zeby sie dosta
tomkooo
jak nie lubie glapy tak jest chyba oczywiste, ze zatapiamy eurogospodarke tymi przepisami.
obudzimy sie z chinami i indiami produkujacymi wszystko.
street66
przeciwnie stopy na max 2%

Powiązane: Polityka pieniężna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki