REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Barbara Mróz-Gorgoń bez zajęć na uniwersytecie. Uczelnia wyjaśnia sprawę raportu

2026-09-09 17:50
publikacja
2026-09-09 17:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, formalnie pozostaje zatrudniona na uczelni, ale do czasu wyjaśnienia sprawy nie będzie prowadzić zajęć dydaktycznych – powiedział PAP rektor prof. Czesław Zając podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Barbara Mróz-Gorgoń bez zajęć na uniwersytecie. Uczelnia wyjaśnia sprawę raportu
Barbara Mróz-Gorgoń bez zajęć na uniwersytecie. Uczelnia wyjaśnia sprawę raportu
/ Kancelaria Premiera

Barbara Mróz-Gorgoń – również prezeska Fundacji Marka Polska Think Tank – od 29 lipca do 21 sierpnia br. pełniła funkcję pełnomocniczki rządu ds. promocji Polski. Złożyła dymisję z powodu medialnego rozgłosu wokół raportu „Polaków portret własny” z 2025 r., który wywołał falę krytyki z powodu błędów i wykorzystania AI.

W rozmowie z PAP rektor Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu prof. Czesław Zając przypomniał, że uczelnia już pod koniec sierpnia zajęła się tą sprawą. – Analizujemy tę sytuację, żeby wyjaśnić okoliczności, czy rzeczywiście doszło do złamania standardów rzetelności naukowej, zgodnie z ustawą o szkolnictwie wyższym i regulacjami uczelni. Obecnie sprawa jest prowadzona przez rzecznika dyscyplinarnego ds. nauczycieli akademickich UEW - chociaż nie musi mieć związku z naruszeniem dyscypliny, ponieważ była to aktywność pozauczelniana. Dlatego nie przesądzamy, jaki będzie wynik – podkreślił. Dodał, że na rozpatrzenie tego typu sprawy rzecznik ds. dyscyplinarnych ma 6 miesięcy.

Rektor podał też, że Barbara Mróz-Gorgoń formalnie wciąż jest pracownikiem uczelni, jednak do czasu wyjaśnienia sprawy nie będzie prowadzić zajęć dydaktycznych. – Jako uczelnia podjęliśmy działania zgodnie z prawem i procedurą, zaoferowaliśmy też profesor Mróz-Gorgoń wsparcie psychologiczne – zapewnił.

Scammingout

Prof. Zając przyznał też, że sprawa odbiła się na wizerunku uczelni. – Ale nie może być tak, że ocena konkretnej osoby czy jednego zdarzenia od razu rzutuje na cały dorobek naszego uniwersytetu, który zaraz będzie świętował 80 lat – podkreślił.

- W tej chwili mamy ok. 530 pracowników naukowych: profesorów tytularnych, doktorów habilitowanych, doktorów, z czego ponad 400 prowadzi badania naukowe. To jest rzesza ludzi. Jesteśmy też zaangażowani w różnych gremiach jako eksperci dla biznesu, sfery społecznej, podmiotów sektora publicznego. Nie sposób zakazywać takiej działalności – mówił rektor.

Jednocześnie rektor zaznaczył, że korzystanie z narzędzi sztucznej inteligencji jest i będzie praktykowane w badaniach naukowych i kształceniu studentów, ale powinno ono się odbywać w sposób „w pełni odpowiedzialny, zgodnie z zasadami etyki i standardami rzetelności naukowej”.

- AI może być wykorzystywane w wymienionych obszarach m.in. do tworzenia nowych rozwiązań, budowania baz danych i opracowania tekstu oraz optymalizacji działań. Ale to nie zdejmuje pełnej odpowiedzialności pracowników nauki za wiarygodność i miarodajność wykorzystywanych danych i informacji, dobór metod, technik, narzędzi adekwatnie do badanego problemu oraz interpretację treści powstałych na ich podstawie opracowań naukowych. Ostatecznie to autorzy opracowań odpowiadają za wszystko to, co publikują – podkreślił.

Z kolei odnosząc się do komentarzy w serwisach społecznościowych wokół tej sprawy, rektor określił to jako falę nadmiernie negatywnych emocji, bez szansy na rzetelne wyjaśnienie okoliczności sprawy. (PAP)

akp/ bar/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (8)

dodaj komentarz
f_kruggeri
Jak śpiewał artysta - Baśka miała fajny biust ;)
hylobiusnews
Najgorsze jest to, że ta pańcia to nie skrajność tylko sedno dzisiejszej "nauki".
ekspertgieudowy
Jak mi brakuje prawdziwej inteligencji to tez używam sztucznej
antyspamowo
Ogromną złość za opublikowanie pseudo raportu za 200 000 zł za który student mógłby wylecieć z uczelni za ściąganie i elementarne tzw. halucynacje AI to nie jest hejt.
Nazywanie tego hejtem To całkowity brak zrozumienia wyrazu z którego się korzysta i robienie z siebie ofiary wobec swojej ewidentnej winy.
Życzę owocnej pomocy
Ogromną złość za opublikowanie pseudo raportu za 200 000 zł za który student mógłby wylecieć z uczelni za ściąganie i elementarne tzw. halucynacje AI to nie jest hejt.
Nazywanie tego hejtem To całkowity brak zrozumienia wyrazu z którego się korzysta i robienie z siebie ofiary wobec swojej ewidentnej winy.
Życzę owocnej pomocy psychologicznej z ramienia alma mater
tomitomi
..... a , materiały wtórne się walają !!
fix23
Tysiące profesorków a rudy śmieć musiał wybrać ja.
Swój do swego ciągnie

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki