REKLAMA
MSPO

"Polski żołnierz zasługuje na najlepsze buty". Polska spółka przejmuje producenta obuwia dla wojska z Czech

Michał Kubicki2026-09-09 14:50redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-09-09 14:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie spółka Arlen S.A. z branży odzieży ochronnej i podpisała na stoisku Team Poland podczas 34. MSPO w Kielcach umowę inwestycyjną dotyczącą przejęcia kontrolnego pakietu akcji czeskiego producenta obuwia specjalistycznego i wojskowego Prabos. Prezes Andrzej Tabaczyński w komentarzu dla Bankier.pl powiedział, że „Polski żołnierz zasługuje na najlepsze buty”.

"Polski żołnierz zasługuje na najlepsze buty". Polska spółka przejmuje producenta obuwia dla wojska z Czech
"Polski żołnierz zasługuje na najlepsze buty". Polska spółka przejmuje producenta obuwia dla wojska z Czech
fot. Michał Kubicki, Bankier.pl /

Tegoroczny Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego w Kielcach po raz kolejny stał się areną kluczowych rozstrzygnięć biznesowych dla krajowych firm z sektora obronnego. Na wspólnym stoisku Team Poland, zorganizowanym przez Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP), Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), Korporację Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE), Polską Agencję Inwestycji i Handlu (PAIH), Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) oraz Polski Fundusz Rozwoju (PFR), doszło do podpisania umowy, dzięki której spółka Arlen S.A., polski lider w produkcji odzieży specjalistycznej i umundurowania, przypieczętował przejęcie większościowego pakietu akcji czeskiej spółki Prabos plus a.s.

Zgodnie ze szczegółowymi warunkami cała transakcja została podzielona na dwa precyzyjnie zdefiniowane etapy. W ramach pierwszego Arlen nabył 600 000 akcji, stanowiących 60% kapitału zakładowego oraz praw głosu w czeskiej spółce, za kwotę 6,4 mln EUR. Finalizacja tej części umowy, obejmująca transfer środków finansowych oraz formalne przeniesienie praw do akcji, nastąpi w ciągu 14 dni od momentu podpisania umowy, do której doszło 9 września na MSPO w Kielcach.

Drugi etap opiera się na stworzeniu opcji Call oraz Put na pozostałe 150 625 akcji (15,06% udziałów) za cenę ponad 1,606 mln EUR. Polskie przedsiębiorstwo uzyskało prawo zażądania wykupu tych walorów w terminie dwóch lat, natomiast po tym okresie dotychczasowemu właścicielowi przysługiwać będzie prawo żądania ich odkupu, co skorelowane jest m.in. z jego zaplanowanym ustąpieniem ze stanowiska prezesa.

Wejście w struktury czeskiego partnera ma dla polskiej grupy wymiar operacyjny i technologiczny. Prabos plus a.s. to uznana czeska spółka giełdowa, produkująca rocznie od 200 do 300 tysięcy par obuwia wojskowego i specjalistycznego, zasilająca między innymi czeską armię. Obie firmy miały już okazję blisko ze sobą współpracować przy realizacji wcześniejszych kontraktów na dostawy obuwia dla Wojska Polskiego. Dzięki akwizycji Arlen przejmuje zakład produkcyjny w Slavičínie, wraz z unikalnym know-how, własną marką oraz zapleczem technologicznym. Czeska spółka ma przy tym zachować pełną odrębność operacyjną jako podmiot zależny.

Scammingout

Komentarz prezesa Grupy Arlen

Prezes Grupy Arlen, Andrzej Tabaczyński, podkreślił, że transakcja jest zwieńczeniem długiego procesu budowania zaufania, a nie agresywnym przejęciem na rynku. „Całe rozmowy trwały dwa i pół roku. Nie jest łatwo nagle sprzedać firmę do dużej grupy. Celem tego zakupu jest po prostu to, żeby polska grupa rozwijała się w całej Europie. Nie koncentrujemy się tylko i wyłącznie na Polsce, idziemy do Europy” – zaznaczył Tabaczyński, dodając, że kluczowa dla projektu jest kontynuacja pracy dotychczasowej kadry zarządzającej.

Szef Arlenu w rozmowie z Bankier.pl powiedział również, że: „Przejęcie firmy Juraja Vozára (prezes i główny akcjonariusz Prabos, przyp. red.) wymagało budowania relacji i zaufania przez ponad dwa lata. To wybitny producent, który o obuwiu wie wszystko i tworzy produkty na światowym poziomie. Zależy mi na zachowaniu ciągłości – nie wchodzimy jako agresywny inwestor i chcemy, aby dotychczasowy właściciel pozostał z nami na kolejne lata”.

Równie jednoznacznie perspektywę operacyjną przedstawił dotychczasowy główny akcjonariusz i prezes czeskiej spółki, Juraj Vozár, który na mocy umowy pozostanie na stanowisku Prezesa Zarządu Prabos przez co najmniej 2 lata od zamknięcia transakcji, zapewniając płynność działania zakładu w Slavičínie. „Cieszymy się na współpracę i mamy pełne oczekiwania, że to, co sugeruje pan Andrzej Tabaczyński, okaże się sukcesem” – zadeklarował czeski menedżer.

Zapraszamy na naszą specjalną podstronę z relacjami z MSPO.

W wydarzeniu uczestniczył również generał Paweł Štefka, były szef Sztabu Generalnego Armii Republiki Czeskiej, a obecnie członek Rady Nadzorczej Arlen S.A., co dodatkowo akcentuje militarny wymiar polsko-czeskiej integracji. Wydarzenie zyskało również oprawę instytucjonalną ze strony polskiego rządu. W dyskusji towarzyszącej podpisaniu umowy wziął udział Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Michał Jaros, który zwrócił uwagę na dynamiczną rolę, jaką przedsiębiorstwa prywatne odgrywają w nowej strategii przemysłu obronnego.

„Dla nas przemysł prywatny jest bardzo istotny. Firmy prywatne uzupełniają cały łańcuch wartości. Zaletą biznesu prywatnego jest to, że potrafi szybciej reagować na zmiany, sprawniej wdraża innowacje i jest bardziej elastyczny. Cieszę się, że współpraca z naszymi sąsiadami wchodzi na nowy poziom” – skomentował wiceminister Jaros.

Polski żołnierz zasługuje na najlepsze buty

„Inwestycja realizuje dwa cele jednocześnie: rozszerza naszą ofertę produktową i buduje skalę biznesu. Od początku podkreślałem, że chcemy się rozwijać zarówno geograficznie, jak i produktowo. Zrealizowaliśmy to, co zapowiadałem jeszcze przy okazji debiutu” – powiedział redakcji Bankier.pl prezes Arlen S.A., Andrzej Tabaczyński.

Dodał, że podstawą sukcesu jest po prostu posiadanie konkurencyjnego, świetnego produktu. „Polski żołnierz zasługuje na najlepsze buty, a nie na potwornie drogie i słabe jakościowo rozwiązania” – mówił prezes Arlenu. Odnosząc się wyceny spółek w procesach M&A, dodał: „Mamy konkretne plany rozwojowe, ale nie zamierzamy kupować bezwartościowych 'skorup' ani przepłacać przy nierealnych wycenach właścicieli. Jeżeli wycena jest absurdalna, wolimy stworzyć dany produkt własnymi siłami za ułamek tych kosztów”.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
niepejsiaty_polak
" Boso, ale w ostrogach ". Jak mówił Stanisław Grzesiuk. Czyli wszystko jak zwykle. Niestety.
nierzad
czy w polin produkuje sie chociaż onuce?

Powiązane: MSPO 2026

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki