REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nikt nie chce zatrudniać kobiet w ciąży

2013-08-06 12:45
publikacja
2013-08-06 12:45
Ostatnie zmiany w przepisach na temat ciąży i połogu w kontekście prawa pracy i urlopów macierzyńskich powinny cieszyć przyszłe matki. Czy jednak zwiększona ochrona ze strony państwa nie zniechęci pracodawców do zatrudniania kobiet, które spodziewają się dziecka?

Czy kobieta w ciąży ma szansę dostać etat?

foto: thinkstock

Eksperci rynku pracy są niemal jednogłośni. Może zabrzmi to niemoralnie i bezdusznie, ale zatrudnianie kobiet w ciąży pracodawcom się nie opłaca. Jak mówi Wioletta Żukowska, ekspert Pracodawców RP, obowiązujące regulacje prawne nie zachęcają pracodawców do zatrudniania kobiet w ciąży. Jej zdaniem wcale nie zmieni tego wprowadzony niedawno roczny urlop rodzicielski, który w praktyce będzie oznaczał roczny urlop macierzyński.

Podobnego zdania jest Dominika Staniewicz, ekspert ds. rynku pracy w Business Centre Club. Usprawiedliwia przedsiębiorców, bo, jak twierdzi, w Polsce wiele osób wciąż jest przekonanych o tym, że ciąża to choroba. Lekarze bardzo chętnie wypisują zwolnienia lekarskie już na samym początku ciąży (mimo że przeważnie nie jest to uzasadnione faktycznym stanem zdrowia kobiety) i wtedy pracodawca ma pracownicę tylko na papierze. Jej absencja wiąże się oczywiście z wysokimi kosztami dla pracodawcy, dlatego - zdaniem Staniewicz- trudno się dziwić racjonalnym wyborom pracodawców. Ci ostatni, świadomi konsekwencji zatrudniania ciężarnych, wolą przyjąć do pracy kogoś innego.

Czy zatrudniłby pan/pani kobietę w ciąży?

Z takim pytaniem zwróciliśmy się do naszych czytelników, którzy są właścicielami firm. Zapytaliśmy, którego pracownika by wybrali, jeśliby na stanowisko aplikowali kobieta w ciąży i mężczyzna o takich samych kwalifikacjach.

Kobiety w ciąży mogą poczuć się zawiedzione i urażone ich stanowiskiem. Anna Tetzlaff, właścicielka Studia Urody Lavier mówi otwarcie: - W takiej sytuacji zatrudniłabym mężczyznę, chyba że nie chodziłoby o dłuższy okres zatrudnienia. - Dodaje przy tym, że obecnie zatrudnia kobietę w ciąży, która wybiera się na zwolnienie lekarskie. Jej nieobecność przyczyni się do znacznego obciążenia pracą całego zespołu.

Wakacje na giełdzie

rodzina» Zmiany w urlopach macierzyńskich i wychowawczych 2013
Z kolei Tomasz Skorupa z G3 Architekci pisze, że nie zrobiłoby mu to żadnej różnicy, o ile w grę wchodziłby okres miesiąca lub dwóch tygodni. Podobny stosunek do zatrudniania ciężarnych ma Marcin Pietraszek, właściciel firmy PR-owej Słowa Mają Moc. Wynika to z jego negatywnych doświadczeń. Za pierwszym razem zatrudniał pracownicę na czas określony, ale gdy umowa wygasła, pani, o której mowa, pożegnała się z firmą. Gdy zatrudnił na jej miejsce nowego pracownika, kobieta wróciła oświadczając, że jest w ciąży i dlatego musi podpisać z nią umowę. Inna jego pracownica była związana umową cywilnoprawną, ale nalegała, aby podpisać z nią umowę o pracę. Pietraszek się na to nie zgodził. Dwa tygodnie później kobieta powiedziała, że jest w ciąży. Pietraszek mówi, że oczywiście nic w tym złego, ale wiele kobiet dużą część ciąży spędza na zwolnieniu, nawet gdy nie wynika to z ich stanu zdrowia. A to, jak twierdzi, dla małej firmy oznacza duży problem, a czasem może mieć wpływ na jej być albo nie być.

Nieco inne spojrzenie na sytuację kobiet w ciąży na rynku pracy prezentuje Krzysztof Inglot, rzecznik prasowy z agencji zatrudnienia Work Service. Mówi, że pracodawcy dużo bardziej niż kiedyś są skłonni do zatrudniania takich osób. Skąd taki pogląd? W jego opinii rośnie świadomość naturalności urlopów związanych z porodem, jak i zwolnień lekarskich. Oczywiście pomaga w tym fakt nagłośnienia tych kwestii również w momencie możliwości brania takich urlopów przez mężczyzn. Świadomość ta jest dużo wyższa w firmach usługowych oraz korporacjach. Gorzej jest w przypadku małych firm produkcyjnych, szczególnie rodzinnych.


W świetle prawa pracodawca jest bezradny

Przepisy nie zmuszają pracodawcy do zatrudniania takiego czy innego pracownika. Nikt zatem nie może oskarżyć pracodawcy, że zamiast kobiety w ciąży wolał zatrudnić innego kandydata lub kandydatkę. Pracodawca nie ma jednak prawa zapytać w czasie rozmowy kwalifikacyjnej, czy kobieta jest w ciąży ani o to, czy ją planuje. Może się zatem okazać, że wyboru dokonał nieświadomie, bo przecież nie od samego początku ciążę da się zauważyć gołym okiem. A pracodawcy, który nie przyjął do pracy kobiety tylko dlatego, że jest w ciąży, grozi kara grzywny za dyskryminację.

Przepisy jednak bardzo surowo regulują kwestię ochrony zatrudnionych obecnie kobiet, które zaszły w ciążę. Jeśli zatem umowa o pracę ciężarnej pracownicy wygasa w trakcie ciąży, to czy obowiązkiem pracodawcy jest przedłużenie jej do czasu, gdy kobieta urodzi dziecko?

- Umowy zawarte na czas określony, czas wykonywania określonej pracy albo umowy zawarte na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, w sytuacji gdyby ich zakończenie miało nastąpić po upływie trzeciego miesiąca ciąży, ulegają przedłużeniu z mocy prawa do dnia porodu. Ochroną taką nie są objęte kobiety zatrudnione na podstawie umowy na okres próbny krótszy niż jeden miesiąc oraz na czas określony w celu zastępstwa innego pracownika – mówi Michał Balicki, prawnik w zespole prawa pracy w Kancelarii Wierzbowski Eversheds.

W którym kraju opłaca się mieć dzieci?» W którym kraju opłaca się mieć dzieci?
Pracodawca nie może też zwolnić kobiety, która urodziła dziecko i jest na urlopie macierzyńskim. Jak tłumaczy Michał Balicki, kobieta w okresie urlopu macierzyńskiego korzysta z takiej samej ochrony, jak kobieta będąca w ciąży. Identycznie wygląda kwestia ewentualnego rozwiązania stosunku pracy z kobietą będącą w trakcie dodatkowego urlopu macierzyńskiego i urlopu rodzicielskiego – instytucji wprowadzonych niedawną nowelizacją Kodeksu pracy.

Oczywiście niechęć pracodawców do zatrudniania kobiet w ciąży nie wynika jedynie z nowych przepisów, m.in. wydłużających urlop macierzyński. Powodów jest wiele, jak choćby trudna sytuacja finansowa wielu podmiotów gospodarczych, zwłaszcza małych, gdzie pracodawca zatrudnia tylko kilka osób. W tej sytuacji kobiety w ciąży, które szukają pracy, mogą jedynie liczyć na dobrą wolę potencjalnego pracodawcy albo zatajać przed nim ten fakt w obawie, że pracy nie dostaną. Gra w otwarte karty może jednak przynieść więcej korzyści. Jeśli pracodawcy nie zrazi wizja potencjalnej absencji i wysokich kosztów, oznacza to, że o pracowniku myśli przyszłościowo.

Justyna Niedbał

Bankier.pl


j.niedbal@bankier.pl
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
pablo332
Zatrudnienie kobiety w ciąży to duża odpowiedzialność, ale powinno zatrudniać się takie kobiety. Trzeba im zapewnić właściwe warunki pracy ale to nie problem. W internecie jest dużo takich informacji jakich prac kobieta w ciaży nie może wykonywać, np. https://safety-service.pl/przepisy-bhp/kobieta-w-ciazy-jakich-czynnosci-nie-moze-Zatrudnienie kobiety w ciąży to duża odpowiedzialność, ale powinno zatrudniać się takie kobiety. Trzeba im zapewnić właściwe warunki pracy ale to nie problem. W internecie jest dużo takich informacji jakich prac kobieta w ciaży nie może wykonywać, np. https://safety-service.pl/przepisy-bhp/kobieta-w-ciazy-jakich-czynnosci-nie-moze-wykonywac-w-pracy/
~Mama
Skoro pracodawcy sa tak uczciwi, to prosze mi wyjaśnić kto przyjmuje stażystów do pracy, placi im urzad pracy,po czym musi zatrudnic na etat na pewien czas za najnizsza krajowa. A nastepnie kolo sie zatacza, nowy darmowy pracownik itd. Znam wiele takich firm. Skoro zatrudniasz kolejnego stazyste do tej samej pracy, to chyba potrzebujesz Skoro pracodawcy sa tak uczciwi, to prosze mi wyjaśnić kto przyjmuje stażystów do pracy, placi im urzad pracy,po czym musi zatrudnic na etat na pewien czas za najnizsza krajowa. A nastepnie kolo sie zatacza, nowy darmowy pracownik itd. Znam wiele takich firm. Skoro zatrudniasz kolejnego stazyste do tej samej pracy, to chyba potrzebujesz pracownika na stale,a nie stazyste za pieniadze od panstwa. Czy to nie jest wyłuczenie???!!!
~pracodawca
Kobiety same są sobie winne. Ida na zwolnienie jak tylko dowiedzą sie że sa w ciąży.
Generalnie w Polsce 99% ciąż jest zagrożonych i patologicznych, a ten 1% zdrowych to kobiety które nie pracują.
~Krzysiek
Jeżeli pracodawca nie zatrudnia odpowiedniego procenta kobiet w ciąży (w zależności od branży) to powinien stracić prawo zatrudniania pracowników... Skoro działa anty-społecznie i nie pomaga w tym aby rodziły się nowe pokolenia ludzi, którzy będą mogli pracować dla takich jak on, to nie ma prawa zatrudniać pracowników, proste. Koniec Jeżeli pracodawca nie zatrudnia odpowiedniego procenta kobiet w ciąży (w zależności od branży) to powinien stracić prawo zatrudniania pracowników... Skoro działa anty-społecznie i nie pomaga w tym aby rodziły się nowe pokolenia ludzi, którzy będą mogli pracować dla takich jak on, to nie ma prawa zatrudniać pracowników, proste. Koniec niemoralnego kapitalizmu, to jest bez sensu, niektóre sprawy są społeczne i taki biznesmen wchodzi w kontakt ze społeczeństwem, tu kończy się kapitalizm.
~Beata
Uważam, że w tym kraju kobiety nie powinny rodzić. Po skończeniu studiów szukałam pracy , której nie znalazłam. Teraz okazało się ,że jestem w ciąży więc żaden pracodawca nie przyjmie mnie do pracy. A dziecku małemu nie powiem , że nie mam za co mu dać jeść. Zastanawiam czy jest sens urodzić w kraju w którym ciągle o wszystko trzeba Uważam, że w tym kraju kobiety nie powinny rodzić. Po skończeniu studiów szukałam pracy , której nie znalazłam. Teraz okazało się ,że jestem w ciąży więc żaden pracodawca nie przyjmie mnie do pracy. A dziecku małemu nie powiem , że nie mam za co mu dać jeść. Zastanawiam czy jest sens urodzić w kraju w którym ciągle o wszystko trzeba walczyć. Należy mieć doświadczenie już w trakcie studiów tylko jak się pytam? Nie mam już sił i nie chce mi się żyć. Żałuję zmarnowanych pieniędzy na studia!
~Kate
To państwo powinno zadbac o kobiety w ciąży, po to żeby nie musiały naciągać pracodawców na koszty. Jestem w ciąży, mąż pracuje za marne grosze, 2 lata jestem na bezrobociu do tej pory ani jednej pracy mie nie zaproponowali. Myślałam o tym, żeby na szybkiego poszukać pracy (jestem w 2mies) po to, żeby coś grosza wpadło bo żyć ciężko.To państwo powinno zadbac o kobiety w ciąży, po to żeby nie musiały naciągać pracodawców na koszty. Jestem w ciąży, mąż pracuje za marne grosze, 2 lata jestem na bezrobociu do tej pory ani jednej pracy mie nie zaproponowali. Myślałam o tym, żeby na szybkiego poszukać pracy (jestem w 2mies) po to, żeby coś grosza wpadło bo żyć ciężko. W Niemczech państwo potrafi płacić kobietom za to że zdecydowały się dziecko wychowywać w domu zamiast isc do pracy - to jest polityka, tam matki nie muszą się martwić czy będą miec pieniądze na pieluchy czy mleko. A tu? Gówno obchodzimy państwo,a pracodawcy nas mają w d... i sie nie dziwie bo to ich kosztuje. To wszystko wina naszego kochanego PAŃSTWA!!
~krolowasniegu
Wszysystko super idealnie ale pracodawcy nie chca wogole zatrudniac w ciazy. Bylam juz na 5-iu rozmowach kwalifikacyjnych w firmach oferujacych mi umowe zlecenie przy ktorej nie obowiazuje mnie zadne swiadczenie ! Jestem bezrobotna i bez szans na zatrudnienie inne niz stanie na zimnie z ulotkami :/ plakac mi sie chce na mysl o tych Wszysystko super idealnie ale pracodawcy nie chca wogole zatrudniac w ciazy. Bylam juz na 5-iu rozmowach kwalifikacyjnych w firmach oferujacych mi umowe zlecenie przy ktorej nie obowiazuje mnie zadne swiadczenie ! Jestem bezrobotna i bez szans na zatrudnienie inne niz stanie na zimnie z ulotkami :/ plakac mi sie chce na mysl o tych kobietach w mojej bsytuacji ktorym nie ma kto pomoc bo plodziciel i rodzina nie chca ich znac. Co z ta Polska !
~aaaaaaa
super , ja podobno jestem świetnym pracownikiem ... tylko co z tego ? dwa dni po tym jak skończyła mi sie umowa, zorientowałam się , że jestem w ciąży . Do tej pory pracowałam przez 14 lat praktycznie bez przerw. teraz zostałam bez niczego , bo pracodawca, który miał mnie dalej zatrudnić stwierdził , że nie będzie się ciągał super , ja podobno jestem świetnym pracownikiem ... tylko co z tego ? dwa dni po tym jak skończyła mi sie umowa, zorientowałam się , że jestem w ciąży . Do tej pory pracowałam przez 14 lat praktycznie bez przerw. teraz zostałam bez niczego , bo pracodawca, który miał mnie dalej zatrudnić stwierdził , że nie będzie się ciągał po sądach pracy przeze mnie, bo zatrudnienie kobiety w ciąży traktuje się w Polsce jak wyłudzenie . No i tak kilku innych - chetnie mnie zatrudnią ale ... nie teraz - a teraz to co ja mam zrobić ?
~Irenka w.
Dziewczyno! Nie musisz biegać i błagać o etat! Napisz do mnie a powiem Ci jak świetnie sobie radzić w ciąży i po urodzeniu dziecka z zarabianiem świetnych pieniędzy. Napisz do mnie: seat1900@gmail.com
~Maszewo
Jak jest dobry specjalista to dlaczego nie. Ja natomiast jestem przeciwna naciągaczą.Znam osobę z najbliższego otoczenia,która jest na fikcyjnym zatrudnieniu i tak ciągnąć będzie aż zajdzie w drugą ciążę.Jej mąż oznajmił wszystkim że jego zona pracować nie będzie ale po pieniążki z ZUS-u sięga chętnie.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki