Koszty kredytu hipotecznego - Polska daleko za Europą

główny analityk Bankier.pl

Mimo rekordowo niskich stóp procentowych koszt kredytu mieszkaniowego w Polsce wciąż jest zadecydowanie wyższy niż w wielu krajach europejskich. Jednakże to nie procenty decydują o jakości i opłacalności "hipoteki".

Według danych Europejskiej Federacji Kredytu Hipotecznego średnie oprocentowanie kredytu mieszkaniowego w Polsce jest o 68% wyższe niż w Niemczech i przeszło dwukrotnie wyższe niż w Szwecji.

Wynika to z różnicy stóp procentowych pomiędzy Polską a strefą euro i krajami nordyckimi pozostającymi poza unią walutową.


Oprocentowanie i rata przeciętnego kredytu hipotecznego w wybranych krajach Europy. Stan na Q1 2014
PaństwoOprocentowanie

Rata w zł

Szwecja 2,22 1307
Dania 2,27 1312
Niemcy 2,73 1355
Hiszpania 2,97 1378
Wlk. Brytania 3,12 1393
Francja 3,16 1397
Czechy 3,33 1413
Irlandia 3,35 1415
Portugalia 3,42 1421
Włochy 3,44 1424
Holandia 3,55 1435
Belgia 3,66 1446
Polska 4,59 1539
Rumunia 5,41 1625
Węgry 7,52 1858
Średnia 3,65 -
Mediana 3,35 -

Źródło: European Mortgage Federation, Bankier.pl

Rata kredytu liczona dla kredytu w równowartości 200 tys. zł na okres 15 lat, spłacanego w ratach równych, prowizja 1,5% i bez uwzlgędnienia dodatkowych kosztów, opłat i prowizji.


ZOBACZ TEŻ: 
Nie tylko odsetki - co się składa na koszt kredytu?

Choć stopa referencyjna w Narodowym Banku Polskim jest rekordowo niska i wynosi 2,5%, wciąż jest to zdecydowanie więcej niż w Europejskim Banku Centralnym, który we wrześniu ściął główną stopę procentową do zaledwie 0,05%. Czyli praktycznie do zera. W oczekiwaniu na obniżki stóp w NBP trzymiesięczny Wibor stanowiący podstawę oprocentowania kredytów mieszkaniowych w Polsce spadł do 2,28%. To jednak blednie przy stawce Libor 3M dla euro, która spadła do... 0,0471%.

Odsetki to nie wszystko

Kredyt jest rekordowo tani nie tylko w Polsce. To efekt polityki zerowych stóp procentowych prowadzonej w Ameryce Północnej, Europie i Japonii. Tyle że kluczowymi parametrami kredytu mieszkaniowego są marża oraz zmienność oprocentowania. W Polsce 100% "hipotek" to kredyty o zmiennym oprocentowaniu. Dziś ich posiadacze cieszą się z niskich rat. Ale za kilka lat rata może wzrosnąć nawet dwukrotnie, a górny limit dla stóp procentowych nie istnieje. Przeprowadzenie symulacji rat kredytowych przy wzroście oprocentowania o np. 5 punktów procentowych powinno być obowiązkowym ćwiczeniem każdego potencjalnego dłużnika.

Tymczasem na przykład w Niemczech czy Wielkiej Brytanii mniej niż co piąty kredyt oparty jest o całkowicie zmienną stopę procentową. W Belgii prawie 2/3 pożyczek udziela się w oparciu o stałą stopę w horyzoncie 10 lat lub dłużej. W Stanach Zjednoczonych hipoteki 15-letnie ze stałą stopą są rynkowym standardem. Stała stopa - nawet jeśli jest obecnie wyższa od zmiennej - daje kredytobiorcy komfort pewności rat kredytowych na 10 czy 15 lat naprzód. To ogromna różnica względem sytuacji polskich dłużników hipotecznych.

Czytaj dalej: Ryzyko kredytowego niewolnictwa

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 ~hgf

czyli dymają nas ile wlezie - chory kraj

! Odpowiedz
40 4 ~Magda

Udało mi się namówić moją przyjaciółkę na zrobienie "odwrotnego kredytu hipotecznego". W ciągu 3 lat płacąc po 1359 zł miesięcznie zarobiła 120tys zł na mieszkanie. A ludzie tak się boicie doradców finansowych !!! Teraz jest szczęśliwa bo może na spokojnie zakładać rodzinę mając SWÓJ dach nad głową. Pozdrawiam.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 15 ~urbanwino

Albo źle rozumiesz reversed mortgage albo piszesz o czymś innym.Po polsku znaczy to, że namówiłaś pseudo przyjaciółkę na oddanie jej nieruchomości za śmieszne pieniądze do śmierci albo... albo próbujesz nam wcisnąć jakąś głupotę by przekonać starszych, że doradcy finansowi chcą dla nas dobrze. To tak jakby powiedzieć, że ekspedient w sklepie sprzedając nam chipsy, kakao albo zapałki chce dla nas dobrze.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 0 ~Magda odpowiada ~urbanwino

Nie mam na myśli reversed mortgage bo to największe zdzierstwo jakie można zrobić na ludziach. Mam na myśli MĄDRE inwestowanie jej pieniędzy w odpowiednie fundusze. Było ją stać na odkładanie ponad 1000zł miesięcznie i wypracowała zysk pozwalający na kupno mieszkania. Czyli najpierw oszczędzanie potem kasa a nie to co proponuje hipoteka czyli najpierw kasa a potem oddawanie i to z śmiesznymi odsetkami. Liczyłeś kiedyś ile lat pracujemy na odsetki ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 7 ~ttmtt

Typowe naganianie na "nietypowe problemy". Ludzie uważajcie na tego typu treści. "Ktoś" zamierza Was "okraść"...

! Odpowiedz
1 2 mon-drala

niezła stopa zwrotu!Nie zapominaj jednakże o tym, że stopa zwrotu może być ujemna, a małym druczkiem jest napisane, że historyczne zyski nie są gwarancją przyszłych zwrotów.Mądre inwestowanie i owszem, ale czy w fundusze?

! Odpowiedz
4 5 ~znawca

Teraz praca w szarej strefie wydaje się być dobrym rozwiązaniem. Nie płaci się składek chociażby na emeryturę, której i tak nie dostaniemy zbyt wysokiej - nie oszukujmy się. Całkiem dawno rząd zabrał każdemu z nas 9 tysięcy złotych z środków odłożonych w OFE. Polecam artykuł który pozwoli zrozumieć o co chodzi rządowi i dlaczego chce rozmontować OFE. http://independenttrader.pl/253,co_wybrac:_ofe_czy_zus_(wersja_poprawiona).html

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 20 ~Term

Właśnie oszczędności są ważne. Tylko w Polsce oszczędność to lokata na 3mc bo dłużej nie da rady bo pieniądze będą potrzebne. To jest właśnie odkładanie. Ktoś bierze kredyt bo mówi przynajmniej będę na swoim ale to że to jest banku a nie jego i będzie nowoczesnym niewolnikiem to już nie ogarnia. Jak ludzie nie będą odkładać konsekwentnie przez minimum 5-10 lat to nie nazbierają. Ale oszczędzanie na dłużej niż 2 lata w Polsce to abstrakcja. Zaraz ktoś powie "z czego odkładać" z tego samego z czego dziś płacisz raty za laptop/lodówkę czy nowy telefon na abonament. Trzeba mieć modny telefon ....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 14 ~urbanwino

Witam,Nie chcę wykazać się ignorancją, ale muszę zapytać jak został wyliczony koszt obsługi kredytu 200 tys. zł przy oprocentowaniu 4,6% na 15 lat na 277 tys? Mnie wyszło zgoła więcej. Pozdrawiam.

! Odpowiedz
2 9 ~Ravko

Zgadza się - 15 lat - 338 tys. zł.

! Odpowiedz