Na Facebooku pojawiły się sponsorowane reklamy podszywające się pod Bankier.pl. Oszuści wykorzystują markę serwisu, by zachęcać do przejścia do rzekomego kanału z analizami i poradami inwestycyjnymi. Ostrzegamy: Bankier.pl nie prowadzi takiej akcji.
W reklamach wykorzystywana jest nazwa i identyfikacja wizualna Bankier.pl. Internauta może przeczytać m.in. o „oficjalnym kanale” oraz dostępie do ekskluzywnych analiz przygotowanych przez ekspertów. Całość ma sprawiać wrażenie materiału opublikowanego przez redakcję.
To oszustwo. Ani redakcja Bankier.pl, ani analitycy serwisu nie oferują w ten sposób dostępu do zamkniętych grup z rekomendacjami inwestycyjnymi. Nie zapraszamy też do żadnych grup przez komunikatory typu Whats App.
Schemat nie jest nowy. Pod koniec lipca podobna kampania była wymierzona w „Puls Biznesu”. Fałszywy profil tego tytułu na Facebooku promował rzekomy kanał na WhatsAppie z ekskluzywnymi rekomendacjami i informacjami. Jak opisywał Eugeniusz Twaróg z „PB”, celem reklamy było pozyskanie danych osobowych internautów. Fałszywy profil został zgłoszony i usunięty, ale jeszcze tego samego dnia pojawił się ponownie.
W tej samej kampanii oszuści wykorzystywali również spreparowane materiały udające publikacje znanych mediów i wypowiedzi rozpoznawalnych osób. Jeden z takich scenariuszy prowadził do formularza pozostawienia danych, po którego wypełnieniu bardzo szybko następował telefon od osoby namawiającej do wpłaty pieniędzy na platformę inwestycyjną.

Co zrobić, jeśli zobaczysz taką reklamę? Nie klikaj w link i nie zostawiaj numeru telefonu ani innych danych. Reklamę najlepiej zgłosić Facebookowi jako oszustwo i podszywanie się pod inną firmę. Informacje publikowane przez Bankier.pl można zweryfikować bezpośrednio w serwisie i na jego oficjalnych profilach.






























































