REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Londyn przestał się sprzedawać. Deweloperzy masowo wstrzymują budowy

2026-08-07 06:00
publikacja
2026-08-07 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprzedaż nowych mieszkań w Londynie gwałtownie spada - w pierwszym półroczu liczba ta wyniosła zaledwie 5,6 tys. nieruchomości, czyli o ponad 3 tys. mniej niż w analogicznym roku. Daleko do wyników, które nieruchomości uzyskały w 2020 roku, kiedy to rynek pierwotny mógł się pochwalić ponad 20 tys. transakcji. 

Londyn przestał się sprzedawać. Deweloperzy masowo wstrzymują budowy
Londyn przestał się sprzedawać. Deweloperzy masowo wstrzymują budowy
fot. Ana del Castillo / / Shutterstock

Brytyjska stolica ma na koncie ponad 4,6 tys. niesprzedanych mieszkań, których oferty wiszą na rynku. Ich wartość szacowana jest na 3,5 mld funtów. Deweloperzy tną więc swoje plany, wstrzymując realizację 56 inwestycji, w ramach których miało powstać prawie 4 tys. mieszkań. Nawet mimo tych kroków, do końca 2027 roku oddanych zostanie ponad 20 tys. mieszkań. 

Do spadku popytu doszły rosnące koszty budowy, które w porównaniu z 2016 roku wzrosły według serwisu "This is Money" o 75 proc. Szacunkowy koszt powstania dwupokojowego mieszkania o powierzchni 70 metrów kwadratowych wzrosły w tym czasie z 245 tys. funtów do około 430 tys. funtów. W tym samym czasie zgodnie z brytyjskim rejestrem średnia wartość mieszkania w Londynie spadła.

Nie chodzi tylko o odpływ chętnych cudzoziemców. Sami Brytyjczycy przestali kupować mieszkania w Londynie, bo w całym ubiegłym roku sfinalizowali zaledwie 3,2 tys. transakcji. W tym roku ta liczba ma być jeszcze niższa. 

Kupili mieszkania i żałują. Przełomowy spadek sprzedaży w stolicy Wielkiej Brytanii

Powodów jest kilka. Przede wszystkim koszt. Dla przeciętnego londyńczyka posiadanie własnego M jest po prostu zbyt drogie

Wakacje na giełdzie

Dla wielu osób największą przeszkodą jest zgromadzenie środków na zaliczkę przy jednoczesnym opłacaniu niebotycznych londyńskich czynszów - wskazują analitycy. 

Finalizacja transakcji to jeszcze nie koniec kosztów. Kupujący muszą jeszcze uciułać na niemały podatek od czynności cywilnoprawnych. Kupując dom za 600 tys. funtów, należy zapłacić 50 tys. świadczenia na rzecz państwa (osoba z zagranicy zapłaci 62 tys. funtów). Osoba przeprowadzająca się do domu w Londynie o wartości 1,6 miliona funtów, musiałaby dodać do kosztów ponad 105 tys. funtów podatku, nawet gdyby był to jej pierwszy lub jedyny dom.

Elitarna dzielnica stała się rynkową pułapką. Domy potaniały o połowę, a kupców wciąż brak

Superdzielnica Londynu nie jest w stanie sprzedać ekskluzywnych rezydencji w stylu gregoriańskim z prywatnymi ogrodami. Mimo przecen nikt nie chce się osiedlić na Montpelier Square w dzielnicy Knightsbridge. Ten przykład to zdaniem ekspertów skupia jak w soczewce problemy brytyjskiego rynku nieruchomości.

Eksperci wskazują też niechęć do kupienia mieszkania na zasadzie dzierżawy wieczystej, a właśnie w takiej formie przeważają oferty. Jak się okazuje, około 90 proc. osób żałuje tej decyzji. 

Inwestorzy także kręcą nosami na londyńskie M

Firmy – w tym właściciele nieruchomości i deweloperzy budujący na wynajem – nabyły 3,8 tys. nowych mieszkań. Dla porównania osoby prywatne, w tym nabywcy zagraniczni, kupiły 1,7 tys.nieruchomości. Widać więc wyraźnie, że inwestorzy także wciskają hamulec. 

Obecnie właściciele raczej sprzedają, niż kupują. - Wielu inwestorów sprzedaje nieruchomości nabyte od pięciu do piętnastu lat temu, często po cenach o 20 proc. niższych od porównywalnych nowych mieszkań - pokazują analizy. 

opr. aw

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
dasbot
Piers Gaveston Society. Tam pewien Radzio uczył się sztuki hipokryzji politycznej i tłumienia wyrzutów sumienia razem z Cameronem i BoJo. Efekty każdy widzi. I na UA i u nas i w Europie. Niech ceny spadają odpowiednio do poziomu moralności tych indywiduów……….Clown world.
platfusoptymista
Agata Wojciechowska znów daje popis: "Kupując dom za 600 tys. funtów, należy zapłacić 50 tys. świadczenia na rzecz państwa". Podatek (stamp duty) od nieruchomości w cenie 600.000 funtów wynosi 2% czyli 12000, a właściwie mniej, bo 125000 jest wolne od podatku. Opłaty prawne i notarialne (1500 - 2000 funtów), więc nigdzie Agata Wojciechowska znów daje popis: "Kupując dom za 600 tys. funtów, należy zapłacić 50 tys. świadczenia na rzecz państwa". Podatek (stamp duty) od nieruchomości w cenie 600.000 funtów wynosi 2% czyli 12000, a właściwie mniej, bo 125000 jest wolne od podatku. Opłaty prawne i notarialne (1500 - 2000 funtów), więc nigdzie blisko 8 proc. + Ogromna większość transakcji to transakcje na rynku wtórnym, więc spadek sprzedaży nowowybudowanych domów nie daje obrazu sytuacji.
romulus6
Jest trochę inaczej. Ludzie się pokapowali , że kupowanie leasehold to pułapka. Tylko freehold ma sens. Sprzedają się domy a mieszkania nie.
brututs odpowiada romulus6
Ludzie się zorientowali że po wyjściu z UE zbiednieli
incitatus
Kwestia cen. Dla mnie wszystko poniżej 100 tys. za m2 jest za mało snobistyczne.
sterl
Mieszkanka za 1 mln to trzeba biznesmenów, a tych śmiertelnie wystraszyli okradając Rosjan..
trpaslik
Rosnące koszty pieniądza robią swoje. Większość transakcji była na kredyt. Zaczęło się sypać w latach 60-tych ubiegłego wieku, kiedy utracili kolonie. Lubią jak inni robią na nich, więc próbowali doić Europę. Mała Brytania będzie jednak próbowała odzyskać swoją wielkość na plecach innych, jak zwykle. Trzeba uważać na ZdRadków.
brututs
Nie będziesz miał nic i dopiero będziesz szczęśliwy.
W tym roku mi ogrzewanie opłata stała, powtórzę opłata stała wzrosła +70%
Wkrótce czynsz w moim WLASNOSCIOWYM mieszkaniu będzie wynosił tyle co najem.
A w polskim prawie, nie płacisz czynszu może zarządca twoje własnościowe mieszkanie sprzedać.
300 mld deficytu to
Nie będziesz miał nic i dopiero będziesz szczęśliwy.
W tym roku mi ogrzewanie opłata stała, powtórzę opłata stała wzrosła +70%
Wkrótce czynsz w moim WLASNOSCIOWYM mieszkaniu będzie wynosił tyle co najem.
A w polskim prawie, nie płacisz czynszu może zarządca twoje własnościowe mieszkanie sprzedać.
300 mld deficytu to trzeba się przygotować na kosmiczne podwyżki wszystkiego
miketheripper
Jeśli paliwo jest w podobnych cenach w UE to przewagę dadzą rozwiązania technologiczne + kapitał ale poza UE paliwo może być tańsze a technologia bardziej rozwinięta (jak Chiny), lub specjalizacja (jak Ukraina).
hylobiusnews
Tam to pewnie brakuje 2 000 000 mieszkań w samym Londynie.
Ciekawe, jak wygląda ich propaganda na betonowe złoto, bo musi być kierowana nie tylko do głupiutkich obywateli ale i "inwestorów" zagranicznych...

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki