REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spółka Muska uciekła spod gilotyny. Nad SpaceX zawisło 100 mld USD, ale akcje wystrzeliły

Michał Misiura2026-08-07 10:55redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-08-07 10:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Rynkowi sceptycy oczekiwali katastrofy, ale czwartek 6 sierpnia przyniósł odwrotny scenariusz na walorach SpaceX. Pomimo że tego dnia wygasła pierwsza tura blokady sprzedaży akcji dla wczesnych inwestorów i pracowników, uwalniając na rynek 911,5 mln papierów o wartości około 100 mld USD, kurs spółki zakończył sesję rosnąc o 6,1%.

Spółka Muska uciekła spod gilotyny. Nad SpaceX zawisło 100 mld USD, ale akcje wystrzeliły
Spółka Muska uciekła spod gilotyny. Nad SpaceX zawisło 100 mld USD, ale akcje wystrzeliły
fot. Angga Budhiyanto / /  Zuma Press / Forum

6 sierpnia liczba dostępnych w wolnym obrocie akcji SpaceX wzrosła z 639 mln po czerwcowym debiucie do ponad 1,55 mld sztuk, podnosząc wskaźnik free float z 4,9% do 11,8%. Przy potężnym wolumenie obrotu sięgającym na ostatniej, czwartkowej sesji 255 mln akcji rynek zdołał wchłonąć nową podaż.

Akcje kosmicznego giganta podrożały o 6,1%, rosnąc do poziomu 114,92 USD. Czwartkowa zwyżka nastąpiła po środowym tąpnięciu kursu o niemal 14% do historycznego dołka, po publikacji pierwszego w historii kwartalnego raportu SpaceX jako giełdowej spółki

Dzienne świece na wykresie notowań SpaceX od debiutu (TradingView)

Dlaczego akcje SpaceX nie spadły, chociaż zdaniem wielu miały spaść?

Analitycy cytowani przez agencje prasowe wskazali kilka równoległych czynników, które zapobiegły wyprzedaży. Pierwszym z nich była wycena akcji SpaceX poniżej ceny z IPO, co mogło zniechęcić część inwestorów objętych lockupem do realizacji zysków. Mimo że pracownicy i pierwsi inwestorzy posiadają akcje po bardzo niskich kosztach historycznych, wyprzedawanie walorów po dołku nie było dla nich atrakcyjne. Akcje potaniały o ponad 40% od swojego szczytu z czerwca i inwestorzy mają tego świadomość.

- Fakt, że kurs wzrósł przy tak ogromnym wolumenie, pokazuje, że popyt z nawiązką wchłonął podaż. Przy cenach poniżej poziomu z IPO wielu insiderów uznało, że to po prostu zły moment na wyjście ze spółki -  skomentowała w rozmowie z Bloombergem Charu Chanana, główna strateg inwestycyjna w Saxo Markets. 

Wakacje na giełdzie

Po drugie przed wygaśnięciem blokady fundusze hedgingowe mocno obstawiały spadek kursu. Według danych S3 Partners cytowanych przez Bloomberga, pozycje krótkie stanowiły w środę aż 36% wolnego obrotu, a gracze zgromadzili ponad 9 mld USD papierowych zysków na wcześniejszych spadkach. Gdy w czwartek rano kurs zaczął rosnąć, spekulanci musieli masowo odkupywać akcje z rynku, by zamknąć pozycje i zrealizować zyski, co dodatkowo podbiło wycenę. 

Kolejnym czynnikiem było zaangażowanie inwestorów indywidualnych, którzy poczuli, że przecena akcji otworzyła dla nich okazję do zakupu. Środowa i czwartkowa sesja przyniosły największą aktywność inwestorów indywidualnych na walorach SpaceX od pierwszych dni po IPO - podał CNN, powołując się na dane Vanda Research.

Po czwarte rynek zdążył wcześniej wycenić ryzyko. Wielu analityków podkreślało, że presja podażowa została uwzględniona w wycenach jeszcze przed czwartkową sesją.

- Uznajemy nadchodzące wygaśnięcie blokady za czynnik zwiększający płynny obrót o 143%, ale wierzymy, że znaczna część inwestorów odpowiednio pozycjonowała się pod to wydarzenie ze sporym wyprzedzeniem - napisał w nocie dla klientów cytowanej przez Yahoo Finance Doug Anmuth, analityk JPMorgan.

To dopiero pierwsza z 9 fal wyprzedaży

Standardem przy debiutach giełdowych na Wall Street jest jednorazowe wygaśnięcie blokady sprzedaży akcji po 180 dniach od IPO. SpaceX zastosował jednak nietypowy, stopniowy kalendarz.  Analitycy Bernstein, na których powołuje się Bloomberg, zwracają uwagę na "wyjątkowo skomplikowany harmonogram z aż dziewięcioma głównymi momentami uwalniania akcji" rozsianymi na przestrzeni najbliższych miesięcy.

Kolejne mniejsze partie papierów (po około 7% puli) mają trafić do wolnego obrotu m.in. w połowie sierpnia oraz we wrześniu. Najdłużej zamrożony pozostanie pakiet należący do samego Elona Muska. Jego 6,4 miliarda akcji zwykłych klasy A stanowiących ponad 40% wartości spółki pozostaje zablokowane do czerwca 2027 roku. 

Jednorazowe pozytywne zachowanie kursu nie oznacza, że kolejne etapy uwalniania akcji przebiegną równie spokojnie. Każda kolejna fala może zwiększać zmienność notowań, zwłaszcza jeśli pogorszy się sentyment wobec spółki lub całego sektora technologicznego. Niemniej z pierwszego odblokowania walorów spółce Elona Muska udało się wyjść obronną ręką. 

Oprac. Michał Misiura

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
sterl
Wartość firmy ujemna bo przynosi straty a akcje warte teoretycznie bo tylko 10% w obrocie ponad 1 bln ?
techniki-manipulacji
Im mniej akcji w wolnym obrocie tym wyższa wycena typowe dla amerykańskiego rynku.

Powiązane: Elon Musk

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki