REKLAMA

Inflacja bazowa na poziomie 19-letnich maksimów

2020-10-16 14:40
publikacja
2020-10-16 14:40
fot. Bartolomiej Pietrzyk / Shutterstock

Inflacja bazowa we wrześniu wzrosła nieco mocniej, niż się tego spodziewali analitycy. By znaleźć wyższe poziomy tego wskaźnika, na który uwagę zwracają ekonomiści i bankierzy centralni, trzeba się cofnąć aż do 2001 roku.

Według opublikowanych dziś danych NBP we wrześniu 2020 r. inflacja w relacji rok do roku:

  • po wyłączeniu cen żywności i energii wyniosła 4,3 proc., wobec 4,0 proc. miesiąc wcześniej; analitycy oczekiwali wzrostu do 4,1 proc.
  • po wyłączeniu cen administrowanych (podlegających kontroli państwa) wyniosła 2,3 proc., wobec 2,0 proc. miesiąc wcześniej;
  • po wyłączeniu cen najbardziej zmiennych wyniosła 3,2 proc., wobec 3,4 proc. miesiąc wcześniej;
  • tzw. 15-proc. średnia obcięta, która eliminuje wpływ 15 proc. koszyka cen o najmniejszej i największej dynamice, wyniosła 3,2 proc., tyle samo co miesiąc wcześniej.

Spośród czterech wskaźników inflacji bazowej, najczęściej używanym przez ekonomistów oraz bankierów centralnych jest wskaźnik pomijający ceny żywności i energii (pierwszy na powyższej liście). Waga obu kategorii w koszyku inflacyjnym wynosi bowiem łącznie ponad 40 proc.

/ Bankier.pl

W lipcu inflacja bazowa (bez cen energii i żywności) była najwyższa od grudnia 2001 r. W sierpniu wprawdzie pojawiły się spadki, jednak wrzesień znów przyniósł wzrost do poziomów z lipca. Tym samym wskaźnik znów jest na poziomie blisko 19-letnich maksimów i znajduje się wyraźnie powyżej dopuszczalnego odchylenia od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego. Cel ten wynosi 2,5 proc. z akceptowalnym odchyleniem o 1 pkt. proc. w górę i w dół.

W ostatnich miesiącach ogólna inflacja CPI wykazywała tendencję spadkową: 2,9 proc. w maju3,4 proc. w kwietniu4,6 proc. w marcu oraz 4,7 proc. w lutym. Tendencja ta przerwana została jednak w czerwcu (3,3 proc.), choć w lipcu ponownie inflacja spadła do 3 proc., a w sierpniu obniżyła się do 2,9 proc., wrzesień znów przyniósł skok do 3,2 proc.

- Narodowy Bank Polski co miesiąc wylicza cztery wskaźniki inflacji bazowej, co pomaga zrozumieć charakter inflacji w Polsce. Wskaźnik CPI pokazuje średni ruch cen całego, dużego koszyka dóbr kupowanych przez konsumentów. Przy wyliczaniu wskaźników inflacji bazowej analizie poddawane są zmiany cen w różnych segmentach tego koszyka. To pozwala lepiej identyfikować źródła inflacji i trafniej prognozować jej przyszłe tendencje. Pozwala też określić, w jakim stopniu inflacja jest trwała, a w jakim jest kształtowana np. przez krótkotrwałe zmiany cen, wywołane nieprzewidywalnymi czynnikami – wyjaśnia NBP.

AT

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (37)

dodaj komentarz
incitatus
A ogłupione społeczeństwo zwiększa oszczędności depozytowe w tych warunkach. Po prostu śmiech przez łzy...
marxs
"Wspaniała wiadomość miód na moje serce - No cóż POLACY kredyty nie spłacone za chwilę zostaniecie bez pracy , wasza kasa na lokatach i tak zniknie na 10 lat w zamian otrzymasz obligacje państwowe oprocentowane na 0,05 % w skali roku o stałej stopie i co zrobisz jak tak będzie nie obawiajcie się jesteście w rękach "Wspaniała wiadomość miód na moje serce - No cóż POLACY kredyty nie spłacone za chwilę zostaniecie bez pracy , wasza kasa na lokatach i tak zniknie na 10 lat w zamian otrzymasz obligacje państwowe oprocentowane na 0,05 % w skali roku o stałej stopie i co zrobisz jak tak będzie nie obawiajcie się jesteście w rękach kościoła i grabarza czekamy by przyjąć zabłąkane owieczki i wasze majątki , każda owieczka da zarobić niema duszyczek niema kasy . Czekamy ,czekamy na was z utęsknieniem . KoronawirUS oczyści ten świat . W październiku Listopadzie to dopiero będzie jazda tak jak w stanach już się nie mogę doczekać .!!!!!!!"-z forum interia.pl

jas2
Niestety ludzie nadal nie wierzą w inflację.
Nieważne czy inflacja jest czy tylko ludzie w nią wierzą. Ważne aby bojąc się inflacji, wybrali pieniądze z banku i ruszyli na zakupy. Inaczej firmy będą bankrutować.
pis_da
Najlepiej jakbyś się zajął swoimi pieniędzmi.
marxs odpowiada pis_da
to PISiu on swoich pieniedzy nie ma ale chętnie "zaopiekuje" się jak każdy PISiu pieniędzmi takich jak Ty czy ja
and-owc
W/g mnie za mała. Wydawać szybko "kasę" bo będzie większa "Każdej Chwili Szkoda.."-(piosenka).Mnie się nie spieszy.
jes
teraz tylko czekać jak nie sprzedadzą się obligacje bo czempiony Sasina nie dadzą już rady. Stopy będą jak w Wenezueli ale to już będzie za późno - będzie tylko druk, druk i łono.
and-owc
Nad inflacją myślą tęgie głowy (kapuściane). Zając lubi kapustę i wilk go przegania.Serial "Wilk i zając" (ruski lub radziecki). Inflacji winni konsumenci (darmozjady) - za mało kupują naszych produktów (badziewii).
pis_da
Co zrobi ten ładny chłopiec z MF kiedy stópki wreszcie wzrosną?
jas2
W notowaniach polskich obligacji skarbowych 1-rocznych i 2-letnich ujemne rentowności zadomowiły się już na dobre od początku października. Ale te poziomy są coraz niższe. W piątek płacono za obligacje dwuletnie nawet minus 0,041 proc., a za roczne minus 0,02 proc.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki