REKLAMA

Inflacja w Polsce: usługi drożeją znacznie mocniej niż towary

2020-05-15 10:00
publikacja
2020-05-15 10:00

Inflacja w kwietniu wyniosła 3,4 proc. w ujęciu rocznym – podał wstępne dane Główny Urząd Statystyczny. Zdecydowanie szybciej od towarów drożały usługi.

/ fot. Mirosław Pieslak / FORUM

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2020 r. w porównaniu z kwietniem 2019 r. wzrosły o 3,4 proc. - wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. Ceny usług wzrosły o 6,5 proc., a towarów o 2,3 proc.

Bazując na wstępnych danych przedstawionych przez GUS dwa tygodnie temu, analitycy spodziewali się spadku rocznej inflacji dokładnie do 3,4 proc.

Dla porównania wcześniej inflacja wynosiła 4,6 proc. w marcu oraz 4,7 proc. w lutym. To właśnie lutowy wynik był najwyższy od listopada 2011 r. Roczna inflacja na poziomie 3,4 proc. oznacza powrót do stanu z grudnia 2019 r., po którym nastąpiły trzy odczyty powyżej 4 proc.

/ Bankier.pl

Z kolei w ujęciu miesięcznym wzrost cen towarów i usług badanych przez GUS wyniósł w kwietniu -0,1 proc. wobec oczekiwanych 0,0 proc. W takim ujęciu ceny towarów spadły o 0,6 proc., zaś usług wzrosły o 1,4 proc.

Kwietniowy wynik wciąż jest też wyższy od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, choć mieści się w akceptowanym paśmie odchyleń. NBP definiuje go jako wzrost inflacji CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony.

Żywność mocno w górę

W porównaniu do kwietnia 2019 r. żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 7,4 proc. (sama żywność o 7,8 proc.), napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe o 4,9 proc. (efekt wyższej akcyzy), użytkowanie mieszkania o 7,5 proc., a wyposażenie gospodarstwa domowego o 0,7 proc.

Wśród innych kategorii, w górę także zdrowie (4,4 proc.), łączność (2,7 proc.), rekreacja i kultura (2 proc.), edukacja (5,1 proc.) oraz restauracje i hotele (6,3 proc.). Wśród głównych kategorii w dół jedynie odzież i obuwie (-3,4 proc.) i transport (-9,9 proc.), co miało związek m.in. ze spadkiem cen paliw.

- W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny żywności (o 7,8%) oraz w zakresie mieszkania (o 5,9%) podniosły ten wskaźnik odpowiednio o 1,79 p. proc. i 1,41 p. proc. Niższe ceny w zakresie transportu (o 9,9%) oraz odzieży i obuwia (o 3,4%) obniżyły wskaźnik odpowiednio o 1,00 p. proc. i 0,18 p. proc  – dodaje GUS.

Wśród konkretnych grup produktów, najwyższe podwyżki cen w ujęciu rocznym odnotowano w przypadku wywozu śmieci (53,9 proc.), wieprzowiny (17 proc.), owoców (22,1 proc.) i energii elektrycznej (11,7 proc.).

Problemy z pomiarem

Podobnie jak w marcu, również w kwietniu GUS mierzył inflację inaczej niż zwykle. Dane dotyczące cen detalicznych zbierane były telefonicznie lub mailowo. Wcześniej robili to ankieterzy, którzy odwiedzali sklepy czy punkty usługowe. W przypadkach, w których nie było możliwości uzupełnienia cen z wykorzystaniem tych alternatywnych metod, ale produkty były przedmiotem transakcji, brakujące dane zostały oszacowane

Pewien problem stanowi też to, że inflacja badana była według wag ustalonych na podstawie wydatki gospodarstw domowych w 2019 r. (koszyk inflacyjny GUS zaktualizował w marcu). W rzeczywistości struktura gospodarstw domowych ze względu na pandemię w marcu była oczywiście wyraźnie inna - część wydatków odpadła całkowicie (turystyka, niektóre usługi itp.), inne wyraźnie się zwiększyły (żywność, środki czystości itp.).

Szybki szacunek dotyczący inflacji w maju poznamy w piątek 29 maja.

Michał Żuławiński

/ Bankier.pl

Źródło:
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (52)

dodaj komentarz
mtx
czemu drozeje? wystarczylo haslo 'pandemia' i sposobnosc do podwyzszennia cen. Czy zwiekszylismy eksport towarow rolniczych? sa u nas mniej dostepne niz w styczniu? Chciwość i głupota niszczy ten kraj.
jas2
"usługi drożeją znacznie mocniej niż towary"
Jeśli mamy w poziomie życia dogonić Niemców to ceny usług wykonywanych osobiście muszą wzrosnąć jeszcze 4-krotnie albo złotówka musiałaby się umocnić do poziomu 1 PLN= 1 EUR.
Lepszym rozwiązaniem jest wzrost cen usług. Nazywa się to "inflacja
"usługi drożeją znacznie mocniej niż towary"
Jeśli mamy w poziomie życia dogonić Niemców to ceny usług wykonywanych osobiście muszą wzrosnąć jeszcze 4-krotnie albo złotówka musiałaby się umocnić do poziomu 1 PLN= 1 EUR.
Lepszym rozwiązaniem jest wzrost cen usług. Nazywa się to "inflacja wyrównawcza".
itsofunny
Potrzebujemy tanich owoców ! :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
denim292
Obraz dnia dzisiejszego - 3 artykuły na bankier.pl z dnia 15 maja 2020r.

spadek PKB (stagflacja?)
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Stan-epidemii-przeszedl-w-stan-recesji-7884580.html#dod_komentarz


mocny wzrost inflacji (tylko same usługi 6,5%, wcześniej podana tylko sama żywność 7,5%)
(hiperinflacja?
Obraz dnia dzisiejszego - 3 artykuły na bankier.pl z dnia 15 maja 2020r.

spadek PKB (stagflacja?)
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Stan-epidemii-przeszedl-w-stan-recesji-7884580.html#dod_komentarz


mocny wzrost inflacji (tylko same usługi 6,5%, wcześniej podana tylko sama żywność 7,5%)
(hiperinflacja? )
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Inflacja-w-Polsce-uslugi-drozeja-znacznie-mocniej-niz-towary-7884594.html#dod_komentarz


budowa domu coraz droższa (wzrost cen aktywów trwałych w ucieccze przed tracącą wartością pieniądza?)
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ile-kosztuje-budowa-domu-7884243.html


To nie ja was o tym przekonuje, to bankier.pl wam to mówi, wnioski wyciągajcie sami
tomako_lunatic
W ilu artykułach wrzuciłeś ten sam komentarz?

Tak dla równowagi...

W USA: "nadchodzi deflacyjna fala." https://twitter.com/Pekao_Analizy/status/1260194034808770560
magic_zone odpowiada tomako_lunatic
hehe taka sama deflacyjna jak i w Polsce, ropa i benzyna czy LPG jednorazowo minus 30%, cała reszta z żarciem, prądem, wszelkimi podstawowymi kosztami życia up 20%, tylko że benzynę tankujesz może raz lub dwa w miesiącu a jak siedzisz w domu to i wcale, a żarcie, prąd, utrzymanie domu itp. płacisz na co dzień 24h/7 dni hehe taka sama deflacyjna jak i w Polsce, ropa i benzyna czy LPG jednorazowo minus 30%, cała reszta z żarciem, prądem, wszelkimi podstawowymi kosztami życia up 20%, tylko że benzynę tankujesz może raz lub dwa w miesiącu a jak siedzisz w domu to i wcale, a żarcie, prąd, utrzymanie domu itp. płacisz na co dzień 24h/7 dni w tygodniu lub 360 dni na rok
taką jakoś mają twoje zmanipulowane przekazy lunatyku
waran666
Samochody osobowe staniały? Coś się nie zgadza z innymi artykułami
https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/nowe-samochody-znow-drozeja-ceny-w-2020-roku/kh5qlrs
welcome_stranger
Jśli przy stanie kompletnego wyłączenia gospodarki i minimalizacji konsumpcji do kupna srajtaśmy mamy inflacje 3,4% to boje się jak świezutko wydrukowane pieniądze zaczną szybko krążyć w gospodarce po tym jak zapomnimy (a zapomnimy) o epidemii :)
madarot
Choćby ch... na ch... stanął, choćbyśmy nie wiem jak zaklinali rzeczywistość to GUS i tak wykaże inflację taką, jaką mu rząd nakaże!

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki