W sklepach z napojami i lokalach gastronomicznych można kupić plastikowe puszki. Opakowania wzbudzają kontrowersje, bo nie są objęte systemem kaucyjnym. Poza tym, zdaniem ekspertów, te wielomateriałowe puszki mogą utrudniać recykling – opisuje portalspozywczy.pl. Jak prawnie podejść do tego - jak dotąd - niszowego rozwiązania?


Plastikowe puszki PET popularne są przede wszystkim w Azji i części państw Europy Zachodniej. Tam można je kupić m.in. w kawiarniach i punktach z napojami. Są alternatywną opcją dla jednorazowych kubków. Od niedawna są dostępne również w Polsce – opisuje portalspozywczy.pl.
Ominięcie systemu i trudny recykling
Eksperci z branży opakowań w rozmowie z portalem zwracają uwagę, że nowe opakowania mogą utrudnić odzysk surowców i wprowadzać chaos w systemie kaucyjnym.
– Jest to zdecydowanie sposób na obejście systemu kaucyjnego. Plastikowe puszki nie poprawią poziomu recyklingu opakowań, ponieważ ze względu na budowę absolutnie nie nadają się do recyklingu. Będzie to strata znacznej ilości cennych surowców, zarówno tworzywa, jak i aluminium. Nieuniknioną konsekwencją wprowadzenia takiego rodzaju opakowań będzie obniżenie poziomu i jakości zbiórki, co będzie utrudniać osiągnięcie wymaganych poziomów zbiórki i recyklingu – stwierdził dla portalspozywczy.pl Sławomir Pacek, prezes Stowarzyszenia "Polski Recykling".
Jego zdaniem technologia recyklingu tak skonstruowanych opakowań jest bardzo droga.
– Nie widzimy też zasadności dla wprowadzania nowego oznakowania, ponieważ przy obecnie funkcjonującej infrastrukturze nie da się prowadzić odzysku surowców z tych opakowań – dodaje Sławomir Pacek.
To może wprowadzać konsumenta w błąd
Natomiast Piotr Okurowski, prezes Kaucja.pl - Krajowego Systemu Kaucyjnego S.A., komentując nowy typ opakowania, zwraca uwagę przede wszystkim na konieczność wprowadzenia jasnych zasad i edukacji dotyczącej rodzajów opakowań.

– Pojawienie się na rynku plastikowych puszek pokazuje, jak innowacyjny bywa sektor opakowań, ale stawia też przed nami nowe zadania logistyczne i edukacyjne – mówi Piotr Okurowski dla portalspozywczy.pl.
Zaznacza, że w związku z wprowadzeniem hybrydowych form konsumenci mogą mieć problemy z ich poprawnym odróżnieniem od opakowań, które są objęte systemem kaucyjnym.
Co na to Ministerstwo Klimatu i Środowiska?
Kontrowersyjne plastikowe puszki skomentowało też Ministerstwo Klimatu i Środowiska. Jego zdaniem odpowiedzią na problemy z takimi opakowaniami ma być Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta (ROP). Według planowanych przepisów przedsiębiorcy wprowadzający produkty w opakowaniach będą ponosili realne koszty zagospodarowania odpadów. Wysokość tych kosztów będzie zależała m.in. od użytych materiałów, złożoności opakowań czy przydatności do recyklingu.
– Stosowanie tego rodzaju opakowań nie będzie uzasadnione ekonomicznie – informuje ministerstwo.
Jakie opakowania obejmuje system kaucyjny?
Przypomnijmy, system kaucyjny, który obowiązuje od 1 października 2025 roku, obejmuje plastikowe butelki do 3 litrów objętości, metalowe puszki do 1 litra oraz butelki szklane wielokrotnego użytku. O tym, czy dane opakowanie jest objęte kaucją, informuje znak kaucyjny nadrukowany na etykiecie lub puszce – dwie strzałki tworzące prostokąt z napisem „kaucja” i z jej kwotą. Aby odzyskać kaucję, nie trzeba mieć paragonu. Opakowanie nie może być zgniecione.
Decyzja o rozszerzeniu systemu jesienią
Wciąż trwa dyskusja o możliwościach włączenia do systemu kaucyjnego nowych opakowań. Jedną z opcji jest włączenie do mechanizmu zwrotów jednorazowych szklanych butelek po alkoholu, tzw. małpek oraz butelek po wódce i winie. Wstępna decyzja w tej sprawie już zapadła – system zostanie rozszerzony o wspomniane wyżej opakowania. Więcej szczegółów, w tym dotyczących terminu, ministerstwo klimatu poda po wakacjach.
Eksperci zwracają uwagę, że rozszerzenie mechanizmu kaucji o opakowania szklane to olbrzymia zmiana, na którą obecnie system nie jest gotowy. Mówią, że to wymaga wielu przygotowań, czasu, nowych maszyn i innej logistyki.
Nowy sposób wyłudzania kaucji
Polacy wynajdują kolejne sposoby na oszukanie systemu kaucyjnego. Metodą, o której ostatnio mówi się najwięcej, są naklejki kaucyjne. Mają one umożliwiać wyłudzanie zwrotu za opakowania.
Znaczna część konsumentów ma już dość kontrowersji związanych z systemem kaucyjnym. Irytują ich m.in. awarie automatów, odmowy ręcznego przyjmowania opakowań i rozliczania kaucji przez pracowników sklepów i problemy z bonami. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) do tej pory otrzymał ponad sto skarg na działanie systemu. Czego dotyczą najczęściej?
Ile tracimy w ciągu roku, jeśli nie oddajemy opakowań?
Ile Polak płaci przeciętnie za opakowania kaucyjne w ciągu miesiąca lub roku? I ile w ciągu roku traci, jeśli nie odzyska 50 gr kaucji za butelkę lub puszkę? Odpowiedzi na te pytania postanowili poszukać eksperci z aplikacji PanParagon. W tym celu stworzyli stosowny raport. Okazuje się, że statystyczny konsument miesięcznie kupuje około 15 opakowań plastikowych i 12 puszek objętych kaucją. Oznacza to dodatkowe wydatki sięgające ok. 13,50 zł miesięcznie, czyli 160 zł rocznie.
W czerwcu w ramach systemu kaucyjnego zwróconych zostało rekordowe 700 mln opakowań, natomiast od początku roku do zwrot objął już 2,3 mld puszek i butelek – poinformowało niedawno Ministerstwo Klimatu i Środowiska. W Polsce działa już 64 tys. punktów zwrotu opakowań kaucyjnych.





















































