REKLAMA

Inflacja poniżej 3 proc. Koronawirusowy szok wygasa

2020-09-15 10:10
publikacja
2020-09-15 10:10
fot. Unai Huizi / Shutterstock

Inflacja w sierpniu wyniosła 2,9 proc. w ujęciu rocznym – podał Główny Urząd Statystyczny. Na szczególną uwagę zasługuje lekkie wyhamowanie wzrostu cen usług, który wciąż jest jednak wyraźny.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w sierpniu 2020 r. w porównaniu z sierpniem 2019 r. wzrosły o 2,9 proc. - wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego.

W ten sposób GUS potwierdził wstępny szacunek sierpniowej inflacji, która według danych opublikowanych dwa tygodnie temu miała wynieść 2,9 proc. W ujęciu miesięcznym ceny spadły natomiast o 0,1 proc., również zgodnie z oczekiwaniami analityków.

Przypomnijmy, że w lipcu roczna inflacja wyniosła 3 proc., w czerwcu wyniosła 3,3 proc., a w maju ukształtowała się na poziomie 2,9 proc. Wcześniej byliśmy świadkami 3,4 proc. odnotowanych w kwietniu, 4,6 proc. w marcu oraz 4,7 proc. w lutym, gdy polska inflacja osiągnęła najwyższą wartość od 2011 roku.

Sierpniowy wynik wciąż jest wyższy od celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, choć mieści się w akceptowanym paśmie odchyleń. NBP definiuje „stabilność cen” jako wzrost koszyka CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony.

Warto dodać, że ta publikacja danych o inflacji zbiega się z posiedzeniem decyzyjnym Rady Polityki Pieniężnej. Komunikatu RPP spodziewać możemy się w godzinach popołudniowych.

Usługi i żywność w górę, ale nieco wolniej

Ceny usług wzrosły 6,6 proc., a towarów 1,5 proc. Dla porównania w lipcu było to odpowiednio 7,3 proc. i 1,5 proc., a w czerwcu  7,4 proc. i 1,8 proc.

W porównaniu do sierpnia 2019 r. żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 3 proc. (miesiąc wcześniej o 3,9 proc.), napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe o 4,8 proc. (efekt wyższej akcyzy), użytkowanie mieszkania o 7,2 proc., a wyposażenie gospodarstwa domowego o 0,9 proc.

Wśród innych kategorii ceny w górę poszły także w obszarze zdrowie (5,4 proc.), łączność (3,4proc.), rekreacja i kultura (2,2 proc.), edukacja (5,8 proc.) oraz restauracje i hotele (5,7 proc.). Wśród głównych kategorii w dół jedynie odzież i obuwie (-1,9 proc.) i transport (-7,1 proc.), co miało związek m.in. ze spadkiem cen paliw.

- W porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały niższe ceny żywności (o 1,2%) oraz odzieży i obuwia (o 1,5%), które obniżyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,29 p. proc i 0,07 p. proc. Wyższe ceny w zakresie transportu (o 1,9%) i mieszkania (o 0,1%) podwyższyły ten wskaźnik odpowiednio o 0,16 p. proc. i 0,03 p. proc. – dodaje GUS.

Wśród konkretnych grup produktów i usług najmocniej podrożały wywóz śmieci (50,5 proc.), usługi finansowe (42,9 proc.), owoce (18,5 proc.) oraz usługi stomatologiczne (14,5 proc.). Na uwagę zasługuje także wzrost cen usług fryzjerskich i kosmetycznych (13,5 proc.). W porównaniu do sierpnia 2019 r. potaniały natomiast m.in. warzywa (-9,7 proc.) oraz benzyna (-13,3 proc.) i diesel (-13,4 proc).

Więcej o zmianach cen poszczególnych kategorii towarów i usług dowiesz się z naszej infografiki.

Od kilku miesięcy inflacja w Polsce wywołuje szczególne emocje. O tym, jak dokładnie się ją liczy, pisaliśmy w artykule „Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają”.

W środę 16 września NBP opublikuje dane o inflacji bazowej (14:00). Dzień później Eurostat przedstawi raport o inflacji w państwach UE (11:00), w którym Polska zapewne znów znajdzie się w czołówce.

Źródło:
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (8)

dodaj komentarz
wincenty2
Kto by wierzył w dane pisowskiej instytucji, wiadomo, że w jakimś stopniu są zmanipulowane. Zresztą pisowski GUS podaj dane niezgodne z Europejskim Eurostatem i już z tego powodu zaniża inflację o około 1%. Uważam, że inflacja w ostatnich miesiącach to co najmniej 5%, tylko jest to ukrywane.
jas2
Szkoda, że spada inflacja bo to oznacza mniejszy wzrost PKB.
bha
Wzrośnie sporo im bliżej będzie świąt.
newsman
jestescie lepsi niz ci za PRLU w liczeniu inflacji a tak 10razy to pomnozyc rok do roku to nie laska mieszkania 30 procent samochody nowe 30 procent warzywa i owoce rok do roku 30procent
sturmbannfuhrer_brunner
Realnie dwa razy więcej.
kalejdoskop1
Inflację "zaniża" obecnie cena benzyny i oleju napędowego. Jeśli nie posiadasz samochodu i poruszasz się komunikacją miejską(gdzie ceny biletów nie wzrosły) to licz się z dużo większymi wydatkami w tym roku. Inflacja dla takich osób to może być nawet i 5%.
jas2
"Jeśli nie posiadasz samochodu i poruszasz się komunikacją miejską(gdzie ceny biletów nie wzrosły) to licz się z dużo większymi wydatkami w tym roku. Inflacja dla takich osób to może być nawet i 5%."
Mam dla ciebie dobry pomysł na dodatkowe korzyści z taniejących paliw: Kup sobie samochód!
1as
Tarcze już w salonach samochodowych, bony turystyczne skonsumowane, a recesja została i portfele przewietrzone. Bedzie konsumpcja siadać, i ceny spadać.

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki