Coraz większe pieniądze stoją za branżą gier. Zarabia na nich nawet Apple

redaktor Bankier.pl

Przychody producentów gier wideo rosną kolejny rok z rzędu, a e-sport może stać się w 2018 r. biznesem wartym 1 mld dolarów amerykańskich. Branża gier to już nie to samo co kilkanaście lat temu – szerokopasmowy internet i pojawienie się smartfonów redefiniowało cały przemysł interaktywnej rozrywki.

Dziś oficjalnie startują targi elektronicznej rozrywki E3 w Los Angeles i potrwają do czwartku 14 czerwca. Tradycyjnie jednak największy dystrybutorzy rynku gier przeprowadzili swoje konferencje prasowe i zapowiedzieli nadchodzące premiery jeszcze przed otwarciem całej imprezy. Wśród nich pojawił się także trailer zapowiadanego od ponad 5 lat „Cyberpunka 2077” polskiego CD Projektu. Z tej okazji postanowiliśmy naszym czytelnikom przybliżyć nieco liczby, jakie stoją obecnie za tą branżą.

(fot. Simona Supino / FORUM)

Smartfony rządzą rynkiem gier

Interaktywna rozrywka wygenerowała 108,4 mld dolarów amerykańskich przychodu w 2017 roku – wynika z raportu Digital Games and Interactive Media sporządzonego przez SuperData Research Holdings.

Po sobotniej konferencji prasowej Electronic Arts w ramach tegorocznego E3 w sieci pojawiły się głosy niezadowolenia w związku z kolejną odsłoną kultowej serii Command&Conquer – powodem okazało się przeniesienie gry na platformę mobilną. Widać jednak w tym sposób, bo od kilku lat lwią część rynkowego tortu zgarniają produkcje przeznaczone na smartfony. W ubiegłym roku udział gier mobilnych w przychodach całego rynku wyniósł 55 proc. przy 59,2 mld dolarów.

Autorzy badania dopowiadają, że konsumenci gier mobilnych przeznaczyli na zakupy gier i mikropłatności o 14 mld dolarów więcej niż w 2016 r. – to 31-proc. wzrost w relacji rok do roku. Prym wiodą w tym przypadku spółki azjatyckie, które zgarnęły w ubiegłym roku 61 proc. przychodów z tego segmentu, a chińskiemu Tencentowi gry mobilne zapewniły pozycję lidera w branży gier ogółem.

Konsole i komputery silniejsze w Europie i Ameryce Północnej

Solidny udział w rynku notują jeszcze komputery osobiste. Sprzedaż gier na tę platformę wyniosła 33 mld dolarów, co stanowiło ok. 30 proc. Trzecie miejsce podium należy do konsol – 8,3 mld dolarów i 8-proc. udział w przychodach całej branży.

O ile azjatycki rynek gier smartfonami stoi, to na Starym Kontynencie gracze częściej płacą za gry przeznaczone na „tradycyjne” platformy. W 2017 roku przychody gier premium na PC wyniosły w Europie 3 mld dolarów amerykańskich i 2,2 mld dol. w Ameryce Północnej. Przychody z tytułów konsolowych to odpowiednio 3,1 mld dol. i 4,2 mld dol.

Graczom komputerowym najbardziej przypadły w ubiegłym roku do gustu internetowe shootery: PlayerUnknown’s Battlegrounds, Overwatch, CS: GO i Destiny 2. TOP5 zamknęło, mające już kilka lat od premiery na koncie, GTA V. Zwycięzca zestawienia dość mocno jednak odstawił konkurencję w tyle – PUBG zapewniło producentowi 714 mln dol. przychodów (Overwatch Blizzarda prawie dwa razy mniej), a w sprzedaży było tylko przez 8 miesięcy ubiegłego roku. Gra stała się swego rodzaju fenomenem – przyczyniła się do dużej popularności gier z gatunku battle royale (kilkudziesięciu graczy na jednej mapie walczy o przetrwanie). Trend szybko znalazł naśladowców i już dziś rekordy bije m.in. Fortnite i nie ustają plotki, że najwięksi wydawcy planują własne tytuły w tym gatunku.

Na konsolach najlepiej sprzedawało się GTA V, nowe Call of Duty: WWII, Destiny 2 i dwa wydania gry FIFA (2017 i 2018).

Azjatyckie firmy rządzą w branży. Na grach zarabia także Apple

W rankingu producentów gier prym wiedzie wspomniany już chiński Tencent (18,12 mld dol.) i japońskie Sony (10,55 mld dol.) – wynika z zestawienia przygotowanego przez Newzoo, który opracował roczne przychody firm ze wszystkich źródeł powiązanych z dystrybucją gier. W przypadku takich firm jak Sony, Microsoft czy Nintendo, pominięto przychody ze sprzedaży sprzętu do gier, ale uwzględniono sprzedaż usług online i cyfrowych kopii gier.

Największe firmy pod względem przychodów z dystrybucji gier (w mln dol.) według danych za 2017 rok
Największe firmy pod względem przychodów z dystrybucji gier (w mln dol.) według danych za 2017 rok (Newzoo)

Zaskoczeniem może wydawać się Apple na ostatnim miejscu podium z przychodami wyliczonymi na 8,04 mld dol. Jak się okazuje, ok. 80 proc. przychodów ze sprzedaży aplikacji w sklepie App Store generowanych jest właśnie przez gry mobilne. Co ciekawe, tak duży wynik udało się gigantowi osiągnąć bez inwestowania w gry – Apple ich nie tworzy, a jedynie dystrybuuje za pośrednictwem swojego sklepu. Na podobnej zasadzie w zestawieniu znalazło się Google – na 7. miejscu z 5,35 mld dol. przychodu. Obie spółki kojarzone z technologiami internetowymi i mobilnymi odnotowały dwucyfrowe wzrosty wpływów z tego typu działalności.

Najwięksi niezależni producenci – Activision Blizzard (5.), Electronic Arts (8.) czy Ubisoft (12.) znaleźli się dopiero w dalszej części tabeli. Na uwagę zasługuje jeszcze Nintendo (9.), które dzięki premierze konsoli Nintendo Switch odnotowało dwukrotny wzrost przychodów do 3,63 mld dol. Podobną dynamiką pochwalić się mógł jeszcze południowokoreański NCSoft, który znany jest z produkcji gier MMORPG (stoi między innymi za takimi produkcjami jak Lineage II, Guild Wars czy AION).

Mateusz Gawin

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 3 ricozez

Warunki życia i wielka niewiadoma przyszłość przyciąga matrix ! Wszystko wirtualne !

! Odpowiedz
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.