REKLAMA

"Cyberpunk 2077" pokazany na E3 2018: nowy trailer i informacje o dystrybucji gry

2018-06-11 07:05
publikacja
2018-06-11 07:05

"Cyberpunk 2077", zgodnie z plotkami, został nieco bardziej odsłonięty na konferencji Microsoftu podczas tegorocznych targów E3 2018. Data premiery wciąż nie jest znana – CD Projekt zapewnił, że już bliżej niż dalej i zdradził kilka informacji o dystrybucji gry.

[Aktualizacja 09:02] - Na starcie poniedziałkowej sesji, akcje CD Projektu drożeją o ok 4 proc. przy zdecydowanie najwyższych obrotach na rynku.

[Aktualizacja 09:10] - Wzrosty na CD Projekcie zdecydowanie zmalały - z 4 proc. zeszły do ok. 1 proc. Obroty wciąż zdecydowanie najwyższe (15 mln wobec 1,7 mln w przypadku drugiej spółki na liście).

[Aktualizacja 09:24] - Robi się nerwowo. Kurs akcji CD Projektu zszedł poniżej poziomu otwarcia. Skala spadków sięgała w pewnym momencie nawet 3 proc. Obroty oczywiście wciąż najwyższe na rynku.

[Aktualizacja 10:12] - Po godzinie handlu sytuacja bez zmian. CD Projekt wciąż pod kreską (ok. 2 proc.) przy 45 mln obrotów. To blisko połowa handlu w całym WIG20.


Nocna prezentacji zwiastuna "Cyberpunka 2077" to dziś wydarzenie numer jeden zarówno w branży gier, jak i na polskiej giełdzie. Na forum Bankier.pl już toczy się ożywiona dyskusja na temat tego, co pokazał CD Projekt RED. Głosy, jakie pojawiają się w wątku są podzielone, ale na samej konferencji Xboksa prezentacja nowych materiałów z gry przyjęta została ze sporym aplauzem publiczności.

/ youtube.com

Trailer gry pojawił się w trakcie pożegnania Phila Spencera z Microsoftu z obecnymi na sali. Trzeba przyznać, że Polacy zapewnili sobie dobre wejście. Słowa prowadzącego zostały przerwane przez symulujący atak hakerski pokaz świateł i błąd systemu wyświetlający się na ekranie. Chwile niepewności przerwał zwiastun najnowszego dziecka CD Projekt RED, stworzony na silniku gry, na którym widzowie mogli zobaczyć postacie i świat.

"Cyberpunk 2077" bez zabezpieczeń i mikrotransakcji

Od ostatniej "oznaki życia" od lat zapowiadanego tytułu polskiego producenta minęło prawie pół roku. Sami twórcy przyznali, że to już znacznie więcej niż 2077 dni od pierwszej wzmianki o pojawieniu się "Cyberpunka 2077" w planie wydawniczym, a wśród graczy i mediów growych zaczął krążyć żart, że data w tytule gry jest prawdopodobnie faktyczną datą premiery gry. Polacy postanowili jednak odsłonić nieco rąbka tajemnicy, choć też nie bez utrudnień.

Bardziej szczegółowe informacje zostały zaszyfrowane w trailerze. Redakcja serwisu IGN odczytała ukryty przekaz w ostatnich klatkach materiału wideo. W zawartej w nich informacji zespół CD Projektu RED nieco studzi emocje – terminu premiery gry nie ma i wciąż jest niezdefiniowany. – Jesteśmy zdecydowanie dużo, dużo bliżej daty premiery, niż byliśmy wtedy (w 2012 kiedy grę zapowiadano – przyp. red.) – czytamy.

W kolejnych punktach krótkiego FAQ studio odpowiada na ewentualne wątpliwości co do kontrowersyjnych ostatnio praktyk wydawniczych. Zapewnia, że gra będzie duża, a w kwestii samej dystrybucji gracze nie dostaną nic, czego by już nie znali z wydań "Wiedźmina". Oznacza to, że gra nie będzie miała zabezpieczeń DRM, będą wydawane darmowe DLC i płatne dodatki. CD Projekt RED definitywnie ucina wszelkie plotki o możliwych mikrotransakcjach w grze, które stały się powszechną praktyką: - Mikrotransakcje? W grze dla jednego gracza? Oszaleliście? – puentują twórcy.

"Cyberpunk 2077" skradł trochę show Techlandowi

W komunikacie pojawia się także informacja, że więcej szczegółów będzie można usłyszeć na oficjalnym stosiku CD Projektu podczas targów E3 2018, które faktycznie zaczynają się dziś – 11 czerwca 2018 roku. –  Już od wtorku, przez całe targi E3, będziemy pokazywać fragment gampleya na godzinnych, zamkniętych prezentacjach, na które zaprosiliśmy media i kluczowych partnerów biznesowych. Zainteresowanie jest ogromne, na wszystkich spotkaniach mamy nadkomplet gości – mówił na łamach "Pulsu Biznesu" Adam Kiciński, prezes CD Projektu.

Niespodziewanym zwiastunem CD Projekt RED skradł trochę sławy Techlandowi, który wcześniej podczas konferencji Microsoftu prezentował "Dying Light 2" - kontynuację bardzo ciepło przyjętej przez graczy i prasę specjalistyczną gry. Polska spółka po raz pierwszy zaprezentowała jak będzie wyglądał gameplay nowego tytułu z serii.

Grę zapowiedział Chris Avellone, narrator designer Techlandu. Na fragmentach rozgrywki widzowie mogli zobaczyć, że w grze pojawią się wybory moralne dokonywane przez gracza, które wpłyną na rozwój narracji wraz z rozwojem fabuły. Avellone dodał, że takich decyzji do podjęcia będą setki, a ich piętno będzie również odciskane na funkcjonowaniu miasta, w którym dzieje się akcja tytułu.

Mateusz Gawin, Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (14)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
djscr
Niestety mają tylko krotki filmik. . Gra bedzie za min 3 lata. Korekta w tym czasie to rzecz naturalna.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
mamba99999
Jeżeli ktoś chce więcej informacji, to twórcy gry będą rozmawiać z Geoffem Keighley we wtorek o 2:30 w nocy: Źródło: https://twitter.com/geoffkeighley/status/1005927831648387072
ramirax
Niestety pierwszy o wiele, wiele lepszy. Nie ma klimaty. Kolejne GTA
staszek55
Spodziewałem się czegoś bardziej "klimatycznego", a tutaj jakos tak kolorowo, fajewerki ...
nostromo25
Przy tak duzym swiecie gry, "klimatycznosc" skonczylaby sie koszmarna monotonia, ktora polozylaby cala gre.
krswlr
Tylko trailer. Czas realizować zyski
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki