Co powinieneś wiedzieć, kupując samochód na kredyt

Witamy w kolejnym odcinku programu Bankier.tv z cyklu „Kupujemy samochód”. Tym razem powiemy, co klient powinien wiedzieć, kupując samochód na kredyt. Czym on się różni od zwykłego kredytu gotówkowego i czy jest to korzystna forma finansowania zakupu pojazdu?

Najważniejsza różnica polega na tym, że kredyt samochodowy to kredyt docelowy. Jest on przede wszystkim tańszy niż kredyt gotówkowy. Ponadto można z niego korzystać przez dłuższy okres jak w przypadku zwykłego kredytu gotówkowego - mówi Renata Nevreditov-Drużyńska z Toyota Banku. Ponadto z kredytu gotówkowego trudno będzie sfinansować zakup wymarzonego samochodu, ponieważ maksymalna jego kwota jest dużo niższa niż w przypadku dedykowanego kredytu samochodowego.



Jak długo można kredytować zakup samochodu? Istnieją oferty, które pozwalają na wzięcie kredytu samochodowego nawet na 10 lat. W przypadku kredytu gotówkowego takiej możliwości nie ma- odpowiada Renata Nevreditov-Drużyńska. Średnie oprocentowanie takiego kredytu w najpopularniejszym okresie, czyli 36 miesięcy mieści się w przedziale 8% a 13%.

Istnieją trzy typy kredytów samochodowych:
  • Standardowy - polega on na comiesięcznej spłacie rat kapitałowo-odsetkowych zawieranych na dowolny okres kredytu. Minimalny okres wynosi 6 miesięcy, a maksymalny nawet do 10 lat. Nie jest wymagana wpłata własna.
  • Jednoratowe - jest kredyt promocyjny oferowany głównie przez „banki samochodowe” np. Toyota Bank, które są ściśle związane z dystrybutorem. Ten rodzaj kredytu charakteryzuje się dużą wpłatą własną, np. 50%. Pozostałą kwotę klient wpłaca np. po roku. Są to tak zwane kredyty 50/50, 60/40, a ich największa zaletą jest to, że nie są one oprocentowane.
  • Kredyt balonowy - to ciekawa forma finansowania zakupu samochodu. Charakteryzuje się stosunkowo niską ratą, ale na koniec kredytowania klient musi wpłacić ostatnią ratę w wysokości 20% wartości samochodu w dniu zakupu. Np. kupując auto za 60 tys. zł płacimy raty tylko od kwoty 45 tys. zł, czyli ok. 1400 zł miesięcznie (okres 36 miesięcy), ale na koniec musimy wpłacić pozostałe 15 tys. zł. Nie jest wymagana wpłata własna.

Kredyt to nie wszystko


Kosztem kredytu jest przede wszystkim oprocentowanie zwykle od 8% do 13% rocznie. Do tego dochodzi prowizja. Zdarzają się oferty 0% prowizji, ale to są oferty z ukrytymi kosztami. Generalnie trzeba przyjąć, że przy kredycie samochodowym te prowizje są od 2% do 5% - mówi Renata Nevreditov-Drużyńska.

Do tego należy doliczyć koszty ubezpieczenia w tym obowiązkowego autocasco (AC). Zdarzają się także kredyty samochodowe, które należy zabezpieczyć zastawem rejestrowym. Jest to koszt ok. 250 zł - dodaje Renata Nevreditov-Drużyńska.

Czy kredyt samochodowy trzeba dodatkowo zabezpieczyć?


Głównym zabezpieczenie stosowanym przez banki są cesje praw z polisy autocasco. Oznacza to, że w gdy samochód ulegnie zniszczeniu, to odszkodowanie ubezpieczyciel wypłaci bankowi, a nie kredytobiorcy. Do tego dochodzi depozyt karty pojazdu oraz przywłaszczenie z warunkiem zawieszający. Ten ostatni warunek polega na tym, że bank przejmuje pojazd gdy klient nie spłaca rat kredytowych.

Dodatkowym zabezpieczeniem jest wymaganie od klienta zakupu ubezpieczenia od różnych ryzyk. Nie są one jednak obligatoryjne, co oznacza, że nie każdy bank wymaga tego typu zabezpieczeń. Składają się na nie ubezpieczenia na życie, od utraty pracy, utraty wartości samochodu, itp. Bank zwykle żąda doubezpieczenia samochodu w przypadku małych wpłat własnych - mów Renata Nevreditov-Durczyńska.

Chociaż tego typu zabezpieczenia zwiększają koszty zakupu pojazdu, ale minimalizują ryzyko niespłacenia kredytu. Stąd bank zwykle rekomenduje tego typu produkty. Kredyt samochodowy to najpopularniejsza forma finansowania zakupu samochodu. Klient decydujący się na zakup samochodu o wartości 50 tys. zł i okresie kredytowania wynoszącym 5 lat bez wpłaty własnej, raty równe wyniosą od 990 zł do 1400 zł.

/ Bankier.pl

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
5 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
7 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
13 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
8 11 ~sqwind

Onegdaj zakupiłem bolida na kredyt samochodowy.Wpłaciłem połowę wartości,reszta kredyt.Do tego dokupiłem ubezpieczenia itp.opłaty.Po kilku dniach dostałem wezwanie,by odesłac do banku ksiązeczke samochodową,bo-jak mi wytłumaczyła panienka z drugiej strony słuchawki-to samochód de facto nalezy do banku.Pozwoliłem sobie na małą,bezskuteczną bezczelność-poprosiłem panienkę o zapłacenie przez bank połowę opłaty RTV.Nie wiem dlaczego ją obraziłem,przecież tak naprawdę to moje było tylko pół samochodu,co jasno wynikało z dokonanej wpłaty...

Pokaż cały komentarz !
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl