REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wielka Brytania: miedziaki i 50-funtówka znikną z obiegu?

Michał Kisiel2018-03-14 09:47analityk Bankier.pl
publikacja
2018-03-14 09:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Brytyjski rząd przygląda się zasadności utrzymywania w obiegu monet 1- i 2-pensowych oraz banknotów o nominale 50 funtów. Spadający udział transakcji gotówkowych, będący m.in. wynikiem bardzo szybkiego wzrostu popularności kart zbliżeniowych, a także wysokie koszty emisji „miedziaków” mogą przypieczętować los trzech z ośmiu będących obecnie w użyciu nominałów.

W 2014 r. w brytyjskiej gospodarce zaszła symboliczna zmiana warty - po raz pierwszy w historii płatności bezgotówkowe wyprzedziły gotówkę pod względem udziału w liczbie transakcji. Trend odchodzenia od banknotów i monet nie spowalnia. W ciągu trzech lat od 2014 r. wolumen transakcji kartami zbliżeniowymi wzrósł dwudziestokrotnie.

fot. / / YAY Foto

Brytyjski resort skarbu postanowił przyjrzeć się zasadności utrzymywania w obiegu niektórych nominałów. Jak donosi „Sky News”, 60 proc. jedno- i dwupensówek używanych jest tylko w jednej transakcji, a następnie znika z obiegu. Monety trafiają do skarbonek, a w 8 proc. przypadków – są wyrzucane. Brytyjska mennica produkuje co roku ponad 500 mln monet o najniższych nominałach, by uzupełnić braki wynikające z tego rodzaju „wycieku”.

W raporcie resortu zwraca się uwagę na fakt, że wiele sklepów zaokrągla ceny, by uniknąć konieczności wydawania reszty w najniższych nominałach. Jedno- i dwupensówki są kosztowne w produkcji i dystrybucji, a ich użyteczność jest coraz mniejsza.

Czarne chmury zbierają się także nad banknotem 50-funtowym. Najwyższy nominał będący w obiegu jest, jak wskazuje analiza The Treasury, „rzadko używany w typowych zakupach, a zamiast tego wykorzystuje się go jako środek przechowywania siły nabywczej”. Banknot spełnia również rzekomo ważną rolę w praniu pieniędzy i obrocie w szarej strefie.

Wakacje na giełdzie

Niewykluczone, że 50-funtówka nie doczeka się swojej odświeżonej, polimerowej wersji i zniknie z obiegu w najbliższych latach. Brytyjski rząd ma także przeanalizować inne mechanizmy ograniczające rolę gotówki w gospodarce, w tym możliwość wprowadzenia limitów tego rodzaju transakcji. Konsultacje w tej sprawie mają potrwać do czerwca, a ministerstwo oczekuje na głosy przedsiębiorców, grup konsumentów i sektora zajmującego się obsługą transakcji gotówkowych.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
silvio_gesell
I dobrze bo gotówka utrudnia politykę monetarną i powoduje niestabilność systemu bankowego. Wielu się pewnie boi, że likwidacja gotówki to zagrożenie wolności, ale należy pamiętać, że każdy zawsze może emitować i płacić wekslami, i żadne banki są do tego niepotrzebne.
ajwaj
GB po utracie kolonii i na-jezdzie islamu jakos tak nie w realu - gdzies daleko w Matrixie :)
W nawalance z Rosja May powiedziala, ze nie zawacha sie uzyc broni atomowej,
i to jak w NATO przyjete teraz, przy posiadaniu 4 Ubootów-lódek podwodnych s.Trident z czego 2 kaputt- "siem popsuly" :)
niepelnosprawny_org
nie pozbywajcie sie gotówki (przynajmnie całkiem), zostawia was na lodzie bez srodków jak beda mieli awarie lub powód (chyba rata kredytu nie spłacona), gotówka bedzie coraz bardziej " na wage złota"...
fakpejsy
Jak zwykle klamstwa zeby tylko wyeliminowac gotowke!

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki