Wzrost cen ropy wywołał tropikalny sztorm na Karaibach, który wkrótce może zamienić się w huragan i zbliżyć się do wybrzeży Florydy. Ubiegłoroczny huragan Katrina na kilka miesięcy znacznie ograniczył wydobycie i przerób ropy w rejonie Zatoki Meksykańskiej.
Departament Energii poinformował wczoraj, że stan zapasów ropy crude w Stanach Zjednoczonych spadł w tygodniu kończącym się 28 czerwca o 1,8 mln baryłek. Analitycy oczekiwali informacji, że spadek zapasów będzie nieznaczny, a może nawet nastąpi nieznaczny wzrost. American Petroleum Institute progozuje, że w tym tygodniu spadek zapasów ropy crude może wynieść nawet 6,6 mln baryłek.
Poziom zapasów benzyn także zaskoczył, choć tu spadek zapasów był niższy niż oczekiwano. Stan zapasów benzyn w Stanach Zjednoczonych obniżył się jedynie o 100 tys. baryłek, analitycy obawiali się zmniejszenia zapasów nawet o 2 mln baryłek.
M.C.






























































