Po nieudanym ataku na tegoroczne minima kurs euro poszedł w górę i dotarł do górnej granicy grudniowej konsolidacji. Ale zasadniczo były to dość udane 12 miesięcy dla polskiej waluty, która względem euro umocniła się drugi rok z rzędu.


W poniedziałek o 10:10 kurs euro kształtował się na poziomie 4,2726 zł, a więc tylko nieznacznie wyższym niż przed weekendem. Bożonarodzeniowy tydzień na rynku złotego najpierw przyniósł atak na tegoroczne minima w strefie 4,24-4,25 zł, a następnie szybki odwrót w stronę linii 4,2750 zł.
W całym 2024 roku kurs EUR/PLN obniżył się o 1,7% po spadku aż o 7,4% rok wcześniej. W ten sposób polska waluta przerwała serię trzech spadkowych lat z rzędu i w całości odrobiła covidowo-wojenne straty. Analitycy PKO BP prognozują, że w roku 2025 złoty pozostanie stabilny, a kurs euro będzie się utrzymywał w przedziale 4,25-4,40 zł.
Względna siła złotego utrzymuje się pomimo bardzo mocnego dolara. O poranku euro było wyceniane na nieco ponad 1,04 USD. Są to jedne z najniższych notowań wspólnotowej waluty w ciągu ostatnich 20 lat. W tym okresie euro wyraźnie słabsze niż obecnie obserwowaliśmy jedynie w drugiej połowie 2022 roku podczas apogeum kryzysu energetycznego w Europie.
W rezultacie kurs dolara na polskim rynku kształtował się na poziomie 4,0945 zł – a więc o niespełna pół grosza wyżej niż w piątek wieczorem. Dolar jest obecnie o blisko 18 groszy droższy, niż był rok temu. Jednakże „po drodze” kurs USD/PLN pod koniec września spadł nawet do 3,80 zł, po czym poszedł ostro w górę w IV kwartale.

Frank szwajcarski o poranku wyceniany był bez większych zmian na 4,5372 zł. Helwecka waluta taniała przez pierwszą połowę 2024 roku, obniżając swe notowania z 4,70 zł do niespełna 4,27 zł zaobserwowanych pod koniec maja. Później jednak kurs franka ruszył w górę, docierając nawet do 4,71 zł po rozstrzygnięciu wyborów w Stanach Zjednoczonych. Od tego czasu helwecka waluta potaniała jednak o 18 groszy.
Funt brytyjski kosztował 5,1533 zł i był o pół grosza tańszy niż przed weekendem. Tegoroczne maksimum notowań szterlinga wypadło w polski Dzień Niepodległości na poziomie przeszło 5,27 zł. Od tego czasu kurs GBP/PLN znajduje się w lokalnym trendzie spadkowym.
KK

























































