REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Na walutach bez zmian. Amerykańska inflacja rozstrzygnie dzień

2026-08-12 09:54
publikacja
2026-08-12 09:54
Dodaj Bankier.pl w Google

Kolejny już dzień przynosi spokój i brak zmienności na rynku złotego. Kurs euro „przykleił” się do poziomu 4,30 zł w oczekiwaniu na dane o inflacji CPI ze Stanów Zjednoczonych. Mogą one przesądzić o tym, czy we wrześniu Rezerwa Federalna podniesie stopy procentowe.

Na walutach bez zmian. Amerykańska inflacja rozstrzygnie dzień
Na walutach bez zmian. Amerykańska inflacja rozstrzygnie dzień
fot. Maryna Pleshkun / / Shutterstock

W środę o 9:50 kurs euro wynosił 4,3036 zł, pozostając praktycznie na takim samym poziomie jak dzień wcześniej. Z taką sytuacją mierzymy się już od tygodnia. Euro-złoty nie potrafi przełamać wsparcia w postaci linii 4,30 zł, ale też nie zamierza się od niego zanadto oddalać.

Złotego nadal wspierają szampańskie nastroje na rynkach finansowych, w tym także na polskiej GPW, gdzie we wtorek WIG i WIG20 ustanowiły nowe rekordowy wszech czasów.  Potencjalnym katalizatorem dla wyraźnego umocnienia złotego mogłyby być dwa czynniki. Pierwszym byłoby zawarcie porozumienia na linii USA-Iran i otwarcie cieśniny Ormuz, co pozwoliłoby obniżyć ceny ropy naftowej, paliw i LNG.

A drugim byłby ewentualny brak wrześniowej podwyżki stóp procentowych w Rezerwie Federalnej. Obecnie rynek wycenia szanse takiej decyzji na ok. 50%. Aby jednak FOMC mógł z czystym sumieniem zrezygnować z zaostrzenia polityki monetarnej, dziś musielibyśmy zobaczyć przekonujący spadek inflacji CPI w Stanach Zjednoczonych. Ekonomiści liczą tylko na minimalne złagodzenie presji inflacyjnej w lipcu i spadek rocznej dynamiki CPI z 3,5% do 3,4%.

- W środę uwaga inwestorów pozostanie skupiona na Bliskim Wschodzie i perspektywach udrożnienia cieśniny Ormuz. Przy braku przełomu najważniejszym wydarzeniem będzie lipcowy odczyt inflacji CPI w USA, który może wpłynąć na wycenę wrześniowej podwyżki stóp Fed, a tym samym na dolara, rynki akcji oraz obligacje skarbowe. Zgodna z naszymi oczekiwaniami, niższa od konsensusu presja inflacyjna, przy braku eskalacji na Bliskim Wschodzie powinna wspierać UST ale i globalny apetyt na ryzyko – napisali w porannym raporcie analitycy PKO BP.

Wakacje na giełdzie

Taka sama stagnacja jak na parze euro-złoty widoczna jest na kursie EUR/USD, który „okopał się” w strefie 1,15-1,16 USD. W takim układzie dolar na polskim rynku kosztował równe 3,73 zł – a więc podobnie jak w poprzednich kilku dniach.

Notowania franka szwajcarskiego spadły do poziomu 4,5925 zł i w ten sposób znalazły się najniżej od kwietnia. Teraz najbliższym celem jest wiosenne minimum (4,5823 zł), a następnie moglibyśmy zobaczyć zejście kursu franka w rejon 4,50 zł.

Tymczasem funt szterling wyceniany był na prawie 5,04 zł, czyli już o 3 grosze powyżej lokalnego minimum sprzed tygodnia.

KK

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki