Prywatne zabiegi droższe przez koronawirusa. Za test na Covid-19 dopłacisz nawet 550 zł

Weronika Szkwarek2020-07-02 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2020-07-02 06:00
fot. CrispyPork / Shutterstock

Od 300 do nawet 550 zł muszą zapłacić dodatkowo te osoby, które umówiły się na zabiegi w prywatnych szpitalach. Tyle najczęściej kosztuje wymagany od pacjenta test na Covid-19.

Według raportu PMR „Rynek prywatnej opieki zdrowotnej w Polsce 2018 (…)” w latach 2018-23 świadczenia opłacane bezpośrednio przez pacjenta będą trzecim najszybciej rozwijającym się segmentem na rynku prywatnej opieki medycznej.

W 2018 roku połowa Polaków płacących za usługi zdrowotne z własnej kieszeni wydała na ten cel kwotę powyżej 500 zł. Jak wynika z szacunków PMR, w 2019 roku Polacy wydali na prywatną opiekę medyczną łącznie prawie 57 mld zł, a wydatki na same prywatne usługi medyczne będą rosły średnio o 9 proc.

Testy na Covid-19 w ramach NFZ

W szpitalach, gdzie wznowiono planowe zabiegi, pacjenci przed operacją mają wykonywany test na koronawirusa i jest on darmowy, jednak wyłącznie dla osób, które leczą się w ramach NFZ.

Jest to zgodne z zarządzeniem prezesa NFZ dotyczącego rozliczania świadczeń medycznych związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem Covid-19. Pacjenci i personel wszystkich szpitali powinni mieć zagwarantowany dostęp do testów na obecność wirusa SARS-CoV-2, a koszty pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia. Inaczej sprawa wygląda w prywatnych placówkach. Ile szpitale liczą sobie za testy na Covid-19?

Prywatna opieka medyczna – dodatkowy test na Covid-19

Zapytaliśmy kilkanaście szpitali, które prowadzą komercyjne usługi, o konieczność i koszty związane z wykonaniem testu na koronawirusa. Jak to wygląda w przypadku popularnych sieci? Jak dowiedziała się Redakcja Bankier.pl, w Medicover są one obowiązkowe w przypadku niektórych zabiegów.

– Testy wykonywane są zgodnie z wewnętrznymi procedurami bezpieczeństwa u pacjentów przygotowywanych do niektórych zabiegów planowych (w zależności od typu zabiegu, długości trwania operacji, wywiadu epidemiologicznego, zachowania kwarantanny społecznej i innych kryteriów opartych na odpowiednich wytycznych) i nie są osobno płatne – mówi w rozmowie z Bankier.pl dr Krzysztof Przyśliwski, dyrektor medyczny Szpitala Medicover.

W innej popularnej sieci, Lux Med, taki test jest również obowiązkowy, ale pacjent musi ponieść dodatkową opłatę. Maciej Mikołajewski z biura prasowego Lux Med podał, że zdrowie i bezpieczeństwo pacjentów i personelu jest dla spółki najważniejsze, dlatego też poddanie się testowi na koronawirusa przed planowanym zabiegiem jest obligatoryjne w szpitalu o profilu ortopedycznym i odbywa się na zasadach komercyjnych. W odpowiedzi na pytanie, ile wynosi opłata za test, otrzymaliśmy informację, że wynosi ona 500 zł brutto i testy wykonywany jest metodą PCR (wymaz).

Również korzystający z usług Enel Med muszą ponosić dodatkową opłatę. „Potwierdzam, iż pacjenci muszą wykonać odpłatnie test przed komercyjnymi zabiegami dla bezpieczeństwa ich samych i naszego personelu”, mówi w rozmowie z Bankier.pl Anna Wasilewska z biura prasowego Enel-Med.

Zabieg poza NFZ

Według danych Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szpitali Prywatnych 40 proc. polskich szpitali to jednostki prywatne, skupiające ok. 15 proc. polskich łóżek szpitalnych. Pacjenci decydują się na korzystanie z prywatnej opieki medycznej między innymi przez wzgląd na szybsze terminy zabiegu czy lepsze warunki pobytu. Wielu jednak może nie zdawać sobie sprawy z obecnej konieczności dodatkowej opłaty przed zaplanowanym zabiegiem.

Z informacji Redakcji Bankier.pl wynika, że pobieranie dodatkowej opłaty za wykonanie testu przed operacją w prywatnej placówce jest zjawiskiem powszechnym. Za wymaz wykonywany najczęściej na dwa dni przed umówionym zabiegiem płaci się od 330 zł do 550 zł. W Prywatnej Lecznicy Certus w Poznaniu kosztuje on 330 zł, jednak w przypadku zabiegów wykonywanych w ramach NFZ jest nieodpłatny. W sieci EMC Szpitale pacjenci przyjęci do zabiegów operacyjnych w znieczuleniu ogólnym muszą mieć wykonany test wymazowy PCR, którego koszt wynosi 550 zł. W Medfeminie, szpitalu prywatnym we Wrocławiu, również jest konieczne wykonanie wymazu w kierunku COVID-19. Cena badania wynosi 500 zł.

Test na koronawirusa pobierany jest najczęściej na oddziale, na który ma zostać przyjęty pacjent. Jednak niektóre placówki wymagają, aby był on wykonany poza szpitalem. Tak jest w przypadku Szpitalu św. Wojciecha w Poznaniu – wykonanie testu jest wymagane jednak wyłącznie wobec pacjentów przyjeżdżających na zabieg z zagranicy, jednak we wspomnianym szpitalu nie wykonuje się tego badania.

Niektóre prywatne placówki nie pobierają jednak opłat za testy w kierunku COVID-19 lub nie są one konieczne do wykonania zabiegu. Tak jest w przypadku szpitala Angelius w Katowicach – placówka nie wymaga przeprowadzenia testu przed planowym zabiegiem, natomiast w Szpitalu Łubianowa, również w  Katowicach, na kilka dni przez zabiegiem pacjentkom jest wykonywane bezpłatne badanie w tym kierunku.

Opłata koronawirusowa u dentystów

Niedawno na łamach Bankier.pl pisaliśmy na temat opłat, jakie pobierają dentyści w związku z koniecznością skorzystania z jednorazowych zabezpieczeń chroniących przed wirusem. Taka opłata wynosiła od 50 do 150 zł. Polskie Towarzystwo Stomatologiczne dostrzegło problem, zaapelowało w tej sprawie do Ministerstwa Zdrowia i zarekomendowało wprowadzenie cen maksymalnych w zakresie środków ochrony indywidualnej.

Koszty, jakie musi ponieść pacjent za dodatkowe wymazy czy konieczne do przeprowadzenia zabiegu środki ochrony, są zgodne z prawem. Ponieważ, o ile w przypadku wykonywania świadczeń refundowanych przez NFZ placówka musi zapewnić nieodpłatne usługi towarzyszące, o tyle w przypadku usług komercyjnych obowiązuje zasada swobody umów. Dlatego też dany szpital ma obowiązek poinformować pacjenta, a ten, przed wykonaniem usługi, powinien na taką opłatę wyrazić zgodę.

Źródło:
Weronika Szkwarek
Weronika Szkwarek
redaktor Bankier.pl

Zajmuje się tematyką prawa pracy. Pisze o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmuje się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiada historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (3)

dodaj komentarz
and-owc
Weronika to dziewczyna ratownika, jak Monika (piosenka). Wera to "Wenera" (mitologia). Nie jmiałem z nimi kontktów (chociaź znałem w pewnych latach - młodych i starych). Imię duzo wpływa na nowonrodzonych (bohaterów).
and-owc
Nikt nikogo nie zmusza do darnmowych zabiegów (przerywania ciąży) jak baba chłopa. Dzisiaj syn (matołek) mówi "skąd wiesz ża jestem moim ojcem" - pytanie do matki nie do mnie (MATOŁKU). Chłop (kogut) nie wie, baba powie bo to od niej jajeczko (kury). Sama wie co robi,
and-owc
Klient żąda,klijent płaci powiedział kierowca do tirówki. Stare hasło w dupę trzasło. .

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki